Marion – Zwierzaczkowe kremy do rąk

Nie lubię kremów do rąk! Mało ich używam, zazwyczaj dopiero desperacja może mnie pchnąć w ich stronę. Choć postanowienie poprawy, zawsze się we mnie tli, przy każdym nowym kremie. Tym razem na spotkaniu blogerek w Gdyni, trafiła do mnie cała seria, takich oto słodziaków. Musiałam spróbować, choć nie liczyłam na wiele.

Peelingi Tropical Island z Marion

Dawno już nie miałam nic z Marion. Przy okazji spotkania blogerek w Gdyni “Piękno na fali”, dostałam dużo ich nowości, między innymi te peelingi. Opakowania przyciągają, ale czy będą dobre dla mojej wrażliwej skóry twarzy?

Marion – Japoński rytuał

Kilka razy już Wam wspominałam, że polubiłam się z tonikiem z tej serii, ale jakoś nie trafił jeszcze do ulubieńców. Wykończyłam 1 opakowanie i zdążyłam za nim zatęsknić. Aż tu na spotkaniu blogerek w Gdyni, organizowanym przez Dominikę z bloga Czerwona filiżanka, dostaję go ponownie, z innymi produktami z tej serii, to musi być przeznaczenie. […]

Nawilżane chusteczki od Marion

Kiedyś po chusteczki nawilżane praktycznie nie sięgałam. Od czasu kiedy moja rodzina powiększyła się o małego człowieka, nie wyobrażam sobie bez nich życia, choć znowu powoli w mniejszym zakresie, niż choćby jeszcze rok temu. Ale nadal lubię mieć jakieś opakowanie pod ręką, zwłaszcza jeśli nie zajmuje dużo miejsca w torebce. Marion – Chusteczki do demakijażu […]