Rapan Beauty - Tonik Instant

Rapan Beauty – Tonik instant DIY – Syberyjska sól jeziorowa

Jakoś przegapiłam tą ich nowość. Na szczęście Kaśka z bloga Sklerotyczka czuwa. Więc podarowała mi go na urodziny. Co prawda sama go zachwalała. A ja byłam ogromnie ciekawa. Jednak jak widzę, że to DIY, czyli czegoś ode mnie chcą, to podchodzę do tego, jak pies do jeża. Zdążyło minąć lato i w sumie część jesieni. Kolejne 2 zostały przeze mnie wylicytowane i poszły dalej. Zanim w końcu zajrzałam do środka, a tam …

Zużyte czy nie, pozbywam się #38 2019

Zużyte czy nie, pozbywam się #38 2019

Zużyte czy nie, pozbywam się #38 2019 Piątek, piąteczek, piątunio ... Oj ciężko znowu wrócić do pełnego tygodnia pracy, jednak 3 dni wolnego w tygodniu to luksus. Ze wszystkim wyrobić się można i nawet trochę wolnego się znajdzie. Ale nie ma co narzek ...

Evzen Bocek – Arystokratka w ukropie

Evzen Bocek – Arystokratka w ukropie

Kolejne spotkanie z tą konkretną arystokratką. Czeska literatura to nie jest coś po co często sięgam, nie dlatego, żebym była jakoś szczególnie uprzedzona. Po prostu nie zwraca jakoś szczególnie mojej uwagi. Jednak dzięki Agnieszce z bloga My Coffe Time, miałam ochotę dać jej szansę.

Zużyte czy nie, pozbywam się #37 2019

Zużyte czy nie, pozbywam się #37 2019

Piątek, piąteczek, piątunio … niby tydzień pracy jest krótszy, a ja wcale nie czuję, żebym miała więcej siły. Ale jak już uznałam, że wykorzystam 3 dni wolnego i zabrałam się za sprzątanie, no to nawet nie poczułam, że miałam wolne.