Zużyte czy nie, pozbywam się #28 2019

Zużyte czy nie, pozbywam się #28 2019
Zużyte czy nie, pozbywam się #28 2019

Piątek, piąteczek, piątunio … a ja padam na twarz. Tym razem, nie przez to co się u mnie dzieje, a przez to co dzieje się wokół Ani i Weroniki. Nie wiesz o czym piszę, zerknij na dół wpisu. Staram się je wspomagać, choć trochę, ale dzieje się dużo.

Rexona - Biorythm - Anti-Perspirant
Rexona – Biorythm – Anti-Perspirant

Rexona – Biorythm – Anti-Perspirant

Działa, tak po prostu. Nie wymaga ode mnie wiele. Robi co ma robić. Nie podpadła mi. Ale ciągnie mnie w stronę tych bardziej naturalnych dezodorantów.

Mohani - Hydrolat jaśminowy
Mohani – Hydrolat jaśminowy

Mohani – Hydrolat jaśminowy

Cudowne hydrolaty mają. Opakowania mają świetne atomizery. Działanie samego produktu jest jak najbardziej zadowalające. Może mógłby lepiej łagodzić moją wrażliwą skórę, ale to można potraktować, jako czepianie się. Za to utwierdzam się w przekonaniu, że nie lubię jaśminu. Zapach był intensywny, przytłaczający, aż nie chciało mi się go używać. Ale zniknął szybko i wcale się o to nie starałam, zużywając go w inny sposób, niż spryskując skórę twarzy.

AquaFarina Fermenti – Krem chlebowy
AquaFarina Fermenti – Krem chlebowy

AquaFarina Fermenti – Krem chlebowy

Fajny, lekki krem na dzień, na lato, pod makijaż, dla skóry mieszanej, z tłustą strefą T, wrażliwej, również pod oczy, 30+. Pod warunkiem, że nie oczekujesz od kremu na dzień fajerwerków, bo wtedy możesz się rozczarować. Zużyłam prawie do końca, bo ostatnich powiedzmy 10% pompka, nie chciała już wyciągnąć i to w sumie największa wada tego produktu.

Marion - Odżywczy krem do rąk
Marion – Odżywczy krem do rąk

Marion – Odżywczy krem do rąk

O całej serii tych słodziaków, napiszę oddzielny wpis. Jednak ten tak spodobał się mojej mamie, że szybciej wpadł do denka, żeby mogła go już zabrać. Co tu dużo pisać, ja też go lubię. Od opakowania, po działanie, wszystko mi tu gra. Co więcej znowu zaczęłam używać regularnie kremów do rąk. A to jest wyczyn. Może jego działanie nie zmiecie wszystkich z podłogi, ale ja u siebie widzę efekty.

Altapharma - Sól do kąpieli
Altapharma – Sól do kąpieli

Altapharma – Sól morska do kąpieli

Gdzieś mi mignęło, że znana youtuberka je poleca. Niedrogie, łatwo dostępne, a ja ich nie kojarzę. Więc skoczyłam do Rosska, kupiłam i szybko zużyłam. Są ok, intensywnie pachną, ale tylko przez chwilę. Nie rozbolała mnie od nich głowa. Barwią wodę. Działają jak to sól do kąpieli ma w zwyczaju. Są ok, ale niczym mnie nie zachwycają. Mogą jeszcze do mnie wrócić, ale nie będę do tego szczególnie dążyła.

Altapharma - Sól morska do kąpieli
Altapharma – Sól morska do kąpieli
Tinti - Schaum Party
Tinti – Schaum Party

Tinti – Schaum Party

To nie party, ot zwyczajny, jednorazowy żelik do kąpieli. Nie robi nic złego. Nie zachwyca, ani pianą, ani kolorem, ani zapachem. Użyłam i popłynął nie pozostawiając większego wrażenia.

Palmolive – Magic Softness – Pianka do mycia rąk
Palmolive – Magic Softness – Pianka do mycia rąk

Palmolive – Magic Softness – Pianka do mycia rąk

Kupuję i zużywam, zresztą wszyscy domownicy chętnie po nią sięgają, kupuję ponownie. Obecnie jest to jeden z obowiązkowych zakupów w Rossmannie, póki co nie widzę, żeby coś w tym temacie miało się zmienić. Ostatnio mam wrażenie, że nawet umilacze kąpieli tak często, jak ona nie pojawiają się w denkach.

Semilac - Pomadka matowa - Pink Rock - 007
Semilac – Pomadka matowa – Pink Rock – 007

Semilac – Pomadka matowa – Pink Rock – 007

Kolor jest ładny, ale nie mój, no dobra, mój, ale nie na ustach. Nie lubię intensywnych ust. A ten kolor jest pomyłką. I nie wiem czyją, moją czy sprzedawczyni. Bo miał być ten bardziej zgaszony róż, a wróciłam do domu z takim i dopiero zorientowałam się, że coś jest nie tak. Nie chciało mi się wracać i próbować wymieniać. Uznałam, że może się z nim dogadam. Jednak, ani matowych pomadek nie lubię, ani tego koloru używać nie będę. Kupiłam ją, zaraz jak się pojawiły w sprzedaży, więc trochę już u mnie leży. Czas się rozstać.

Semilac - Pomadka matowa - Pink Rock - 007
Semilac – Pomadka matowa – Pink Rock – 007
Semilac - Pomadka matowa - Pink Rock - 007
Semilac – Pomadka matowa – Pink Rock – 007
L'oreal - False Lash Telescopic - Waterproof Mascara oraz The Color Workshop - Brązowa kredka
L’oreal – False Lash Telescopic – Waterproof Mascara oraz The Color Workshop – Brązowa kredka

L’oreal – False Lash Telescopic – Waterproof Mascara

Fajna szczota. Niestety jakiś taki suchy był, choć to może być wina tego, że za długo już u mnie leżał. Nie otwierany, ale kupiony dawno temu. A może przez to, że jest wodoodporny? W każdym razie, trzymał się nieźle, nic złego mi nie robił. Ale nie potrzebuję wodoodpornego, a jego usuwanie jest upierdliwe. Był ok, jak zresztą prawie wszystkie ich tusze. Mogłabym do niego wrócić, ale raczej w zwykłej, niewodoodpornej wersji.

L'oreal - False Lash Telescopic - Waterproof Mascara
L’oreal – False Lash Telescopic – Waterproof Mascara

The Color Workshop – Brązowa kredka

Jeden z elementów większego zestawu, którego już dawno się pozbyłam, bo był mega słaby. Kredka była jego najlepszym elementem, choć też nie zachwycała. Mało intensywna, a z czasem stwardniała, szkoda mi na nią powiek. Wyrzucam bez żalu i zbliżać się do tych produktów już nie planuję.

Semilac - Pomadka matowa - Pink Rock - 007 oraz The Color Workshop - Brązowa kredka
Semilac – Pomadka matowa – Pink Rock – 007 oraz The Color Workshop – Brązowa kredka

Udało się 😀 Ogromnie dziękuję Wam za pomoc 😀