Magdalena Witkiewicz i Alek Rogoziński – Pudełko z marzeniami

Pudełko z marzeniami, najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego. Premiera 08.11.2017.


O ile przyjemniej mieszkałoby się przy ulicy Przytulnej lub Czarownej. Pod takim adresem muszą dziać się cuda. Ludzie muszą, po prostu muszą być dobrzy, życzliwi i szczęśliwi, prawda?


Pudełko z marzeniami, najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego. Premiera 08.11.2017.


Kolejna książka cudownej Magdaleny, której staję się coraz większą fanką. Tym razem połączyła swe siły z Alkiem Rogozińskim. Zawsze miałam wrażenie, że z takich numerów nie może wyjść nic dobrego. A wręcz byłam przekonana, że będzie to ciężkostrawny twór. Mimo, że chciałam się za nią zabrać nie mogłam, wszystko stawało mi na drodze.

Pudełko z marzeniami, najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego. Premiera 08.11.2017.


Ten wpis przekładałam już kilka razy. Najpierw miał być, w pierwszą niedzielę po otrzymaniu książki. Ale chciałam dokończyć inną. Potem uznałam, że Mikołajki to świetny moment, żeby jeszcze można było ją zamówić i dać komuś w prezencie, gdyby się okazała godną polecenia. Ale ten teges, trafiła się wyjazdowa impreza służbowa marnująca więcej niż 1 weekend, bo przygotowania jednak więcej zajmują. Wigilia przypadająca w niedzielę, czy może być lepszy moment? Chyba zapomniałam, że jestem mamą aktywnego 3 latka, a mój mocno ograniczony czas wolny nie jest z gumy. I tak oto spotykamy się dziś, jakieś 2 po przeczytaniu książki.

Pudełko z marzeniami, najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego. Premiera 08.11.2017.

A jaka jest książka? Po przeczytaniu pierwszych kilkudziesięciu stron, pierwsze co nasuwało mi się na myśl to błogość. Czytałam w wannie, można przypisać to uczucie kąpieli, ale nie łudźmy się, ona też nie pomoże beznadziejnej książce. Strony przewracały się same. Każdy bohater był na odpowiednim miejscu i wywoływał pożądane emocje. Wszystko toczyło się gładko, logicznie, ale nie było nudne i uciążliwie przewidywalne.

Pudełko z marzeniami, najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego. Premiera 08.11.2017.


Drugie podejście do książki nastąpiło w Wigilię. Zabrałam ją ze sobą na wszelki wypadek, na cud nie liczyłam, ale syn zmożony wrażeniami uciął sobie drzemkę. Przeziębiona babcia również skorzystała z okazji. A ponieważ we mnie włączają się mordercze instynkty po drzemce, postanowiłam zaoszczędzić tej przyjemności wszystkim i sięgnęłam po książkę, która już wiedziałam, że zapowiada się nader dobrze. Jakieś 150 stron później rodzinka wróciła na pełne obroty, a jedzenie ponownie wjechało w ilości niesamowitej na stół.

Pudełko z marzeniami, najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego. Premiera 08.11.2017.


Ale, ale, chyba nie napisałam o czym w sumie jest książka. Malwina rzuca pracę w korpo dla jogina, idąc za jego sugestią przeprowadza się do Miasteczka, choć to miały być Bieszczady, i zakłada restaurację. Jednak wolnomyśliciel stworzony do prac fizycznych nie jest, on miałby gwoździe wbijać? Zwiewa. Wspólnik Michała defrauduje sporą gotówkę, co przyczynia się do upadłości jego firmy. Jego narzeczona natomiast odnajduje spełnienie w łóżku z jego przyjacielem. A ciocia na łożu śmierci częściowo wyjawia rodzinną tajemnicę, ze skarbem pod kapliczką.  

Pudełko z marzeniami, najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego. premiera 08.11.2017.


Kapliczka Świętego Ekspedyta znajdująca się w piwnicy restauracji Malwiny. Pudełko na skargi i zażalenia zmienia przeznaczenie, zaczyna spełniać przy pomocy świętego marzenia. Nie martwcie się jednak, zabawnych postaci mamy tu więcej. Jest pani Wiesia ze swoją osławioną nalewką ku zdrowotności. Zołza Rozalia otwarta na nowe znajomości. Florian i Tomasz, bo przeciwieństwa się przyciągają, wyswatani przez sędziwą, ale postępową sąsiadkę od nalewki.

Pudełko z marzeniami, najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego. Premiera 08.11.2017.


Jest jeszcze babcia Janina, co to bankom nie ufa i sejf w pokoju zamontowała. Jest i świeżo poznany, ale już odchowany syn Michała, Kamil, który nie lubi, żeby go nazywać Milaczkiem. A do kompletu plącze się tam Kalinka, która lubi zadawać trudne pytania dorosłym, za takie o burdel, na lekcji wychowawczej, uwagę dostała.

Pudełko z marzeniami, najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego. Premiera 08.11.2017.


Niezmiernie się cieszę, że dopiero teraz ją przeczytałam. Nie wiem czy wcześniej, choćby w tym całym szaleństwie przed świątecznym bym ją w pełni doceniła. Ale jak osiadał już kurz, mogłam spokojnie z jej dobrodziejstwa korzystać.

Pudełko z marzeniami, najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego. Premiera 08.11.2017.


Książka jest lekka, ciepła. Przenosi do innego świata, tego spokojniejszego, w którym nie wszystko jest na już. Pozwala wyhamować odrobinę, żeby delektować się codziennością, tymi małymi rzeczami. Nie ma rozdziału, w którym nie pada choć jedno zabawne zdanie, cieszy. Choć była też chwila, w której mgiełka przesłoniła mi wzrok.

Pudełko z marzeniami, najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego. Premiera 08.11.2017.


Książka sama się czyta, tu nie ma dłużyzn i zmuszania się do przeczytania kolejnej strony. Dla mnie majstersztyk. Jestem zaskoczona, że można tak fajnie napisać coś razem. Nie zawiodłam się, a wręcz jestem w pełni usatysfakcjonowana. Mam nadzieję, że takich wspólnych książek będzie więcej.

Pudełko z marzeniami, najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz i Alka Rogozińskiego. Premiera 08.11.2017.

Nie znam jeszcze typowej twórczości Alka Rogozińskiego, ale coś czuję, że przyjdzie na niego czas za 5 książek. Doceniam jednak, że tym razem powstrzymał się od mordu. Od czego powinnam zacząć? 


Pudełko z marzeniami serdecznie polecam. Dla siebie i na prezent. Nie trzeba się będzie wstydzić jej zawartości, a przyniesie wiele radości. 


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Filia.




A teraz trochę mniej zabawnie. Znasz Anię z bloga Wszystko smaczne? Potrzebuje naszego wsparcia. Jeśli możesz, każda złotówka się liczy. Jeśli nie możesz, nie chcesz, a może po prostu Święta wycisnęły z Ciebie już wszystko. Możne udostępnisz jej trochę miejsca na swoim profilu na Facebooku, Instagramie lub blogu, żeby informacja mogła dotrzeć do innych. 

Więcej możecie się dowiedzieć u:
Ani z Wszystko smaczne
Ani z Aneczka blog