Venita – Henna Color – Ziołowa farba do włosów – Orzechowy brąz

Venita - Henna Color - Ziołowa farba do włosów - Orzechowy brąz
Venita – Color – Ziołowa farba do włosów – Orzechowy brąz

Kupiłam ją rok temu, kiedy to zach mi się sprawdzić, czy jest opcją dla mnie. No i cóż, zanim się za nią zabrałam, już inne przetestowałam i okazało się, że lubię hennę. Do tej pory zużyłam opakowanie: Light Mountain – Lis oraz Sattva Ayurveda – Henna z Amlą. Przy pierwszych podejściach celowo unikałam henny z indygo, bo nie chciałam ewentualnej niepożądanej reakcji z farbą fryzjerską, która mogłaby skutkować zielenią na włosach. Jednak na dzień dzisiejszy na tyle lubię hennę, że nie planuję farbować włosów w salonie. A jak spisała się Venita?

Venita – Color – Ziołowa farba do włosów – Orzechowy brąz

Obietnice Venita ze strony Na piękne włosy:

VENITA Orzechowy brąz nadaje włosom odcień ciemnego, orzechowego brązu o ciepłych odcieniach, dzięki zawartości Cassii.

Oprócz efektu kolorystycznego doskonale pielęgnuje , zwiększając ich objętość. wnika w strukturę włosów, łącząc się z keratyną, dzięki czemu wzmacnia je i wyraźnie je pogrubia.
Ponadto działa jak naturalny peeling skóry głowy, który jest bardzo ważnym elementem pielęgnacji – poprawia krążenie, stymulując porost włosów oraz doskonale oczyszcza.

Efekt kolorystyczny zależy w dużej mierze od naturalnego koloru włosów, sposobu przygotowania mieszanki, dodatków, a także częstotliwości farbowania – z każdym kolejnym hennowaniem kolor staje się bardziej intensywny.

Farbując mieszankami z dodatkiem indygo, trzeba pamiętać o tym, że ewentualny zabieg rozjaśniania może być niesatysfakcjonujący, a mogą mieć zielonkawe tony.

Przed nałożeniem mieszanki zalecamy wykonanie próby uczuleniowej/kolorystycznej na niewielkim obszarze skóry oraz pasemku włosów.

Venita - Henna Color - Ziołowa farba do włosów - Orzechowy brąz
Venita – Color – Ziołowa farba do włosów – Orzechowy brąz

Sposób użycia:

Przed przyrządzeniem mieszanki – pamiętaj o założeniu rękawiczek ochronnych!

1. Należy wymieszać pewną ilość proszku (ilość użytego proszku zależy od długości włosów) z wodą o temperaturze ok. 50°C.
2. Umyj oczyszczającym szamponem z SLeS/SLS (rekomendujemy tzw. metodę kubeczkową spienianie u z pewną ilością wody w plastikowym pojemniku).
3. Nakładamy grubą warstwę mieszanki na skórę głowy i wilgotne . Następnie robimy włosing, czyli owijamy głowę przezroczystą folią spożywczą i zakładamy czapkę/ręcznik, by utrzymać pokryte mieszanką w cieple (można co jakiś czas podsuszać całość suszarką).
4. Pozostaw mieszankę na włosach przez 2-3 godziny, następnie zmyj mieszankę ciepłą wodą.

Opcjonalnie: Można dodać do mieszanki szczyptę soli, by nadać włosom ciemniejszych tonów.

Gdy już spłuczemy mieszankę z włosów – trzeba pamiętać o tym, by przez 48 h nie myć głowy, gdyż przez ten czas kolor będzie się utleniał.

Skład (INCI):

Lawsonia Inermis, Indigofera Tinctoria, Cassia Obovata

Dodatkowo opakowanie zawiera czepek i rękawiczki ochronne.

Cena: 20,00 zł za 100 g.

Venita - Henna Color - Ziołowa farba do włosów - Orzechowy brąz
Venita – Color – Ziołowa farba do włosów – Orzechowy brąz

Venita i moje wrażenia:

Opakowanie zawiera 2 torebki z henną, co znacznie ułatwia użytkowanie, bo nie musiałam kombinować jak ją podzielić. A z doświadczenia wiem, że na moje krótkie całe opakowanie jest po prostu za duże.

Zawartość pierwszej torebki wysypałam standardowo do ceramicznej miski, dosypałam czubatą łyżkę amli, zalałam wodą z czajnika, około 60 stopni. Ilość jak zwykle na oko, tak, żeby nie była zbyt płynna, bo nie chce mi się użerać z mazią, która będzie mi potem spływać. Zdecydowanie bardziej po drodze mi z gęstszą konsystencją, którą jednak ciut trudniej nakłada się na . Wymieszałam, odstawiłam na jakąś godzinkę. Nałożyłam na umyte em chelatującym Hairy Tale. Przykryłam czepkiem z opakowania, nałożyłam czapkę i włączyłam coś na ie na 2h. Następnie spłukałam hennę ciepłą wodą, odcisnęłam nadmiar wody, tylko rozczesałam i tak je zostawiłam. były mięciutkie i błyszczące, zaskakujące jak na moje wrażliwe kłaki i doświadczenia z henną, które miałam do tej pory. Uznałam, że to zasługa amli.

Następnego dnia nie wychodziłam, więc mycie zostawiłam sobie jeszcze do wieczora, a wtedy pole klasyczne mycie, czyli i . Znowu tylko odcisnęłam nadmiar wody i zostawiłam do wyschnięcia. ponownie były super mięciutki i mega błyszczące. Oczywiście kolor był odświeżony, zdecydowanie w moich klimatach, w końcu nie łapał rudości czystej henny. Siwki złapała ładnie, choć oczywiście nie był to kolor z opakowania, ale jednak nie rzucały się tak mocno w oczy. Nie zrobiłam fotki, bo uznałam, że to wszystko zasługa dodatku amli, więc fotki zrobię następnym razem, jak użyję jej solo.

Venita - Henna Color - Ziołowa farba do włosów - Orzechowy brąz
Venita – Color – Ziołowa farba do włosów – Orzechowy brąz

Kolejna torebka …

Użyta, chyba ze 2 miesiące później, bo mi się nie ch, tak po prostu. Ale przed porodem uznałam, że już lepszego momentu na zrobienie czegoś z włosami nie będzie. Wysypałam zawartość torebki do miseczki, tym razem bez dodatków, choć mnie ta amla korciła, zalałam 60-tką, fantastycznie połączyła się z wodą, od razu zrobiła się gładka i jakby lekko glutowata, bez wysiłku i dodatkowych sprzętów, czy kombinacji. Odstawiłam na 2h, nałożyłam na 2h, zmyłam. po wyschnięciu były znowu cudownie gładkie, miękkie i błyszczące. Hmm zupełnie jak za pierwszym razem kiedy to dodałam amli.

Czyżby jednak amla nie miała na moje tak zbawiennego działania, jak myślałam wcześniej? A może była tak cudowna? Obstawiam tu coś innego jednak, a mianowicie witaminy dla kobiet w ciąży i większa uwaga w temacie tego co jem. Nie dosyć, że mam więcej włosów, to nawet ich porowatość się zmniejszyła. Tym bardziej, że dosyć regularnie je podcinałam, więc i w czasie ostatnich miesięcy pozbyłam się tych zniszczonych. Przez co miała też ułatwione zadanie. Niestety zaraz po zrobieniu henny, nie ogarnęłam zdjęć, potem szpital i połóg nie są tym momentem, w którym myśli się o takich rzeczach. Choć hej, są dziewczyny, które pakują kolorówkę do szpitala i planują zdjęcia na wyjście. Jednak to nie ja. Ale nie wykluczam, że za jakiś czas wrzucę małą aktualizację ze zdjęciami, bo mi podpasowała.

Venita - Henna Color - Ziołowa farba do włosów - Orzechowy brąz
Venita – Color – Ziołowa farba do włosów – Orzechowy brąz

Podsumowując:

Venita to produkt do którego mam zamiar wracać. Co więcej, nawet dokładnie w tej wersji kolorystycznej, bo mi tu wszystko gra. Przeskok kolorystyczny nie jest ogromny, ale ja już wyjściowo mam ciemno brązowe . Odświeża kolor, ukrywa siwki na tyle, że nie zwracają szczególnie uwagi. po jej użyciu wyglądają świetnie, są gładkie i lśniące, nawet po miesiącu od nałożenia. Nie zauważyłam niczego do czego mogłabym się przyczepić. Cenowo też nie wypada źle. Warto spróbować.