Kosmetyczni ulubieńcy roku 2019

Kosmetyczni ulubieńcy roku 2019

Nie wiem, czy zauważyłyście, ale od dłuższego czasu, w sumie już od roku, nie pojawiają się u mnie ulubieńcy poszczególnych miesięcy. Uznałam, że bez sensu jest wybieranie “na siłę” perełek wśród tego czego używałam w konkretnym miesiącu. Ale zmotywowana przez Agę z bloga Kosmetyczny Fronesis, uznałam, że mogę pogrzebać, żeby odświeżyć sobie pamięć, jakie kosmetyki zrobiły na mnie największe wrażenie w 2019 roku. I oto do czego doszłam.

Ulubieńcy września 2018, nie tylko kosmetycznie, czyli czego nadużywałam we wrześniu.

Ulubieńcy września 2018, nie tylko kosmetycznie

No to mamy jesień, tyle miało się dziać we wrześniu i rzeczywiście tak było, przez co dosłownie przeleciał mi przez palce. A tu jeszcze porządki w szafie wypadałoby zrobić, póki co tylko najmłodszy został obkupiony, w sumie już nawet na zimę. Lubię ten czas, kiedy mogę wyciągnąć płaszcz i szale. Jak zwykle ulubieńców zbyt wielu nie ma, ale ta 2 to prawdziwe perełki.