Zużyte czy nie, pozbywam się #4 2021

Zużyte czy nie, pozbywam się #4 2021

Piątek, piąteczek, piątunio … zamknięcie i ja mam w końcu czas, żeby nadrabiać zaległości. Dziecko siedzi w domu, a ja się cieszę, bo w końcu spędzimy więcej czasu razem. Tym cenniejsze jest to, że zaraz nasze życie mocno się zmieni. Nawet ulga, że przed 2 tygodnie zmniejszy się zagrożenie, że coś przed najbliższe 2 tygodnie z zerówki przyniesie, dają mi kopa do działania.

Zużyte czy nie, pozbywam się #3 2021

Zużyte czy nie, pozbywam się #3 2021

Piątek, piąteczek, piątunio … zużycia makijażowe to nie jest u mnie częsty widok. Wbrew opinii wielu, uważam, że kolorówkę też powinno się zużywać, a nie tylko używać. Choć moje zapasy temu przeczą, jednak jest jakieś światełko w tunelu, bo jednak systematycznie zmniejszają się. Dodatkowo obecne czasy maseczkowe w znacznym stopniu blokują potencjalną chęć nowych zakupów w tym temacie.