Nomakenolife – Japanese & Korean Beauty Box Subscription – January 2019

Nomakenolife, Japanese & Korean Beauty Box Subscription, January 2019 i moje wrażenia z pierwszego zamówienia tego pudełka.
 Dawno już nie kupowałam pudełka niespodzianki. Ale Kaśka z bloga Sklerotyczka mi je pokazała. Nie będę udawała, że przemyślałam ten zakup. Przejrzałam stronę na telefonie, na szybko, tak też złożyłam zamówienie i spokojnie czekałam, bo komunikatu, że paczka może iść do 6 tygodni, nie przegapiłam.


Nomakenolife, Japanese & Korean Beauty Box Subscription, January 2019 i moje wrażenia z pierwszego zamówienia tego pudełka.
 Jednak po miesiącu dostałam e-mail, że wysyłają do mnie kolejne pudełko. Zdziwiłam się, tym bardziej, że pierwszego pudełka nie dostałam. Czyżbym wykupiła subskrypcję, pamiętam, że zaznaczałam 1 pudełko. 

Nomakenolife, Japanese & Korean Beauty Box Subscription, January 2019 i moje wrażenia z pierwszego zamówienia tego pudełka.
Jak zwykle z takimi akcjami, nie miałam w tym momencie czasu się tym zająć. Ale na koncie zeszło mi tym razem 139,79 zł, czyli ciut mniej, niż za pierwsze, które kosztowało mnie 139,95 zł. To oczywiście wynika z przeliczenia banku, bo pudełko kosztuje 35 USD, a jego cena spada,  jeśli zamówię subskrypcję na dłuższy okres czasu. Koszt dostawy już jest wliczony. 

Nomakenolife, Japanese & Korean Beauty Box Subscription, January 2019 i moje wrażenia z pierwszego zamówienia tego pudełka.
Napisałam do nich e-mail, na który podobno można się z nimi kontaktować, mimo, że minęły już ponad 2 tygodnie, nadal nie uzyskałam odpowiedzi jakiejkolwiek. Ale nie czekałam tak długo na ich odpowiedź z innymi działaniami.
Nomakenolife, Japanese & Korean Beauty Box Subscription, January 2019 i moje wrażenia z pierwszego zamówienia tego pudełka.
 W końcu znalazłam chwilę, żeby załatwić temat. Zalogowałam się, doczytałam, że to co zaznaczyłam to “Price per month of your 1 MONTH subscription plan”, jednak nie doczytałam tego co było pod znakiem zapytania, czyli “Your subscription will auto-renew. You can cancell it at any time.” Taaa i już wszystko stało się jasne.

Nomakenolife, Japanese & Korean Beauty Box Subscription, January 2019 i moje wrażenia z pierwszego zamówienia tego pudełka.

Mój błąd, anulowałam subskrypcję, co oznaczało poświęcenie chwili, żeby pogrzebać na stronie, ale ostatecznie trudne nie było, ale trzeba czytać, a nie robić to na szybko i intuicyjnie. Bo autor strony poświęcił czas i przemyślał temat, jak zachęcić nas jednak do podtrzymania subskrypcji.
 
Nomakenolife, Japanese & Korean Beauty Box Subscription, January 2019 i moje wrażenia z pierwszego zamówienia tego pudełka.
 Co zabawne tego samego dnia znalazłam w skrzynce awizo, jak się okazało wieczorkiem to było to pudełko na które czekałam. Równo po 6 tygodniach je dostałam. Jednak tu uwaga, nie była to przesyłka rejestrowana. Listonosz jej nie przyniesie, tylko wrzuci awizo z oznaczeniem, nie rejestrowana, za duża, żeby wrzucić do skrzynki. Ja raczej z takimi gagatkami problemu nie mam i chyba tylko kilka razy 1 awizo mi zaginęło, ale kolejne zawsze się pojawiało. Więc nie było chyba sytuacji, żebym nie była świadoma, że coś na odbiór czeka. Ale wiem, że nie wszystkie macie tak jak ja i te nierejestrowane czasami wsiąkają. Więc warto mieć to na uwadze.
Nomakenolife, Japanese & Korean Beauty Box Subscription, January 2019 i moje wrażenia z pierwszego zamówienia tego pudełka.
Tak więc, ja czekam na 2 pudełko, które pewnie za jakiś miesiąc będzie u mnie. Nie obrażam się na nikogo, za to, jak to wyszło, w końcu to mój błąd, tylko sobie mogę pluć w brodę. Zbyt lekko podeszłam do tego zamówienia, w końcu zawsze warto sprawdzić porządniej sprzedawcę, tym bardziej zagranicznego, przy pierwszym podejściu. Ale pudełko dostałam, więc to delikatny prztyczek w nos dla mnie. Może jednak, którejś z Was moja historyjka pomoże. Opłat dodatkowych, podatkowych nie poniosłam.

Nomakenolife, Japanese & Korean Beauty Box Subscription, January 2019 i moje wrażenia z pierwszego zamówienia tego pudełka.
A co do samego pudełka? Mój syn był nim zachwycony, ledwie mogłam do niego zajrzeć, a już porwał kota i żarówkę, choć i reszta miała wylądować, jako towary do przewożenia pociągami. Ja też na razie narzekać nie mogę, bo dostałam 2 gadżety: gąbeczki do podkładu i myjkę, która pewnie powędruje na prezent dla pewnej panienki. 4 produkty do pielęgnacji: maseczka do twarzy, maseczka do ust, mydełko i pianka do mycia twarzy. 2 produkty z kolorówki: tint do ust i tusz do rzęs. Nic nie miałam, no może tylko tego typu myjkę. Więc jak dla mnie całość jest na plus i moim zdaniem warto było wydać te niecałe 140 zł. 
Nomakenolife, Japanese & Korean Beauty Box Subscription, January 2019 i moje wrażenia z pierwszego zamówienia tego pudełka.

 Podsumowując:

Z zawartości pudełka jestem zadowolona. Atrakcje związane z subskrypcją sama sobie zapewniłam, więc mam nadzieję, że ktoś z moich doświadczeń i spostrzeżeń skorzysta. Ostatecznie jednak nie ma co się bać i można je zamawiać. W sumie tylko do braku odpowiedzi na e-mail mam większe ALE.

Nomakenolife, Japanese & Korean Beauty Box Subscription, January 2019 i moje wrażenia z pierwszego zamówienia tego pudełka.