Rick Riordan – Percy Jackson i bogowie olimpijscy – Bitwa w labiryncie

Dziś parę słów o książce Rick Riordan, Percy Jackson i bogowie olimpijscy, a konkretnie tom 4, czyli Bitwa w labiryncie.

 Muszę przyznać, że po tą serię sięgam z coraz większą przyjemnością, nie to żebym miała coś do zarzucenia wcześniejszym częściom. Zżyłam się z bohaterami, którzy dorastają, dojrzewają i kolejne tomy robią na mnie coraz lepsze wrażenie. 


Dziś parę słów o książce Rick Riordan, Percy Jackson i bogowie olimpijscy, a konkretnie tom 4, czyli Bitwa w labiryncie.
To nadal jest młodzieżówka, a do tego fantastyka, więc książka nie dla każdego. Jednak dla mnie to czysta przyjemność i prawdziwa odskocznia od codzienności. Co z tego, że zaraz skończę 34 lata, a bohater przez większość książki ma 14? Wartości, które przekazuje są uniwersalne, czasami mam wrażenie, że staruchom też przydałoby się odświeżenie spojrzenia na rzeczywistość. Nie tylko żółć i zgnilizna moralna. A odrobina wiary w wartości, które kiedyś miały dla nas znaczenie. 

Mam wrażenie, że z wiekiem tylko tracę wiarę, w swoją siłę, możliwości przetrwania, zatracam pozytywne podejście do ludzi. A wystarczy otworzyć książkę i dać się porwać młodzieńczej odwadze, wiara w dobro i przyjaźń choćby na stronach książki jeszcze istnieje. A do tego wszystko jest podane lekko, łatwo i przyjemnie. Czysta rozrywka. Ciut współczesności i ogromna dawka mitologi. Walka dobra ze złem rozpoczynająca się zaraz po zakończeniu roku szkolnego. Wakacje pełne atrakcji. 

Nie mam z ich czytaniem problemu, nie ma kryzysu, nie ma ciekawszych rzeczy do zrobienia. Nie potrzebuję dobrego momentu na czytanie, nie potrzebuję ciszy, żeby na niej się skupić. Wciąga tak, że mogłabym przejechać przystanek, gdyby nie to, że wysiadam na ostatnim.

Tym razem Percy ze swoimi kolegami ląduje w labiryncie, stworzonym dla Minosa, przez Dedala. Jeden jest królem upiorów, a drugi żyje, mimo, że mijają kolejne tysiąclecia. Armia Kronosa rośnie w siłę, budzą się pierwotne, mroczne siły. Czy i tym razem Percy uratuje Olimp, obóz, przyjaciół i współczesny świat? 

Dziś parę słów o książce Rick Riordan, Percy Jackson i bogowie olimpijscy, a konkretnie tom 4, czyli Bitwa w labiryncie.