Zużyte czy nie, pozbywam się #6 2020

Zużyte czy nie, pozbywam się #6 2020

Piątek, piąteczek, piątunio … ja to się nie umiem nudzić, choć w sumie powinnam napisać my, bo to w sumie dotyczy całej mojej rodzinki. Dopiero co marudziłam, że remont sobie wymyśliłam, sypialni. Może nie był największy, bo to ogarnięcie pęknięć i nowy kolor ścian tylko był. A burdel na ponad tydzień. Ale skoro temu podołaliśmy to czas na pokój młodego. Więcej pęknięć i dziur, naklejki, zmiana koloru i wymiana mebli na coś bardziej pojemnego. 2 tygodnie wyjęte z życia.

Marba - Manufaktura piękna - Puder, Strzelaki oraz Pudrowy pianorób do kąpieli
Marba – Manufaktura piękna – Puder, Strzelaki oraz Pudrowy pianorób do kąpieli

Marba – Manufaktura piękna – Puder, Strzelaki oraz Pudrowy pianorób do kąpieli

Puder do kąpieli, pięknie pachnie, jagoda sztuczna, ale mega przyjemna. A sam puder spoko, ciut barwi, dobrze się rozpuszcza.

Strzelaki są głośne, nawet jak woda się leje to je słychać, choć oczywiście największe wrażenie robią w ciszy. Przyjemne, ale poza dźwiękiem nie zauważyłam, żeby coś robiły.

Pianorób rzeczywiście robi konkretną pianę, której jest dużo i nawet po dłuższym czasie trzeba ją z siebie spłukać, przed wyjściem z wanny.

Marba - Manufaktura piękna - Puder, Strzelaki oraz Pudrowy pianorób do kąpieli
Marba – Manufaktura piękna – Puder, Strzelaki oraz Pudrowy pianorób do kąpieli
Soraya – Plante – Oczyszczająca maska na tkaninie
Soraya – Plante – Oczyszczająca maska na tkaninie

Soraya – Plante – Oczyszczająca maska na tkaninie

Najsłabsza z całej 3, której poświęciłam oddzielny wpis. O ile do wersji nawilżającej mogłabym wrócić, to do tej nie mam ochoty, bo dla mojej skóry nie robi nic dobrego.

Bentley Organic - Szampon do włosów normalnych i suchych z lawendą, aloesem i jojobą
Bentley Organic – Szampon do włosów normalnych i suchych z lawendą, aloesem i jojobą

Bentley Organic – Szampon do włosów normalnych i suchych z lawendą, aloesem i jojobą

Lubię te szampony, zawsze mi się sprawdzają. Moja wrażliwa skóra głowy nie protestuje. Może nie są super pieniące się, ale nie jest tak, żebym się szczególnie męczyła z jej uzyskaniem. Lubię i będę wracała. Póki co nie narzekałam na żadną wersję. Chyba w końcu powinnam poświęcić im więcej miejsca na blogu.

Bentley Organic – Szampon do włosów normalnych i suchych z lawendą, aloesem i jojobą
CeCe Med - Odżywka przeciw wypadaniu włosów
CeCe Med – Odżywka przeciw wypadaniu włosów

CeCe Med – Odżywka przeciw wypadaniu włosów

Nic nie robiła. Nie zauważyłam, żeby wpływała na zmniejszenie wypadania moich włosów. Po prostu, jako odżywka do włosów była jedną ze słabszych i mniej robiących cokolwiek, jakie miałam. Ale skoro miałam to ją zmęczyłam. Jednak nie planuję powrotu. A obecnie męczę szampon z tej serii. Jedno co pozytywne, moja wrażliwa skóra głowy nie protestuje przeciwko nim.

CeCe Med - Odżywka przeciw wypadaniu włosów
CeCe Med – Odżywka przeciw wypadaniu włosów
CeCe Med - Odżywka przeciw wypadaniu włosów
CeCe Med – Odżywka przeciw wypadaniu włosów
Bubchen – Shampoo & Duschgel – Sensitiv

Bubchen – Shampoo & Duschgel – Sensitiv

Dostałam go od Kaśki z bloga Sklerotyczka. Mój młody zużył go w całości i ekspresowo, jako płyn do kąpieli. Nie robi nic złego, przyjemnie się pieni. Po prostu przyzwoity żel.

Bubchen – Shampoo & Duschgel – Sensitiv
Bema Cosmetici – Love bio – Żel do higieny intymnej

Bema Cosmetici – Love bio – Żel do higieny intymnej

Z jednej strony jest pod każdym względem fajny i nie mam się za bardzo do czego czepiać. Z drugiej strony nie zapewnia mi świeżości na tak długo jak bym chciała, oczekiwała i do czego jestem przyzwyczajona. Nie robi nic złego, ale ja nie planuję do niego powrotu. Poświęciłam mu oddzielny wpis.

Palmolive – Magic Softness – Pianka do mycia rąk

Palmolive – Magic Softness – Pianka do mycia rąk

Kupuję i zużywam, zresztą wszyscy domownicy chętnie po nią sięgają, kupuję ponownie. Obecnie jest to jeden z obowiązkowych zakupów w Rossmannie, póki co nie widzę, żeby coś w tym temacie miało się zmienić. Choć jak widać opakowania zmienili, oczywiście widziałam to dawno, ale ja zawsze mam ich zapas, więc najpierw stare poszły w ruch.

Bema Cosmetici – Love bio – Krem do rąk

Bema Cosmetici – Love bio – Krem do rąk

Bardzo przyjemny pod każdym względem krem. Zarówno zapach, jak i konsystencja oraz wchłanianie się, praktycznie brak lepienia i tłustości, przy tym zabezpieczenie skóry. Jak to ja zawsze znajdę coś, żeby się przyczepić, ale i z tym miałam problem. Wart wypróbowania. Poświeciłam mu oddzielny wpis.

Couleur Caramel – Mascara Bio

Couleur Caramel – Mascara Bio

Bardzo fajny, naturalny tusz. Aż jestem zaskoczona jakością naturalnej kolorówki. Wcale się nie dziwię, że zbiera tak pozytywne opinie. Jednak moje często łzawiące oczy ją pokonały. Więc na chwilę obecną nie przewiduję powrotu do niej. Ale jak coś się zmieni w formule, szybko zamówię opakowanie, żeby sprawdzić. Poświęciłam mu oddzielny wpis.

Bell – Trwały cień do powiek

Bell – Trwały cień do powiek

Lubię produkty Bell, to była jakaś limitowanka dostępna w Biedronce. Potencjał miał ogromny, bo kolor, sztyft i jeszcze trwałość. Kolor jest piękny i nawet dzienny. Produkt w sztyfcie ciut za twardy, ale łatwo daje się rozpracować. Jedak trwałością nie powala, niby się trzyma jakoś, ale zbiera się w załamaniach. Nie przedłuża trwałości cieni, nie można nałożyć go dużo, żeby był bardziej intensywny i nie zbierał się wszędzie gdzie nie powinien. Chciałam, żeby działał i trzymałam go długo. Co użyłam odkładałam na bok, aż po zbyt wielu kolejnych szansach, użyłam i właśnie się pozbywam.

Bell – Trwały cień do powiek
Bell – Trwały cień do powiek