Zużyte czy nie, pozbywam się #20 2020

Zużyte czy nie, pozbywam się #20 2020

Piątek, piąteczek, piątunio … zabrałam się za małe porządki na blogu, które czekały na moją wenę dobrze ponad rok. Pewnie nikt ich nie zauważy, ale porządek w linkach to jednak przyjemna rzecz, zwłaszcza dla kogoś kogo będzie irytowało przekierowanie do nie istniejącej strony, czyli choćby mnie. Trafiłam na wtyczkę, która miła mi to ułatwić. I pewnie to zrobiła, ale z grubsza siedziałam przy tym temacie tydzień. I to nie po parę minut, żeby ogarnąć ten bajzel, jeszcze po przeniesieniu bloga na PL i WP.