Skinfood

Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Do tej pory nie miałam styczności ze Skinfood, choć oczywiście co jakiś czas, gdzieś mi migała. W końcu przyszedł odpowiedni czas, czyli promocja w Sephorze, więc wpadły w moje ręce 3 peelingi. Znacie Skinfood? Lubicie? Polecacie coś od nich?



Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Skinfood – Black Sugar Perfect Essential Scrub – Peeling

Cena 39,00 zł za 50g.

Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Opis na stronie Sephory:

“Maska 4 w 1 o działaniu złuszczającym + poprawiającym wygląd skóry + poprawiającym krążenie krwi + nawilżającym + rozjaśniającym
Wielozadaniowy scrub 4 w 1 poprawia kondycję skóry, nadając jej miękkość i gładkość.
Jak używać ?
Nakładać równomiernie na wilgotną, oczyszczoną skórę całej twarzy, omijając okolice oczu. Delikatnie masować okrężnymi ruchami i spłukać letnią wodą.”

Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Skład ze strony Sephory:

SUCROSE, GLYCERIN, PEG-7 GLYCERYL COCOATE, EUPHORBIA CERIFERA CERA, MACADAMIA TERNIFOLIA SEED OIL, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, CETYL ETHYLHEXANOATE, LANOLIN, STEARALKONIUM HECTORITE, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, LIMNANTHES ALBA SEED OIL, AQUA, PARFUM, SORBITAN LAURATE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, CAMELLIA OLEIFERA SEED OIL, OENOTHERA BIENNIS OIL, OLEA EUROPAEA FRUIT OIL, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL, BUTYLENE GLYCOL, RICE FERMENT FILTRATE, 1,2-HEXANEDIOL, CARICA PAPAYA FRUIT EXTRACT, CITRUS AURANTIUM DULCIS FRUIT EXTRACT, CITRUS LIMON FRUIT EXTRACT, PYRUS MALUS FRUIT EXTRACT, LEPIDIUM MEYENII ROOT EXTRACT, SARCODON ASPRATUS EXTRACT, PHENOXYETHANOL, LIMONENE, CITRAL, CARAMEL.
Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.
Bardzo gęsta ciemna pasta, z dużą ilością ostrych drobin. Zapach ma delikatnie perfumowany, nie szkodliwy, ale też nie szczególnie zachwycający. To zdecydowanie mocny zdzierak, jednak mimo, że dałam skórze odczuć jego moc, nie sprawił mi szczególnego dyskomfortu. Po masażu, zostawiam maskę na tak długo jak mogę sobie pozwolić, czyli zazwyczaj około pół godziny. Trzyma się skóry świetnie, spokojnie można sprzątać z nią na twarzy. Nie uczula, nie podrażnia, nie zapycha. Łatwo ją zmyć, wystarczy woda i dłonie. Skóra po jest gładka, nawilżona, odżywiona, co zaskakujące nie rozdrażniona i nie podrażniona, mimo, że podczas zmywania też wykonywałam delikatny masaż. Więc tonizuję twarz i nakładam krem pod oczy, po dłuższej chwili, nadal nic się nie dzieje, a skóra ma coś jakby delikatną powłoczkę, mimo, że się nie świeci. Przy mojej mieszanej skórze mogę odpuścić sobie dalszą pielęgnację. Jest fajna, ale nie zachwycająca, poprawny, dobry peeling, który mimo swojej mocy, nie znęca się nad moją wrażliwą skórą. Może kiedyś kupię ją ponownie, ale raczej nie w najbliższym czasie.

Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.
Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.
Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.
Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Skinfood – Black Sugar Honey Mask Wash Off – Peeling

Cena 35,00 zł za 50g.

Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Opis na stronie Sephory:

“Maska złuszczająca z dodatkiem bogatego w minerały brazylijskiego czarnego cukru oraz nawilżającego miodu. Nadaje skórze miękkość i blask.



Jak używać ?



1. Przed użyciem wstrząsnąć do połączenia górnej i dolnej warstwy.


2. Wmasować w wilgotną, oczyszczoną skórę twarzy, omijając okolice oczu i ust. W razie potrzeby dodać wodę lub tonik. Pozostawić na 10-15 minut. Spłukać letnią wodą.”


Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Skład ze strony Sephory:

CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, SUCROSE, GLYCERIN, HONEY, AQUA, CETYL ETHYLHEXANOATE, PEG-7 GLYCERYL COCOATE, EUPHORBIA CERIFERA CERA, STEARALKONIUM HECTORITE, LANOLIN, LIMNANTHES ALBA SEED OIL, MACADAMIA TERNIFOLIA SEED OIL, SODIUM ACRYLATE/SODIUM ACRYLOYLDIMETHYL TAURATE COPOLYMER, ISOHEXADECANE, PARFUM, SORBITAN LAURATE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, 1,2-HEXANEDIOL, POLYSORBATE 80, SORBITAN OLEATE, BHT, PHENOXYETHANOL, BENZYL BENZOATE, LIMONENE, COUMARIN, CITRAL, CARAMEL.




Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Pierwsze skojarzenie, naprawdę pachnie miodem, jednak po chwili czuć też, że jest perfumowany, szkoda. Zapach jest przyjemny, nie nachalny, ale wyczuwalny, praktycznie przez cały czas, od aplikacji do zmycia. Cukru jest sporo, drobiny są duże i ostre. Zdecydowanie jest to opcja dla zwolenników peelingu gruboziarnistego, zwłaszcza przy nakładaniu i masowaniu na sucho. Moja wrażliwa skóra szybko mówi stop, mocno się rozgrzewając, więc zostawiam produkt w spokoju, zazwyczaj podczas kąpieli, na jakieś 30 minut. Po tym czasie ponownie wykonuję delikatny masaż, wilgotne dłonie sprawiają, że cukier szybko się rozpuszcza. Zostaje tylko tłusta, jakby olejowa warstwa, na szczęście dodając więcej wody, zmienia się w emulsję, która zmywa się bezproblemowo. Po tym wszystkim skóra jest zaczerwieniona, rozdrażniona i ściągnięta. Tonik radzi sobie bez problemu ze ściągnięciem, natomiast ukojenie rozdrażnionej skóry to jakieś 30 minut zostawienia jej w spokoju. Skóra jest oczyszczona i gładka, choć nie jest to jakaś niezwykła gładkość, a po chwili czuć delikatną, nie obciążającą i nie świecącą się powłoczkę. Nie zapchał mnie, ani nie uczulił. Przyjemny, ale nie zachwycający produkt, nie mam ochoty na powtórkę. A szkoda, bo na nią liczyłam najbardziej.

Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Skinfood – Rice Mask Wash Off – Peeling

Cena 65,00 zł za 100g.

Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Opis na stronie Sephory:

“Maska z dodatkiem odżywczego ekstraktu z ryżu. Pozostawia skórę miękką i pełną blasku. 



Jak używać ?



Wmasować w oczyszczoną, suchą skórę twarzy. Omijać okolice oczu. Spłukać.”


Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Skład ze strony Sephory:

AQUA, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, CETYL ETHYLHEXANOATE, CYCLOPENTASILOXANE, CETYL ALCOHOL, PROPYLENE GLYCOL, GLYCERIN, POLYSORBATE 80, JOJOBA ESTERS, GLYCERYL STEARATE, PEG-100 STEARATE, PALMITIC ACID, STEARIC ACID, DIMETHICONE, SORBITAN STEARATE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, CARBOMER, SODIUM POLYACRYLATE, PARFUM, BUTYLENE GLYCOL, POTASSIUM HYDROXIDE, SUCROSE COCOATE, TOCOPHERYL ACETATE, DISODIUM EDTA, ORYZA SATIVA BRAN WATER, PHENOXYETHANOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, LINALOOL.






Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.
Przypomina mi płatki ryżowe na mleku, a przynajmniej to jedyne skojarzenie jakie mam odnośnie konsystencji. Zapach jest dziwny, perfumowany, ale to w sumie tylko w opakowaniu, bo podczas nakładania, a tym bardziej na twarzy już go nie czuję. Nakłada się przyjemnie, bezproblemowo, nie ucieka jakoś szczególnie, a z czasem trochę zastyga, gęstnieje, choć nie jest to niekomfortowe. Po dłuższym czasie, zazwyczaj dobre 30 minut, zmywam powoli zwilżając dłonie i masując. Peeling jest delikatny, ale zaskakująco odczuwalny. Można się przykładać, a i tak nie zrobi krzywdy, choć trzeba przyznać, że efekt też nie jest powalający, czyli nawet skóra wrażliwa, taka jak moja, spokojnie go zniesie nawet co drugi dzień. Nie zapycha, nie podrażnia, nic złego po jego użyciu się nie dzieje. A skóra jest wygładzona, odżywiona, nawilżona, ukojona, a koloryt jest wyrównany. Mimo, że skórę mam reaktywną to wystarczy mi tonik i krem pod oczy, żeby czuła się komfortowo. Bardzo przyjemna maseczka, polubiłam ją najbardziej z tej 3, jednak nie wiem, czy kupię ją ponownie w najbliższym czasie.

Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.

Podsumowując:

Są to 3 fajne peelingi/, tylko miodowa ciut rozdrażniła moją wrażliwą skórę, a poza tym niewiele mogę im zarzucić. Jednocześnie nie ma w nich nic szczególnego, poprawne. Jednak mimo, że mam je już 3 miesiące, stoją na widoku, pod ręką, to nie sięgam po nie jakoś szczególnie chętnie, choć niechęci też tu nie ma. Ryżową już wykończyłam, a pozostałych mam jeszcze na raz czy 2 użycia. Przy ich małych pojemnościach i moim zamiłowaniu do peelingów, już dawno powinnam była je zużyć. A tymczasem nie mogłam się jakoś zmotywować do tego wpisu. Poprawne to słowo chyba najlepiej je określa, a dla mnie to mało.

Moje pierwsze spotkanie z produktami Skinfood, a dokładniej Black Sugar Honey Mask Wash Off, Black Sugar Perfect Essential Scrub oraz Rice Mask Wash Off.