Sattva Ayurveda – Henna z Amlą – Naturalna ziołowa farba do włosów

Sattva Ayurveda - Henna z Amlą - Naturalna ziołowa farba do włosów
Sattva Ayurveda – Henna z Amlą – Naturalna ziołowa farba do włosów

Drugie podejście do hennowania włosów, a wszystko dzięki temu, że pierwsze nie było taką tragedią, jak się tego spodziewałam. Tym razem w ruch poszła Henna z Amlą, która wybrałam sobie do testów dzięki uprzejmości Sattva Ayurveda. A co z tego wyszło?

Obietnice ze strony Sattva.pl:

Opakowanie zawiera 100% naturalne ziołowe składniki. Henna z Amlą farbuje jasne włosy na intensywny rudy kolor – czerwonawy z odcieniem pomarańczowym. W przypadku włosów ciemnych daje piękne mahoniowe refleksy. Amla (agrest indyjski) znakomicie wpływa na kondycję włosów. Zapobiega wypadaniu włosów oraz rozdwajaniu końcówek. Indyjski agrest także pielęgnuje skórę głowy, nawilżając ją i oczyszczając. Produkt może być stosowany przez kobiety w ciąży.

UWAGA: Kolor ciemnieje przez 48 godzin, zatem ostateczny kolor użycia henny uzyskasz po upływie 48 godzin od jej nałożenia. Do tego czasu nie myj włosów szamponem.

Sposób użycia:

Umyj włosy szamponem (bez silikonów). Wymieszaj potrzebną ilość proszku z ciepłą wodą o temperaturze około 80 ° C, aby utworzyć gładką pastę. Pozostaw hennę na 30 minut. Załóż rękawiczki ochronne, aby chronić ręce przed zabarwieniem. Podziel włosy na cztery sekcje, nakładaj dokładnie pastę od nasady po końce w każdej sekcji. Owiń głowę folią i nałóż ręcznik, aby zachować odpowiednią temperaturę. Pozostaw na włosach przez 2-3 godziny. Zmyj hennę ciepłą wodą. 

Skład (INCI):

Lawsonia Inermis, Emblica Officinalis Gartn, Acacia Concina, Terminalia Chebula, Terminalia Bellirica, Azadirachta Indica, Alkanna Tinctoria, Vetiveria Zizanioides, Acacia Catechu, Bacopa Monnieri.

Cena: 39,90 zł za 150g (przy moich włosach spokojnie mogę podzielić opakowanie na 2 razy).

Sattva Ayurveda – Henna z Amlą – Naturalna ziołowa farba do włosów

Sattva i moje wrażenia:

Dużo dobrego słyszałam o produktach Sattva. Nawet pierwsze moje hennowanie miało się odbyć przy użyciu henny Sattva Ayurveda. Jednak podczas zamknięcia miałam problem ze zdobyciem konkretnego koloru, który sobie wybrałam. Na dzień dzisiejszy już nie pamiętam, jaki to kolor był. Więc ostatecznie padło na to co było w sklepie, w którym akurat składałam większe zamówienie.

Sattva Ayurveda - Henna z Amlą - Naturalna ziołowa farba do włosów
Sattva Ayurveda – Henna z Amlą – Naturalna ziołowa farba do włosów

Pierwsze wrażenie …

Solidna tuba, porządnie zabezpieczona, nie ma opcji, żeby nie wiedzieć, że ktoś w niej grzebał. Poza samą henną, są rękawiczki, choć ja wybrałam swoje nitrylowe. 2 czepki, których obecność doceniam, bo bez nich trzeba mocniej kombinować, jak zawinąć hennę, żeby nie ubrudzić wszystkiego. Oraz pędzelek, którego nawet nie planowałam użyć, ale ja wolę porządnie wmasować hennę palcami.

Miesiąc po hennowaniu Light Mountain – Lis
Miesiąc po hennowaniu Light Mountain – Lis

Punkt wyjścia …

Tym razem zamieszczam moje zdjęcia przed i po. Powyżej możecie zobaczyć, jak wyglądały moje włosy po miesiącu od pierwszego hennowania Light Mountain – Lis. Lewy dół to zdjęcie zrobione w domu, tak też mniej więcej wygląda mój naturalny kolor włosów. 3 pozostałe zrobione na balkonie. Ja tu nawet widzę, siwka, który nadal jest intensywnie pomarańczowy. To dla tych, których ciekawiło, czy henna pokrywa siwe włosy.

Sattva Ayurveda - Henna z Amlą - Naturalna ziołowa farba do włosów
Sattva Ayurveda – Henna z Amlą – Naturalna ziołowa farba do włosów

Początek …

Tym razem nie miałam czasu, ani ochoty na zabawy. Chwyciłam zwykłą ceramiczną miskę, odmierzyłam mniej więcej połowę opakowania Henna & Amla Sattva Ayurveda. Dorzuciłam zawartość 1 tabletki aceroli, zalałam zwykłą przegotowaną wodą w temperaturze 80 stopni. Wymieszałam trzepaczką. Przykryłam folia spożywczą, odstawiłam na blacie w kuchni, na ciut ponad 1,5 godziny.

W tym czasie umyłam sobie głowę szamponem chelatującym Hairy Tale, więc hennę nakładałam na jeszcze wilgotne włosy.

Zarówno miska, jak i trzepaczka przeżyły bez uszczerbku. W sumie tylko je wstępnie obmyłam wodą, henna bez problemu zeszła, a potem wylądowały w zmywarce. Czapka nie oberwała, ręcznika nie nakładałam na ramiona, bo nic mi nie ściekało.

Lałam wodę na oko, a konsystencja wyszła idealna. Przyjemnie, gęsto kremowa, nawet ciut żelowa. Bez grudek, mimo, że nie przykładałam się do mieszania.

Za to do nakładania staram się przykładać. Małe porcje, najdokładniej jak tylko mogę, hennę wcieram też w skórę głowy. Więc trochę czasu na to nakładanie mi zeszło. Połowa opakowania była dla mnie idealną porcją, którą jeszcze mogłabym ciut zmniejszyć, jakby się uprzeć. Na głowę nałożyłam załączony czepek, na niego czapkę i odpaliłam sobie serial na 2 godzinki. Zmyłam hennę wodą, rozczesałam włosy, z czym problemu nie było, a tendencję do plątania mają, zostawiłam do wyschnięcia i poszłam spać.

Sattva Ayurveda - Henna z Amlą - Naturalna ziołowa farba do włosów
Sattva Ayurveda – Henna z Amlą – Naturalna ziołowa farba do włosów

Kolejne dni …

Muszę przyznać, że już po zmyciu henny i wyschnięciu włosów zaskoczyło mnie, jakie były miękkie. W sobotę rano rodzinnie uznaliśmy, że robimy sobie wypad na Kaszuby. Więc śniadanko, szybki prysznic, podczas którego spłukałam włosy wodą, podsuszyłam suszarko-lokówką i wróciłam dopiero późnym wieczorem.

Niby powinnam zostawić włosy w spokoju jeszcze co najmniej do kolejnego ranka, żeby kolor jeszcze mi ściemniał. Ale nie mogłam sobie odpuścić długiej kąpieli. A skoro tak to w ruch poszedł cowash Hairy Tale, a na to moja ulubiona odżywka emolientowa, czyli żółta Cafe Mimi. Zostawiłam je samym sobie. O mamuniu jakie one były miękkie! Brak choćby minimalnego przesuszu. Ale uznałam, że to za piękne, żeby było prawdziwe.

Tydzień po użyciu Sattva Ayurveda - Henna z Amlą
Tydzień po użyciu Sattva Ayurveda – Henna z Amlą

Po tygodniu …

Powyżej możecie zobaczyć moje włosy po 9 dniach od nałożenia henny, zdjęcia zrobione dosłownie wczoraj. Ponownie lewe dolne to zdjęcie w domu, 3 pozostałe na balkonie. Jest blask, układają się dobrze, kolor jest ciemniejszy. Podoba mi się to ich wydanie. Do tego w końcu czuję, że włosy są inne, jakby rzeczywiście ciut grubsze. Ale to nie są druty, wręcz są niesamowicie mięciutkie. No i przesuszenie nie pojawiło się. Może to przez dobre produkty pielęgnacyjne, które wyjątkowo im służą. Ale ja jednak podejrzewam, że Amla też się do tego przyczyniła.

Sattva Ayurveda - Henna z Amlą - Naturalna ziołowa farba do włosów
Sattva Ayurveda – Henna z Amlą – Naturalna ziołowa farba do włosów

Podsumowując:

Jestem zachwycona działaniem Henny z Amlą Sattva Ayurveda. Efekt jest jeszcze lepszy, niż po moim pierwszym hennowaniu, a tym razem nie przykładałam się tak bardzo. Co więcej, jest lepszy, niż się tego spodziewałam. No i widzicie gdzieś moje siwki? Bo ja nie. Nie mam się do czego przyczepić, a wiecie, że do tego tendencję mam. Polecam.