Valjean Labs – Brighten – Eye Serum with Vitamin C and Hyaluronic Acid

Valjean Labs - Brighten - Eye Serum
Valjean Labs – Brighten – Eye Serum

Trzeci i ostatni produkt z Valjean Labs, który dorwałam w zestawie w TK Maxx. W sumie to serum było głównym prowodyrem zakupu, bo to ono miało wypełnić lukę w mojej pielęgnacji skóry pod oczami. A tymczasem produkty nawilżające dużo szybciej zostały zużyte. Jak obstawiacie? Działa?

Valjean Labs - Brighten - Eye Serum
Valjean Labs – Brighten – Eye Serum

Inne produkty Valjean Labs, o których pisałam:

Valjean Labs – Brighten – Eye Serum

Obietnice Valjean Labs ze strony Amazon:

  • This super-concentrated eye serum is a blend of essential nutrients that address specific skincare needs for the areas around your eyes.
  • VITAMIN C works to protect skin from environmental damage, helps reduce the appearance of dark circles and pigmentation and brightens uneven skin tone around your eyes.
  • HYALURONIC ACID works with Vitamin C to retain skin’s natural moisture, keeping the delicate skin around your eyes protected, hydrated and healthy-looking throughout the day.
  • VALJEAN LABS EYE SERUMS are a collection of super-concentrated serums – each a blend of essential nutrients that address specific skincare needs for the areas around your eyes.
Valjean Labs - Brighten - Eye Serum
Valjean Labs – Brighten – Eye Serum

Skład (INCI):

Cena: 12,00 USD.

Valjean Labs - Brighten - Eye Serum
Valjean Labs – Brighten – Eye Serum

Valjean Labs i moje wrażenia:

Zupełnie przyjemne, lekko mleczne i mocno wodniste serum. Z tych co przelewają się przez palce, lepiej aplikować niewielką ilość produktu od razu w miejsce przeznaczenia i choć trochę rozprowadzić, bo inaczej będzie spływać. Jednak to nie jest nic nie do ogarnięcia. Nawet nie mogę narzekać na jakąś szczególną upierdliwość. No tak po prostu zachowuje się.

to produkt, któremu długo opierałam się, w końcu przeciętne serum, które nakładam na twarz ląduje też pod oczami, no chyba, że to kwasy lub inny potencjalny agresor. Jednak biorąc pod uwagę moje zmagania z kremami pod oczy, a raczej ich słabym działaniem, tudzież ich brakiem. Postanowiłam zgłębić temat , w końcu tym czego najbardziej potrzebuję jest porządne nawilżenie, tej okolicy. Więc serum ma szansę uzupełnić ten brak, bez obciążania skóry pod oczami.

Valjean Labs - Brighten - Eye Serum
Valjean Labs – Brighten – Eye Serum

A co robi z Valjean Labs?

Całkiem przyjemnie nawilża, podbija nawilżenie kremu, jednak nie jest to coś spektakularnego co zmieniło moje życie i w końcu wyrównało braki, które mam. Co do działania witaminy C, której moja skóra nie kocha jakoś szczególnie, wyczuwam delikatne mrowienie, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Natomiast jeśli chodzi o rozjaśnienie cieni, przebarwień to takich cudów nie zauważyłam, może minimalne rozjaśnienie i wyrównanie kolorytu. Jednak gdybym liczyła, że moje ciemne podkowy pod oczami znikną, to bym się srodze zawiodła.

Prawie przez całą buteleczkę używałam go pod krem pod oczy, a niejednokrotnie na tonik, tonik hydrożelowy, serum nawilżające, a na to jeszcze serum olejowe i krem pod oczy. Oczywiście wszystko w minimalnych ilościach, ale nawet rano moja skóra pod oczami to wszystko przyjmuje.

Valjean Labs - Brighten - Eye Serum
Valjean Labs – Brighten – Eye Serum

Pod makijaż?

Bezproblemowe, ani razu nie zauważyłam, żeby w jakikolwiek sposób wpływało na wygląd skóry pod oczami. A oczywiście zwiększało komfort skóry pod makijażem, w ciągu dnia i wieczorem nie miałam wióra pod oczami.

Solo?

I tu gagatek popisał się mega negatywnie. A dopiero pod koniec opakowania użyłam go solo. Na wieczór, bo może nie potrzebuje, żeby go przykrywać. Bez dodatkowych kroków pielęgnacji, bo akurat miałam ochotę na minimalizm, tudzież lenia. I tak, mi też takie dni zdarzają się. Nie mogę zrzucać na to, że coś pyliło. Sobota więc wszystko wysprzątane, pościel wyprana w sprawdzonych środkach.

Wieczorem, nic nie sugerowało, że coś złego będzie się działo. Serum miało dużo czasu na wchłonięcie się zanim poszłam spać, tym bardziej, że moja skóra je po prostu wciąga. Więc tu na użycie zbyt dużej ilości produktu, która potem przesunęła się w stronę oczu też za bardzo zwalać nie mogę. A tymczasem rano obudziłam się z zaklejonymi ropą oczami, dosłownie całe rzęsy w niej miałam. Co ciekawe oczy mnie nie piekły, nie odczuwałam dyskomfortu, zaczerwienień brak. Jednak mocno mnie nastraszyło to serum.

Valjean Labs - Brighten - Eye Serum
Valjean Labs – Brighten – Eye Serum

Podsumowując:

Powinnam zużyć je pierwsze, a zostało mi na koniec z zestawu. Nie zachwycało mnie szczególnie, więc robiłam sobie przerwy w jego używaniu. Choć jak już zmotywowałam się, żeby je zużyć, działanie było nawet zadowalające. Jednak pod koniec opakowania reakcja moich oczu skreśliła je całkowicie. Miałam napisać, że to produkt dobry na raz, ale po ostatnich doświadczeniach, już tak napisać nie mogę.

Valjean Labs - Brighten - Eye Serum
Valjean Labs – Brighten – Eye Serum