Medius – Ampoule Synergy Mask

Medius - Ampoule Synergy Mask
Medius – Ampoule Synergy Mask

Kiedyś napisałabym, że uwielbiam maski w płacie, ale z czasem chyba to uwielbienie ciut mi przeszło. Nadal je lubię, zwłaszcza jeśli potrzebuję nawilżenia, nie ma nic lepszego. To jednak nie przeszkadza mi szukać ideału, choć już swoich faworytów mam, czyli Mediheal i Yunifang. A to jest drugie podejście do masek Medius.

Black Plus - Ampoule Synergy Mask - Medius
Black Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius

Black Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius

Obietnice producenta ze strony Azjatycki dom piękna:

Maski w płacie z serii MINI Ampoule wykonano ze specjalnego, mocnego włókna, które dokładnie przylega do twarzy i znacznie ułatwia wnikanie składników aktywnych. Kwas hialuronowy o różnej masie cząsteczkowej

zapewnia skórze odbudowę na trzech poziomach, ultragłębokie nawilżenie, wygładzenie i ujędrnienie, a także redukcję łagodnych zmarszczek mimicznych. Przeznaczona jest dla skóry suchej i szorstkiej, trądzikowej, z zaskórnikami,

mieszanej i tłustej. Węgiel aktywny zawarty w żelowej esencji działa bakteriobójczo i detoksykująco. Oczyszcza pory i poprawia koloryt skóry. Koenzym Q10 neutralizuje wolne rodniki i zapobiega niekorzystnym zmianom związanymz procesem starzenia.

Sposób użycia: Oczyścić i stonizować twarz. Nałożyć maskę i odczekać 20 minut. Po tym czasie maskę zdjąć a pozostałość esencji wklepać w skórę.

Moje wrażenia:

Płat jest super nasączony, a w opakowaniu zostaje jeszcze dużo esencji. Dosłownie przysysa się do twarzy. Jednak dla mnie jest ciut za mała, na czole i po bokach brakuje mi 2-3 cm. Czyli większości z Was będzie pasował. Oczy klasycznie musiałam naciąć. Nie podrażnia moich wrażliwych oczu.

Trzymałam ją jakieś 30 minut, w międzyczasie masując twarz rollerem jadeitowym. Zupełnie przyjemna maska, choć po chwili pojawiło się rozdrażnienie. Jednak nie było na tyle niepokojące, żeby coś z nim robić. Szybko po zdjęciu płata i przetarciu nim twarzy poszłam spać, nie dokładając nic.

Rano skóra robiła wrażenie, jakbym poszła spać bez pielęgnacji. Nieprzyjemnie napięta, suchawa.

Po prysznicu nałożyłam resztę esencji na twarz, dałam jej chwilę na wchłonięcie i zrobiłam delikatny makijaż. Niby ok, a jednak brakowało mi nawilżenia. Rozczarowanie.

Black Plus - Ampoule Synergy Mask - Medius
Black Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius
Lifting Plus - Ampoule Synergy Mask - Medius
Lifting Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius

Lifting Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius

Obietnice producenta ze strony Azjatycki dom piękna:

Maski w płacie z serii MINI Ampoule wykonano ze specjalnego, mocnego włókna, które dokładnie przylega do twarzy i znacznie ułatwia wnikanie składników aktywnych. Kwas hialuronowy o różnej masie cząsteczkowej zapewnia skórze

odbudowę na trzech poziomach, ultragłębokie nawilżenie, wygładzenie i ujędrnienie, a także redukcję łagodnych zmarszczek mimicznych. Przeznaczona jest dla skóry dojrzałej, potrzebującej nawilżenia i regeneracji.

Zawarty w formule kolagen działa wygładzająco, wypełnia drobne zmarszczki, skutecznie walczy z oznakami upływającego czasu. Tworzy na powierzchni skóry powłokę ograniczającą transepidermalną utratę wody.

Ceramidy wpływają na poprawę napięcia i jędrności skóry, pomagają zredukować pierwsze zmarszczki. 

Moje wrażenia:

Płat jest super nasączony, a w opakowaniu zostaje jeszcze dużo esencji. Dosłownie przysysa się do twarzy. Jednak dla mnie jest ciut za mała, na czole i po bokach brakuje mi 2-3 cm. Czyli większości z Was będzie pasował. Oczy klasycznie musiałam naciąć. Nie podrażnia moich wrażliwych oczu.

Trzymałam ją na twarzy jakieś 30 minut, zdejmując płat był nadal mokry. Przetarłam nim twarz i szyję. Twarz była delikatnie rozdrażniona. Doklepałam pozostałą w opakowaniu esencję, dałam jej chwilę czasu na wchłonięcie i poszłam spać, bez dokładania dodatkowej pielęgnacji.

Rano skóra była poprawna, ani dopieszczona, ani przesuszona. Czyli trochę mało, jak na to czego oczekuję od maski.

Lifting Plus - Ampoule Synergy Mask - Medius
Lifting Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius
Moisture Plus - Ampoule Synergy Mask - Medius
Moisture Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius

Moisture Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius

Obietnice producenta ze strony Azjatycki dom piękna:

Maski w płacie z serii MINI Ampoule wykonano ze specjalnego, mocnego włókna, które dokładnie przylega do twarzy i znacznie ułatwia wnikanie składników aktywnych. Kwas hialuronowy o różnej masie cząsteczkowej zapewnia skórze

odbudowę na trzech poziomach, ultragłębokie nawilżenie, wygładzenie i ujędrnienie, a także redukcję łagodnych zmarszczek mimicznych.Przeznaczona jest dla skóry suchej, odwodnionej, szorstkiej, pozbawionej blasku.

Zawarta w formule trehaloza, disacharyd złożony z dwóch cząsteczek glukozy, dostarcza skórze natychmiastowego, długotrwałego nawilżenia. Skóra staje się ukojona, wygładzona i odżywiona.

Moje wrażenia:

Płat jest super nasączony, a w opakowaniu zostaje jeszcze dużo esencji. Dosłownie przysysa się do twarzy. Jednak dla mnie jest ciut za mała, na czole i po bokach brakuje mi 2-3 cm. Czyli większości z Was będzie pasował. Oczy klasycznie musiałam naciąć. Nie podrażnia moich wrażliwych oczu.

No to już musi być hit, maska nawilżająca, czyli to czego od takich masek oczekuję. Trzymałam ją jakieś 30 minut, w międzyczasie masowałam twarz rollerem jadeitowym. Po zdjęciu przetarłam twarz i szyję płatem. Niby skóra była odprężona i nawilżona, ale jakoś tak mniej, niż bym tego oczekiwała. Pojawiło się jakieś minimalne rozdrażnienie. Nałożyłam maseczkę pod oczy i poszłam spać.

Rano nie odczuwałam większych braków, za to zobaczyłam nadmiar szczęścia, czyli kilku nieprzyjaciół. No tego jeszcze nie grali, żeby maska nawilżająca mnie zapchała. Pozostałej esencji już nie zużyłam.

Moisture Plus - Ampoule Synergy Mask - Medius
Moisture Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius
Pore Care Plus - Ampoule Synergy Mask - Medius
Pore Care Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius

Pore Care Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius

Obietnice producenta ze strony Azjatycki dom piękna:

Maski w płacie z serii MINI Ampoule wykonano ze specjalnego, mocnego włókna, które dokładnie przylega do twarzy i znacznie ułatwia wnikanie składników aktywnych. Kwas hialuronowy o różnej masie cząsteczkowej zapewnia skórze

odbudowę na trzech poziomach, ultragłębokie nawilżenie, wygładzenie i ujędrnienie, a także redukcję łagodnych zmarszczek mimicznych. Przeznaczona jest dla skóry mieszanej, tłustej, z występującymi zmianami skórnymi

oraz rozszerzonymi porami. Obecność ceramidu 3 przywraca skórze naturalną barierę ochronną, silnie nawilża, ujędrnia i uelastycznia. Olejek z drzewa herbacianego działa antyseptycznie, dezynfekująco i przeciwzapalnie.

Lecytyna zmiękcza i odżywia skórę, działa antystatycznie. 

Moje wrażenia:

Płat jest super nasączony, a w opakowaniu zostaje jeszcze dużo esencji. Dosłownie przysysa się do twarzy. Jednak dla mnie jest ciut za mała, na czole i po bokach brakuje mi 2-3 cm. Czyli większości z Was będzie pasował. Oczy klasycznie musiałam naciąć. Nie podrażnia moich wrażliwych oczu.

Mimo, że poprzednich masek nie nakładałam dzień po dniu, to po nawilżającej zrobiłam sobie tydzień przerwy, żeby podleczyć skórę po wysypie niedoskonałości. Maskę trzymałam na twarzy koło 20 minut, nie była jakoś szczególnie komfortowa, a ja miałam już cykora. Klasycznie przetarłam twarz i szyję płatem. Skóra była szybciej i mocniej rozdrażniona, niż przy poprzednich. Ale nie przejęłam się tym tak mocno w końcu ma ogarniać rozszerzone pory, a skoro nie znęca się nad oczami, źle nie powinno być. Nałożyłam krem pod oczy, pokręciłam się chwilę i poszłam spać.

Rano skóra była napięta i przesuszona, domagała się dodatkowych kroków pielęgnacji, które rano staram się ograniczać przed makijażem. Ale tym razem ich potrzebowała i już w połowie dnia, skóra zaczęła mi się świecić mocniej niż zwykle. Z jednej strony więcej pielęgnacji, z drugiej strony skóra zaczęła się bronić. Wolę jednak swoje rozszerzone pory. Resztę esencji wylałam.

Pore Care Plus - Ampoule Synergy Mask - Medius
Pore Care Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius
Brightening Plus - Ampoule Synergy Mask - Medius
Brightening Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius

Brightening Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius

Obietnice producenta ze strony Azjatycki dom piękna:

Maski w płacie z serii MINI Ampoule wykonano ze specjalnego, mocnego włókna, które dokładnie przylega do twarzy i znacznie ułatwia wnikanie składników aktywnych. Kwas hialuronowy o różnej masie cząsteczkowej zapewnia skórze

odbudowę na trzech poziomach, ultragłębokie nawilżenie, wygładzenie i ujędrnienie, a także redukcję łagodnych zmarszczek mimicznych.Przeznaczona jest dla skóry matowej, szorstkiej, pozbawionej blasku.

Obecność witaminy B3 stymuluje produkcję składników lipidowych skóry, skóra staje się bardziej odporna na czynniki zewnętrzne i lepiej nawilżona. Niacynamid zapobiega tworzeniu się przebarwień.

Witamina C zwalcza wolne rodniki, stymuluje syntezę kolagenu, hamuje degradację kolagenu i elastyny. Rozjaśnia skórę i wspomaga usuwanie przebarwień. Działa łagodząco, przeciwzapalnie, wspomaga gojenie i regenerację naskórka. 

Moje wrażenia:

Płat jest super nasączony, a w opakowaniu zostaje jeszcze dużo esencji. Dosłownie przysysa się do twarzy. Jednak dla mnie jest ciut za mała, na czole i po bokach brakuje mi 2-3 cm. Czyli większości z Was będzie pasował. Oczy klasycznie musiałam naciąć. Nie podrażnia moich wrażliwych oczu.

Po tych wszystkich przygodach, po tej masce nie spodziewałam się wiele. Zwróciłam szczególną uwagę, żeby nie oczyszczać zbyt intensywnie twarzy. A ponieważ ten dzień spędziłam w domu, nie musiałam się bawić w dogłębny demakijaż. Na oczyszczoną i stonizowaną skórę nałożyłam płat.

Trzymałam ją na twarzy niepełne 20 minut, z zegarkiem w ręku, ściągałam nadal mokrą. Przetarłam płatem twarz i szyję, zwracając uwagę, żeby nie pocierać za mocno. A tak już przed zdjęciem czułam rozdrażnienie. Po 2 godzinach od zdjęcia, skóra była mocno odczuwalnie rozdrażniona i zaogniona.

Poddałam się, nałożyłam serum, a potem krem, byle tylko ukoić skórę. Rano koło oczodołu zobaczyłam 2 bomby, czerwone, duże, podskórne, bez białych łebków. Serum znam, więc to nie jego wina. Co gorsza dziś mija 5 dzień, a ja nadal mam je na twarzy. Nie wyciskałam, ale maski oczyszczające nakładałam. Kolejna nietrafiona maska.

Brightening Plus - Ampoule Synergy Mask - Medius
Brightening Plus – Ampoule Synergy Mask – Medius

Podsumowując:

Cena regularna to 13 zł, ale widziałam jakiś czas temu widziałam je w super promocji za 2,90 zł i w podobnej cenie je kupowałam. Mimo, że można dorwać je w świetnych cenach, ja kolejnego zakupu nie planuję. Jeszcze mi się nie trafiło, żeby cała seria masek w płacie mi nie podpasowała. Moja wrażliwa skóra była za każdym razem mniej lub bardziej rozdrażniona. Nie chciało mi się po nie sięgać. Ogromne rozczarowanie. Mam jeszcze kilka ich masek, ale chwilowo chyba sobie od nich odpocznę.

Medius - Ampoule Synergy Mask
Medius – Ampoule Synergy Mask