Olivia Plum – Tonik Dash – Nawilżająca esencja tonizująca

Olivia Plum - Tonik Dash - Nawilżająca esencja tonizująca
Olivia Plum – Tonik Dash – Nawilżająca esencja tonizująca

Ile ja się naczytałam ochów i achów na temat produktów Olivia Plum! Oczywiście mam ogromne zapasy, które powstrzymywały mnie przed ich kupieniem. A z drugiej strony zbyt wiele zachwytów, nie koniecznie do mnie przemówi. Często uznaje, że spokojnie mogę poczekać, aż kurz osiądzie. No i w końcu przy okazji kompletowania prezentów i przyjemnej promocji, skusiłam się na całkiem niezły przegląd ich produktów. Chyba oczywistym było, że w pierwszej kolejności sięgnęłam po produkty nawilżające. Mimo, że tonik Dash, nie jest pierwszym zużytym produktem to od niego zacznę opisywanie produktów Olivia Plum.

Inne toniki/esencje, o których pisałam:

Olivia Plum - Tonik Dash - Nawilżająca esencja tonizująca
Olivia Plum – Tonik Dash – Nawilżająca esencja tonizująca

Obietnice ze strony Olivia Plum:

Poznaj nowość od Olivia Plum – pierwszy produkt z kategorii Toników. Nawilżająca esencja tonizująca DASH stanowi pierwszy krok w codziennej pielęgnacji skóry twarzy, szyi i dekoltu. Niskocząsteczkowy kwas hialuronowy oraz unikalne połączenie składników aktywnych odpowiadają za nawilżenie skóry oraz pomagają je utrzymać w dłuższej perspektywie. Woda różana i aloesowa działają tonizująco; łagodzą i koją skórę. Zielona herbata działa nawilżająco, antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie. Kompleks pre- i probiotyków wspiera mikrobiom skóry, dzięki czemu poprawia kondycję skóry, przywraca jej równowagę , dodaje skórze witalności. Po zastosowaniu toniku, skóra jest świeża i gładka w dotyku. Wzmacnia działanie kolejnych kroków pielęgnacji.

Skład (INCI):

Aqua*, Rosa Damascena Flower Water**, Aloe Barbadensis Leaf Water**, Polyglyceryl-4 Laurate/Sebacate**, Polyglyceryl-6 Caprylate/Caprate**, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate**, Saccharide Isomerate***, Alpha-Glucan Oligosaccharide**, Polymnia Sonchifolia Root Juice**, Lactobacillus, Camellia Sinensis Leaf Extract ***, Glycerin**, Hydrolyzed Sodium Hyaluronate, Maltodextrin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum, Sodium Citrate**,

* jakość farmaceutyczna

** składnik pochodzenia naturalnego

*** składnik z certyfikatem COSMOS

Cena: 69,00 zł za 100 ml.

Olivia Plum – Tonik Dash – Nawilżająca esencja tonizująca

Tonik Olivia Plum i moje wrażenia:

Zapach jest dziwny, z jednej strony jakby perfumeryjny ciut, z drugiej strony niepokojąco bagienny. Wącham puste opakowanie i czuje perfumeryjne nuty, ale wiem, że ten dziwny, oczywiście dla mnie, zapach uderzał mnie przy każdym użyciu. Nie był na tyle odrzucający, żebym zaniechała używania, bądź napisała do producenta. Z którym swego czasu wymieniłam kilka wiadomości, kontakt jest rewelacyjny, więc jakby co, warto tam kierować swoje zapytania. Ale kto przerobił kilka mniej znanych hydrolatów, ten wie, że natura pachnie różnie.

Opakowanie szklane, atomizer bez zarzutu pobierający produkt do końca. I rozpylający tonik w zadowalający sposób, czyli nie było niewyczuwalnej mgiełki, ale też nie pluł, tak żeby oko można było stracić. Występuje osad, ale producent informuje o tym na butelce, więc nie trzeba szukać kartonika, który ja zawsze wywalam zaraz po postawieniu produktu do używania.

Działanie …

Nawet jakbym chciała to nie mogę napisać, że mnie powalił na kolana od pierwszego użycia. Bo pierwsze wrażenia były raczej, ot po prostu dziwacznie pachnący tonik, za nie najmniejsze pieniądze. Jednak po kilku użyciach, może po tygodniu i skończeniu się raczej przeciętnego nawilżającego serum, okazało się, że moja skóra nie odczuwa jego braku. Baaa jest mniej przesuszona, niż wcześniej. Przy okazji serum olejowe, które powinno być petardą, a nie robiło na mojej skórze większego wrażenia, w końcu zaczęło działać. Czyli właściwości nawilżającego tego toniku/esencji to nie taki pic na wodę. A przypomnę …

Moja skóra …

to histeryczka okrutna. Bo niby najbliżej jej do tłustej, ma skłonność do niedoskonałości, to jeszcze jest wrażliwa i niebywale odwodniona. W tym roku, a dokładniej w tym sezonie zimowym uznała, że będzie dążyć do przesuszonej, mimo moich usilnych starań, żeby jednak już tak nie szalała.

Olivia Plum i jej obietnice, a moje spostrzeżenia …

„nawilżenie skóry … w dłuższej perspektywie” tak. działają tonizująco; łagodzą i koją skórę” oj tak, a skórę mam wrażliwą i reaktywną. antyoksydacyjnie” nie potrafię stwierdzić. „przeciwzapalnie” tak, choć nie z mocą, żeby zniwelować wszystko co mi skóra ostatnio zafundowała. „poprawia kondycję skóry, przywraca jej równowagę, dodaje skórze witalności” tak. „skóra jest świeża i gładka w dotyku” niby mogę się zgodzić, ale raczej sugerowałabym jędrność, niż gładkość jak po toniku złuszczającym. „Wzmacnia działanie kolejnych kroków pielęgnacji” zdecydowanie tak i to wyjątkowo mocno odczułam.

Olivia Plum - Tonik Dash - Nawilżająca esencja tonizująca
Olivia Plum – Tonik Dash – Nawilżająca esencja tonizująca

Podsumowując:

To nie jest przeciętny tonik, w którego działanie często bardziej się wierzy, niż odczuwa. Olivia Plum nie bez powodu macha w nazwie tonikiem i esencją, bo jest to produkt z pogranicza. Który rzeczywiście działa tak jak producent obiecuje. Moja skóra bardzo się z nim polubiła. Nie żałuję wydanej na niego kasy, oczywiście promocją nie pogardziłabym przy kolejnych zakupach, które niewątpliwie znowu nastąpią.