Rick Riordan – Percy Jackson i bogowie olimpijscy – Klątwa tytana

Dziś parę słów o książce Rick Riordan, Percy Jackson i bogowie olimpijscy, a konkretnie tom 3, czyli Klątwa tytana.
Ostatnio znowu trafiła mnie niemoc czytelnicza, starałam się i próbowałam, ale ostatnie 2 książki Sabri Louatah, nie ułatwiały mi życia. Więc dla przełamania złej passy sięgnęłam po coś zupełnie innego, sprawdzonego. Nie wiem, jak Was, ale mnie zazwyczaj lekka młodzieżówka szybko stawia na nogi.


Oczywiście tak było i w tym przypadku. Wiedziałam co wybieram, bo już 2 razy spotkałam się z Percym Jacksonem. Za każdym razem byłam równie zadowolona. 

308 stron, które przelatują między palcami. Równie dobra w ciszy i spokoju, jak i w autobusie, czy też w trakcie gdy inni domownicy oglądają bajki. Lekka, ale wciągająca. Autor nie daje za dużo czasu, żeby się nudzić. Jedna mała przygoda goni dużą. Nie ma dłużyzn, opisów przyrody, czy rozbuchanych uczuć. 

Tym razem poznajemy Artemidę i jej Łowczynie. Porwanie Annabeth. Zniknięcie Artemidy. Zagrywki bogini miłości. Luke silniejszy niż zwykle. Nessie, która okazuje się Nesiem. Jak wężo-byk może przyczynić się go zagłady bogów? Śmiercionośne szkielety, których nie da się zabić. Smok i jabłka nieśmiertelności. Atlas, który zrobił sobie przerwę od trzymania sklepienia niebieskiego. Smok i jabłka nieśmiertelności. A przecież to jeszcze nie wszystko.

Z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim, od naście w górę. Czysta rozrywka, bawiłam się świetnie. Fajna opcja na prezent nawet dla nastolatka, jeśli nie macie pomysłu. Już mam ochotę na kolejne tomy, które wołają do mnie z regału. Ale teraz z czystym sumieniem, pełna sił do czytania, mogę zabrać się za najnowszą książkę, mojej ulubionej autorki. Kto wie kogo mam na myśli?

Wydawnictwo Galeria Książki 

Dziś parę słów o książce Rick Riordan, Percy Jackson i bogowie olimpijscy, a konkretnie tom 3, czyli Klątwa tytana.
Tags: No tags