Szmaragdowe Żuki – Symphytum – Eliksir do cery suchej, normalnej, dojrzałej

Szmaragdowe Żuki - Symphytum - Eliksir do cery suchej, normalnej, dojrzałej
Szmaragdowe Żuki – Symphytum – Eliksir do cery suchej, normalnej, dojrzałej

Szmaragdowe Żuki migają mi co jakiś czas w sumie już od lat. Ale tak jakoś nie mogłam się na nic zdecydować. A jak już miałam okazję kupować to tylko olejowe było tym czego mi w danym momencie brakowało. I mimo, że jest ten konkretny gagatek, nie jest przeznaczony do mojego typu skóry, to wybrałam go z pełną premedytacją. A co z tego wyszło?

Szmaragdowe Żuki - Symphytum - Eliksir do cery suchej, normalnej, dojrzałej
Szmaragdowe Żuki – Symphytum – Eliksir do cery suchej, normalnej, dojrzałej

Obietnice ze strony producenta:

Eliksir niezwykle bogaty w ekstrakty roślinne.

DLA KOGO?
Zaprojektowany dla cery suchej, delikatnej, dojrzałej, zmęczonej, szarej, mającej częsty kontakt z niekorzystnymi czynnikami miejskimi, spragnionej odżywienia, regeneracji, wzmocnienia.

Uwaga! Raczej nie zaleca się kobietom w ciąży…

NAJWAŻNIEJSZY SKŁADNIK, CZYLI SKĄD NAZWA KOSMETYKU:

Żywokost [Symphytum O.] – jego korzeń ma niesamowite właściwości kojące, regenerujące, nawilżające i pielęgnujące – głównie za sprawą dużych ilości występującej w nim naturalnej alantoiny.

:

Ma sprawiać przyjemność, ale też wspierać działanie ziół. lekko ziołowo-owocowy. Do tego niezwykle kobiece drzewo ane, zmysłowa mirra, pomarańcz. I kropelka żywicy benzoesowej.

STOSOWANIE:

Stosuj wieczorem, po dokładnym oczyszczeniu y. 2-3 krople rozprowadź w palcach dłoni i delikatnie rozsmaruj na jeszcze wilgotnej skórze. Możesz rozprowadzić tylko po problematycznych partiach, bądź na całej y.

Szmaragdowe Żuki - Symphytum - Eliksir do cery suchej, normalnej, dojrzałej
Szmaragdowe Żuki – Symphytum – Eliksir do cery suchej, normalnej, dojrzałej

Składniki:

Olej z dzikiej y*, skwalan z oliwek, olej z wiesiołka*, olej słonecznikowy*, olej z żurawiny, olej z czarnej porzeczki, ekstrakt z czarnego bzu, stabilna nowoczesna witamina C, naturalna witamina E, ekstrakt z szarotki, ekstrakt z arniki*, ekstrakt z nagietka*, ekstrakt z rumianku*, ekstrakt z żywokostu*, olejek eteryczny z drzewa anego, olejek eteryczny z pomarańczy, olejek eteryczny z mirry, żywica styrax.

Ingredients:

Rosa Canina (Rosehip) Seed Oil*, Squalane, Oenothera Biennis (Evening Primrose) Seed Oil*, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Vainium Macrocarpon (Cranberry) Seed Oil, Ribes Nigrum (Blackcurrant) Seed Oil, Sambucus Nigra (Elderberry) Fruit Extract, Ascorbyl Tetraisopalmitate, Tocopherol, Gnaphalium Leontopodium Flower Extract, Arnica Montana Flower Extract*, Calendula Officinalis (Marigold) Flower Extract*, Chamomilla Recutita (Matricaria) Extract*, Symphytum Officinale Root Extract*, Dalbergia Sissoo (Rosewood) Wood Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Commiphora Myrrha (Myrrh) Oil, Styrax Tonkinensis Resin Oil, Benzyl Benzoate**, Linalool**, Limonene**, Geraniol**.
*składniki pochodzące z upraw ekologicznych

**składnik olejków eterycznych

Opakowanie: 30 ml. Butelka ze szkła biofotonicznego z pipetką. Cena 149 zł.

Wszystkie nasze kosmetyki tworzone są wyłącznie z naturalnych surowców, dlatego u osób wrażliwych lub uczulonych na poszczególne składniki mogą wystąpić reakcje alergiczne. W przypadku zaobserwowania pojawienia się reakcji alergicznej prosimy o natychmiastowe zaprzestanie korzystania z produktu i zgłoszenie nam tej reakcji mailem na adres: kontakt@szmaragdowezuki.pl

Również dlatego, że tworzymy kosmetyki z surowców naturalnych, nierafinowanych, niefiltrowanych, poszczególne partie danego produktu mogą się od siebie nieco nić zarówno kolorem, jak i em.

Szmaragdowe Żuki - Symphytum - Eliksir do cery suchej, normalnej, dojrzałej
Szmaragdowe Żuki – Symphytum – Eliksir do cery suchej, normalnej, dojrzałej

Szmaragdowe Żuki i moje wrażenia:

Chciałabym, żeby producent rozwinął ” Raczej nie zaleca się kobietom w ciąży…” jednak nie mogłam się tego doczytać, może coś zwyczajnie przeoczyłam.

Kolor tak jak widać na zdjęciu żółty, jakby z odrobiną zieleni. Konsystencja gęsta, czyli to po prostu gęsty olej. Czyli nic złego, choć sugeruje, że to rzeczywiście produkt bardziej skierowany w stronę posiadaczek skóry suchej.

Jaką mam skórę?

strefa T, raczej normalne w stronę przetłuszczających się boki. Wrażliwa zwłaszcza na środku. Z tendencją do zapychania. Kiedyś trądzikowa, ale 36 letnia, więc lecąca już w stronę dojrzałej. Mega odwodniona. Jakby popatrzeć na słowa producenta do kogo kieruje eliksir: “Zaprojektowany dla cery suchej, delikatnej, dojrzałej, zmęczonej, szarej, mającej częsty kontakt z niekorzystnymi czynnikami miejskimi, spragnionej odżywienia, regeneracji, wzmocnienia.” to tylko ta skóra sucha tu się nie zgadza, bo pod całą resztą podpisać się mogę.

Jest intensywny, choć wyczuwalny tylko po nałożeniu. W buteleczce o dziwo go nie czuję, mimo, że się zaciągałam. Jednak ta intensywność, to nie jest coś wyczuwalnego przez cały dzień, tudzież od czego mnie głowa rozboli. Ale nie mogę napisać, że go nie czuć, bo czuć. Jednak dla mnie to przyjemne ziołowe nuty. Producent go opisuje jako: “Ma sprawiać przyjemność, ale też wspierać działanie ziół. lekko ziołowo-owocowy. Do tego niezwykle kobiece drzewo ane, zmysłowa mirra, pomarańcz. I kropelka żywicy benzoesowej.” Ja jednak ewidentnie tak wyczulona na y nie jestem.

Jak go używałam?

Prawie zawsze nakładałam go wieczorem, po oczyszczaniu y, na jeszcze wilgotną od u i esencji skórę. Tudzież na lżejsze . Bo jednak konsystencja sugerowała, że będzie ładnie domykało pielęgnację i nie mogę powiedzieć, że się w tym odczuciu pomyliłam. Gdyby nie to, że moja skóra lubi pielęgnację wielowarstwową, na eliksirze mogłabym kończyć. Jednak najczęściej leciał na to jeszcze .

Oczywiście nie zapominałam o kremie pod oczy. Zwłaszcza od momentu kiedy zorientowałam się, że moje oczy nie lubią się z tym eliksirem i lepiej, jak mu nie ułatwiam wędrówki do nich.

Na dzień?

To nie jest produkt, który nadaje się dla mojej skóry na dzień. Jest po prostu za ciężki, niezależnie od ilości, którą nakładałam. Oczywiście im cieplej tym gorzej, ale to też raczej nie jest coś co może zaskakiwać. Choć podczas zimnych miesięcy może być cennym sprzymierzeńcem, podczas dłuższych spacerów. Jednak niezależnie od pogody, nie nadaje się u mnie pod makijaż. Czego mu nie zarzucam, bo tego spodziewałam się jeszcze przed zakupem. Oczywiście im więcej produktu, tym bardziej skóra mi się po nim świeci, a nawet odczuwalnie przez dłuższy czas siedzi.

Eliksir jest bardzo wydajny. Używany z przerwami, ale i przez dłuższe okresy, co wieczór. Starczył mi na długie miesiące i ne pory roku, czym mnie ogromnie zaskoczył, bo go sobie nie żałowałam. Ale też nie przesadzałam z ilością nakładanego produktu, w końcu grunt to używać odpowiednią jego ilość, żeby go nie marnować. Moje poduszki nie najlepiej znoszą nadmiar pielęgnacji.

Co robi?

Koi moją rozdrażnioną skórę. Odżywia solidnie. Ładnie domyka nawet najprostszą pielęgnację, co może być szczególnie cenne dla minimalistek pielęgnacyjnych. Skóra po nim jest gładsza i bardziej jednolita, z czasem wręcz coraz mniej reaktywna. Dodatkowo nie uczula, nie zapycha, nawet takiej skóry jak moja, która ma do tego tendencję. Nie podrażnia skóry y, bo o oczach już tego powiedzieć nie mogę, ale nie im jest on dedykowany.

Szmaragdowe Żuki - Symphytum - Eliksir do cery suchej, normalnej, dojrzałej
Szmaragdowe Żuki – Symphytum – Eliksir do cery suchej, normalnej, dojrzałej

Podsumowując:

Bardzo dobry produkt, który spełnia obietnice producenta. Opis cery, której jest dedykowany jest trafny, choć mój przykład pokazuje, że można by go poszerzyć, tudzież jest jeszcze bardziej uniwersalny. Mogłabym do niego wrócić, bo świetnie się u mnie spisał. Jednak tyle jeszcze jego konkurentów, czeka na testy. Ale mamie kupię, bo jestem ciekawa, czy posiadaczkę skóry suchej też zadowoli.

Inne olejowe?