Bema Cosmetici - Bema Love Bio - Krem nawilżający

Bema Cosmetici – Bema Love Bio – Krem nawilżający

Jeśli dobrze liczę, to mój 20 produkt Bema Cosmetici! Oczywiście jakby przeliczyć na sztuki to byłoby ich dużo więcej. Bo choćby zużycie fantastycznego kremu pod pieluszkę idzie już w dziesiątki opakowań. A i sama lecę już z 5 sztuką ich odżywki. Wszystkie produkty, o których pisałam, w tym hity, możecie zobaczyć poniżej. Nie mogę jednak, żeby wszystko od Bema Cosmetici hitem dla mnie było. A najgorzej mi idzie z ich kremami. A dziś właśnie o jednym z nich zamierzam napisać.

Skinfood - Restore Night Cream

Skinfood New Zealand – Restore Night Cream

Mój pierwszy produkt Skinfood New Zealand, choć to nie jest pierwsze opakowanie tego kremu na noc. Pierwsze opakowanie dostałam od Magdy z bloga Racja pielęgnacja. Ale po paru użyciach poleciał do mojej mamy, która akurat potrzebowała treściwego kremu na noc. A ja uznałam, że to może być niezła opcja dla suchara. Jednak byłam go na tyle ciekawa, że gdy zobaczyłam go w TK Maxx, nawet się nie zastanawiałam.

Natura Siberica - Regenerująco-ochronny krem na noc do cery wrażliwej z różeńcem górskim

Natura Siberica – Regenerująco-ochronny krem na noc do cery wrażliwej z różeńcem górskim

Natura Siberica to jedna z tych firm, które często mi migają. Dużo osób je lubi i poleca, ja jednak nie miałam do nich wielkiego szczęścia. Choć też nie mogę napisać, żeby robiły mi coś złego. Podstawowe, nie krzywdzące, ale najlepiej wspominam peeling do skóry głowy. Jednak kremu do twarzy jeszcze od nich nie miałam. A jak się skusiłam to od razu na 2, na dzień i na noc. Co z tego wyszło?