Skin79 – Płatki pod oczy – Golden Snail Intensive Essence Gel Eye Patch

Skin79 i ich Płatki pod oczy, czyli Golden Snail Intensive Essence Gel Eye Patch.

Przez większość życia uznawałam płatki pod oczy, za zbędny gadżet, z serii tych, jak już nie masz na co kasy wydawać. Jednak im starsza jestem, a pod oczami coraz większa pustynia, a remedium ciągle brak, to i akty desperacji coraz większe. Ale czy one coś robią?

Skin79 i ich Płatki pod oczy, czyli Golden Snail Intensive Essence Gel Eye Patch.

Obietnice ze strony producenta:

Luksusowe, złote płatki żelowe z opatentowanym kompleksem wyciągów roślinnych, złotem oraz mucyną ślimaka odżywiają, uelastyczniają i regenerują skórę pod oczami. Niacyna stymuluje produkcję składników lipidowych skóry, mech irlandzki działa nawilżająco, ma zdolność przyciągania wody, zatrzymuje więc wilgoć na dłużej, co czyni skórę miękką i gładką. Płat żelowy pozwala na utrzymanie odpowiedniej temperatury, znacznie ułatwia przenikanie wszystkich substancji aktywnych do głębszych warstw skóry. Bogactwo orientalnych składników takich jak jaskółcze gniazda, 6 letni żeń szeń czerwony czy złoto w najczystszej postaci gwarantują odżywienie skóry na najwyższym poziomie.
Sposób użycia: płatek nanieść pod oczy i zdjąć po 20 minutach.
Pojemność: 83 g/60 płatków
Cena: 129,00 zł, choć ja je kupiłam za 99 zł.

Skin79 i ich Płatki pod oczy, czyli Golden Snail Intensive Essence Gel Eye Patch.

Skład (INCI):

Water (Aqua), Glycerin, snail slime filtrate (30,100ppm), Butylene Glycol, niacinamide, extract carrageenan, agar, adenosine, propylene glycol, propanediol, gold (1ppm), beip aloe extract, ginseng extract , geumsayeon nest extract, white willow bark extract, Portulaca Oleracea extract, gold extract, cypress leaf extract, bamboo extract, pine leaf extract, cypress tree extract, natto gum, Centella asiatica extract, tea tree leaf extract, chamomile flower extract, Witch Hazel leaf extract, lemon bamip extract, Indian frankincense resin extract, Lactobacillus, thirty-seven root extract, licorice extract, ginger extract, Schisandra chinensis extract, barberry root extract, green tea extract, shaddock seed extract, iris extract, perilla leaf extract, tara gum, kaereop bean gum , xanthan gum, potassium di series glee Jay agent, 1,2-hexane diol, calcium chloride, polysorbate 20, claw at least one microbicide selected from among Fe, caprylic rilgeul glycol, disodium this is dt, citric acid, sodium citrate, synthetic fluorine sample logos graphite, red iron oxide, titanium dioxide, tin oxide, perfume.

Skin79 i ich Płatki pod oczy, czyli Golden Snail Intensive Essence Gel Eye Patch.

Moje wrażenia:

Mam je już ponad 2 miesiące, więc powinnam to opakowanie już dawno wykończyć. W końcu kupiłam je z postanowieniem używania codziennie. Jednak 20 minut z rana to dla mnie dużo, a żal mi było je nakładać, na krócej. Choć muszę przyznać, że takie świeżo wyciągnięte z lodówki, cudownie rozprawiają się z opuchnięciami i wręcz prasują skórę, czyli ideał przed nałożeniem makijażu. Po tygodniu nakładałam je wieczorami, chcąc nadal trzymać się wersji, używam codziennie. Ach jaka to ulga dla zmęczonych oczu, po całym, długim dniu i zbyt wielu godzinach przy komputerze. Prawdziwy relaks. 
Nie uczulają, nie podrażniają, moich wrażliwych oczu. Nie zapychają mojej skóry, która ma do tego tendencję. Praktycznie nie pachną, więc nic nie drażni mojego przewrażliwionego nosa.
Dosyć dobrze trzymają się pod oczami, ale jak to płatki żelowe mają tendencję do uciekania na policzek, na szczęście równie łatwo jest je przesunąć na miejsce. Więc spokojnie mogę normalnie z nimi funkcjonować, a nie tylko leżeć. Producent pisze o 20 minutach i na tyle spokojnie starczają, ale ja często zapominałam o nich i przeciągałam ten czas do pół godziny. Z czasem po prostu robią się cieńsze i mocniej przywierają do skóry. 
Moja skóra pod oczami, jest cienka i wiotka, odwodniona. Ogromne cienie pod oczami i na szczęście tylko sporadyczne opuchnięcia, to mniej więcej pełny opis tego z czym się zmagam. A co mi dają płatki?
Rozprawiają się z opuchnięciami, rozświetlają skórę, co niestety nie znaczy rozjaśniają cienie. Choć ogólnie poprawiają wygląd skóry w tej okolicy, więc robią wrażenie, jakby i te cienie znikały. Skóra po nich jest miękka, nawilżona, wygładzona i lekko napięta, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Wygląda tak, jakbym chciała, żeby zawsze wyglądała. Regularne ich używanie wpływa pozytywnie na kondycję mojej skóry, ale to nie jest tak, że zastąpią moją codzienną pielęgnację. Kremu nadal potrzebuję, bo efekt jaki dają nie jest długotrwały. To nie jest tak, że nałożę płatki rano, pominę krem, nałożę makijaż i skóra do wieczora będzie komfortowa. Nie zastąpią mi też pielęgnacji wieczornej. Choć mogę uwierzyć, że są takie szczęściary, którym mogą wystarczyć tylko płatki. Moja skóra zwłaszcza pod oczami, ma jednak ponad przeciętne wymagania. Czy żałuję ich zakupu? Bynajmniej, bo są fajnym dodatkiem do mojej standardowej pielęgnacji, a przy mojej skórze, wszystko co działa, jest na plus. A one działają, choć w moim przypadku głównie nawilżają, na co narzekać nie może skóra odwodniona. Na większe wyjścia, jako relaks, czy też podczas weekendu, kiedy to staram się poświęcić więcej uwagi swojej skórze spisują się świetnie. Chętnie kupię kolejne opakowanie, ale też będę sprawdzała inne, właśnie w takich dużych opakowaniach, bo co tu dużo pisać, bardziej się opłacają. A na dzień dzisiejszy moja skóra potrzebuje całego wsparcia, jakie jestem wstanie dla niej dać. Więc, jak zwykle, jeśli macie coś godnego uwagi, chętnie kupię i sprawdzę.

Skin79 i ich Płatki pod oczy, czyli Golden Snail Intensive Essence Gel Eye Patch.

Podsumowując:

Fajne płatki pod oczy, które nie robią krzywdy, nawet dla moich wrażliwych oczu. Skóra zyskuje na ich używaniu, bo fajnie likwidują opuchnięcia, nawilżają i wygładzają. Przy mojej wymagającej skórze nie zastąpią kremu, ale jako dodatkowy krok, przed kremem spisują się świetnie. Wychodzą korzystniej niż, pojedynczo pakowane, a ja te 60 sztuk zużyję bez problemu. Kupię ponownie.

Skin79 i ich Płatki pod oczy, czyli Golden Snail Intensive Essence Gel Eye Patch.


Inne płatki pod oczy, o których pisałam:




Skin79 i ich Płatki pod oczy, czyli Golden Snail Intensive Essence Gel Eye Patch.

Kupiłam na @skin79polska tylko to czego potrzebowałam, a to się często nie zdarza 😝 Żel aloesowy z Holika Holika właśnie mi się skończył, więc jakieś zastępstwo jest niezbędne, zwłaszcza, że ostatnio używam go intensywnie, wieczorem na skórę głowy z olejem 😜 Płatków pod oczy nie mam od jakiegoś czasu, moja skóra znowu potrzebuje dodatkowego wsparcia 🤦🏻‍♀️ Więc uznałam, że czas w końcu sprawdzić większe opakowania, 60 sztuk na trochę mi starczy 🤯 Na razie nie jest źle, po 3 próbkach, nic złego mi nie robią 💪🏻 No i coś na te moje nieszczęsne siano na głowie, maseczki podobno są fajne, ale póki nie sprawdzę na sobie … 😹 #skin79 #jejualoe #aquasoothinggel #żelaloesowy #goldensnail #intensiveessencegeleyepatch #płatkipodoczy #hairrepairsmoothie #coconut #avocado #banana #nowości #zakupy #nowościkosmetyczne
Post udostępniony przez Mama z różową torebką (@mamazrozowatorebka) Wrz 12, 2018 o 10:04 PDT