Neogen Dermalogy – Real Flower Cleansing Water – Calendula – Woda micelarna

Neogen Dermalogy - Real Flower Cleansing Water - Calendula - Woda micelarna
Neogen Dermalogy – Real Flower Cleansing Water – Calendula – Woda micelarna

Płyn micelarny to zdecydowanie produkt, który lubię. Póki co nie wyobrażam sobie dnia bez niego. Za każdym razem, jak wracam do domu, to jest mój pierwszy krok, jeśli chodzi o oczyszczanie skóry. Zmywam wszystko co mi na skórze zalega, szybko, ale dokładnie. I mogę zabrać się za obowiązki domowe, aż znajdę chwilę dla siebie, żeby umyć jeszcze raz twarz, tym razem zazwyczaj żelem i rozbudowaną wieczorną pielęgnację.

Neogen Dermalogy - Real Flower Cleansing Water - Calendula - Woda micelarna
Neogen Dermalogy – Real Flower Cleansing Water – Calendula – Woda micelarna

Inne płyny micelarne, które miałam:

Neogen Dermalogy - Real Flower Cleansing Water - Calendula - Woda micelarna
Neogen Dermalogy – Real Flower Cleansing Water – Calendula – Woda micelarna

Opis producenta ze strony Douglas.pl:

Woda micelarna przeznaczona do drugiego etapu oczyszczania twarzy. Opakowanie z opatentowanym filtrem, który oddziela wodę micelarną od płatków kwiatów. Zapobiega przedostawaniu się naturalnego osadu na skórę. Nie zawiera parabenów, siarczanów, sztucznych pigmentów oraz aromatów. Ukończone testy klinicznie pod względem bezpieczeństwa dla skóry ( produkt nie powoduje nadmiernej stymulacji naskórka oraz podrażnień). Główne zalety Real Flower Cleansing Water:  Produkt nie wymaga zmywania.  Zawartość prawdziwych kwiatów.  Oczyszcza skórę oraz pielęgnuje.  Wzmacnia działanie produktów stosowanych na kolejnych etapach codziennej pielęgnacji skóry.  Wyrównuje pH skóry. Może być stosowana zarówno jako produkt do demakijażu, jak i tonik. Innowacyjna, hipoalergiczna woda micelarna. Skutecznie oczyszcza skórę z pozostałości po makijażu, wyrównuje koloryt, łagodzi podrażnienia oraz wzmacnia naczynka krwionośne. Zawiera płatki kwiatu nagietka. *Uwaga: ze względu na zawartość naturalnych płatków kwiatów, kolor produktu może ulec zmianie. Główne składniki: – Nagietek – Przeznaczony do pielęgnacji skóry wrażliwej. Łagodzi podrażnienia, oczyszcza, ma działanie przeciwbakteryjne. – Rumianek – Działa przeciwzapalnie, rozjaśniająco, zapobiega powstawaniu podrażnień. – Mięta jabłkowa – Oczyszcza skórę, koi oraz pozostawia uczucie świeżości. Kontroluje nadmierne wydzielanie sebum. – Wąkrota azjatycka – Regeneruje uszkodzone komórki naskórka, ujędrnia oraz wzmacnia naczynia krwionośne.

Neogen Dermalogy – Real Flower Cleansing Water – Calendula – Woda micelarna

Skład (INCI):

Water, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Calendula Officinalis Flower, Calendula Officinalis Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Extract, Hedera Helix (Ivy) Extract, Allantoin, Arnica Montana Flower Extract, Mentha Rotundifolia Leaf Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Centella Asiatica Extract, 1,2, Hexanediol, Xylitol, Dipropylene Glycol, Cetrimonium Chloride, Sodium Chloride, Phenoxyethanol, Panthenol, Ethylhexylglycerin, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Disodium EDTA, Fragrance.

Cena: 89,90 zł za 300 ml.

Neogen Dermalogy - Real Flower Cleansing Water - Calendula - Woda micelarna
Neogen Dermalogy – Real Flower Cleansing Water – Calendula – Woda micelarna

Moje wrażenia:

Dużo dobrego o tej firmie słyszę, więc jak nadarzyła się okazja, oczywiście musiałam coś chwycić. A jako, że chwilowo nadmiaru miceli nie mam. Jak nie ja! Tylko 1 w szufladzie czeka. Wybór był prosty. No i przyznajcie, że pięknie wyglądają te farfocle, tudzież płatki nagietka, które wokół dna się unoszą. Miałam co do nich ciut wątpliwości, w końcu co za przyjemność, użerać się z płatkami, które zapychają korek. Jednak nic szczególnego się nie działo, nie miałam problemu z wydobyciem produktu. Filtr, którego użyli jest świetny i rzeczywiście zasługuje na patent.Więc jeśli to miałoby Was zniechęcić, niesłusznie.

Zapach jest taki klasyczny, jak na micele, mało wyczuwalny i jakby mydlany. Zupełnie nie zwraca uwagi, trzeba się w niego wwąchać. Nie uczula, nie podrażnia, ładnie domywa mój makijaż niewodoodporny, ogólnie raczej delikatny. Który ostatnio głównie składał się z wielu warstw pielęgnacji, podkładu, ani zastygającego, ani długotrwałego, dla skóry dojrzałej, przypudrowanego, może maźniętego delikatnie brązerem.

Neogen Dermalogy – Real Flower Cleansing Water – Calendula – Woda micelarna

Oczy?

Moje oczy nie protestują, no dobra jeśli naleję za dużo produktu i coś mi do oka ścieknie, nie mogę powiedzieć, żebym miała tego nie poczuć. Ale poza tym nic złego mi nie robi, a oczy mam wrażliwe, a skórę reaktywną. Więc niby wszystko na plus.

A jednak nie, bo z tuszami ma problem, nie domywa ich w całości. Nie używam wodoodpornych, jeśli są jakieś bardziej oporne, bardziej trwałe, to wpadają w moje ręce przez przypadek. Nie nakładam też grubej warstwy tuszu, bo wolę jednak naturalne i dobrze rozdzielone, niż spektakularne. Mimo to, za każdym razem okazuje się, że nie doczyścił rzęs porządnie.

Jednak nie każdy tego oczekuje od micela, w końcu do oczu są produkty 2 fazowe. Których jednak ja osobiście nie lubię.

Neogen Dermalogy - Real Flower Cleansing Water - Calendula - Woda micelarna
Neogen Dermalogy – Real Flower Cleansing Water – Calendula – Woda micelarna

Podsumowując:

Przyjemny, nieagresywny płyn micelarny dla skóry wrażliwej, takiej jak moja. Nie jest może produktem do zadań specjalnych, ale na co dzień dla mnie jak najbardziej. Zwłaszcza, że Płyn micelarny to pierwszy, ale nie jedyny krok mojego demakijażu. Mogłabym do niego wrócić, ale przy regularnej cenie, raczej nie będę do tego dążyła.

Neogen Dermalogy - Real Flower Cleansing Water - Calendula - Woda micelarna
Neogen Dermalogy – Real Flower Cleansing Water – Calendula – Woda micelarna