Khadi – Wzmacniająca mgiełka do włosów

Khadi - Wzmacniająca mgiełka do włosów oraz Ajurwedyjski olejek do twarzy i ciała z fiołkiem
Khadi – Wzmacniająca mgiełka do włosów oraz Ajurwedyjski olejek do twarzy i ciała z fiołkiem

Wzmacniająca mgiełka do włosów z Khadi to w sumie ciągle nowość. Premierę miała 19 lutego i jakoś w tym terminie do mnie dotarła. Zaraz się za nią zabrałam i … no cóż minęły ponad 3 miesiące zanim ją wykończyłam. A do pisania wrażeń siadam dosłownie po wylaniu ostatniej kropli na głowę. A co z tego wyszło?

Khadi – Wzmacniająca mgiełka do włosów

Obietnice ze strony producenta:

Wzmacniająca mgiełka do pielęgnacji i stylizacji włosów to esencja najcenniejszych ziół i roślin, która nada Twoim włosom siłę, objętość i blask. Mgiełka zawiera ekstrakty z aż 11 ziół i roślin oraz 4 drogocenne oleje, które odżywią Twoje włosy aż po same końce.

Połączenie cennych ziół o leczniczych właściwościach daje wyjątkową różnorodność efektów: mgiełka odświeża i odżywia skórę głowy, przeciwdziała wypadaniu włosów, poprawia krążenie krwi, a także koi suchą i swędzącą skórę głowy. Wystarczy delikatnie wmasować w nią mgiełkę, aby wzmocnić cebulki włosów i pobudzić ich wzrost. Ciesz się zdrową skórą głowy, dzięki czemu zyskasz mocne i lśniące włosy!

Zawarty w mgiełce tymianek i rozmaryn reguluje produkcję sebum, a włosy dłużej pozostają świeże i pachnące. Ekstrakt z aloesu i amli nawilża je, wzmacnia i nadaje zdrowy połysk. Wyjątkowa receptura mgiełki zapewnia naturalne odżywienie i ochronę dla Twoich włosów.

Mgiełka poprawia elastyczność i sprężystość włosów, dzięki czemu wspaniale sprawdza się w roli produktu do stylizacji. Dzięki mgiełce łatwiej ułożysz włosy, zapewnisz im dłuższą świeżość i naturalny blask.

Khadi – Wzmacniająca mgiełka do włosów

Skład (INCI):

Aqua, Glycerin, Eclipta Alba (bhringaraj) Extract, Emblica Officinalis Fruit (amla) Powder, Bacopa Monnieri (brahmi) Extract, Aloe (aloes) Barbadensis Extract, Jatropha Curcas Root (jatropha) Extract, Azadirachta Indica Leaf (neem) Ext., Lawsonia Inermis (henna) Extract, Arnica Montana Flower (arnika górska) Ext., Camellia Sinensis Leaf (zielona herbata) Extract, Acacia Concinna Fruit (shikakai) Ext., Centella Asiatica Leaf (wąkrotka azjatycka) Extract, Thymus Vulgaris (tymianek) Oil, Vetiveria Zizanoides Root (wetiweria) O., Rosmarinus Officinalis Leaf (rozmaryn) Oil, Cyperus Scariosus Root (nutgrass) Oil, Citric Acid, Sodium Levulinate, Xylitylglucoside, Sorbitan Caprylate, Xylitol, Anhydroxylitol, Caprylyl/ Capryl Glucoside, Propanediol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzoic Acid, Limonene*, Linalool*
*składnik naturalnych olejków eterycznych

99,3% składu pochodzenia naturalnego

Cena: 64,90 zł za 100 ml.

Inne produkty Khadi, o których pisałam:

Khadi – Wzmacniająca mgiełka do włosów

Mgiełka Khadi i moje wrażenia:

Atomizer działa, chyba tylko podczas ostatnich 4 użyć nie dawał rady wyciągnąć resztki. Zapach zupełnie neutralny dla mnie, przez większość czasu zupełnie nie zwracałam na niego uwagi. A nawet jak się zaciągnęłam, żeby go sprawdzić, to coś tam czułam, ale w sumie, jak dla mnie było to bliżej nie określone. Za to tym co zwracało moją uwagę, było to, że usztywnia mi włosy, jak użyję jej za dużo.

A jak jej używałam?

Po każdym myciu głowy, na odsączone włosy, jeszcze przed suszeniem, rozpylałam kilka naciśnięć atomizera gdzieś w okolicy czubka głowy, gdzie mam największe problemy z włosami. Początkowo tylko rozpylałam produkt, najbliżej skóry jak się dało. Nakładałam odżywkę bez spłukiwania z grubsza na długość i dokładałam olejek na końcówki, a wtedy całość czesałam i suszyłam.

I w takim układzie włosy na długości były gładkie, a te u nasady odbite. Jednak jeśli przesadziłam z ilością produktu robiły wrażenie bardziej szorstkich, usztywnionych. Co ciut mnie drażniło, ale objętość na głowie utrzymywała się dłużej. Jedno psiknięcie mniej i nie widziałam tego co mnie drażni, a efekt był fajny. Więc co może być zabawne można by uznać, że ułatwia trochę stylizację włosów.

Z czasem jednak głównie przez zamknięcie w domu, zaczęłam jeszcze masować delikatnie skórę głowy po rozpyleniu mgiełki i zostawiać włosy samym sobie. A ponieważ ostatnio zachowują się, jakby miały potencjał do kręcenia się. Mgiełka usztywniając je, utrzymywała też to co mi na głowie powstało. Ale uwaga, ja mam włosy do ucha i są one cieniutkie. Więc nie mam zamiaru sugerować, że zastąpi stylizator u kręciołka.

Obietnice producenta, a moje spostrzeżenia:

Co ja będę ściemniać, nie pisałam o niej tak długo, bo przez większość czasu nie widziałam rezultatów. Choć w sumie, jeśli chodzi o tego typu produkty, pewnie jeszcze mogłabym z miesiąc poczekać, zanim ostatecznie podsumuję wrażenia z jej używania.

Siła, objętość i blask. Siła, w sensie tego, że są dłuższe, a nie wypadają bardziej, tak. Objętość zdecydowanie tak i to od pierwszego użycia. Blask z tym mogłabym polemizować, zwłaszcza w większej ilości. Ale jeśli spojrzeć na moje włosy tylko z nią i bez niczego, to tu też musiałabym się zgodzić.

Mgiełka odświeża i odżywia skórę głowy, zupełnie nie wiem, jak się do tego odnieść i ocenić. Przeciwdziała wypadaniu włosów, tak, tak i tak. To jest ten efekt, który widzę mniej więcej od miesiąca. Mniej kłaków na szczotce i w odpływnie. Nie wypadają mi garściami już podczas mycia. A chciałabym jeszcze raz podkreślić, że mam cienkie włosy do ucha. To jest coś co rzeczywiście może przerazić. Bo jest ich o niebo więcej, niż u posiadaczki długich włosów, w której garści o tej samej objętości, włosów będzie po prostu mniej. Poprawia krążenie krwi, mogę w to tylko wierzyć, bo nic takiego nie zauważyłam, ale efekty są.

Koi suchą i swędzącą skórę głowy, tu znowu mogłabym się przyczepić, bo o ile mogę napisać, że przez większość czasu, nie szkodził mojej wrażliwej skóry głowy. A może i rzeczywiście poprawiał jej kondycję pod tym względem. Ale był taki okres, kiedy przesadziłam z peelingiem kwasowym i nie był wstanie ogarnąć samodzielnie mojej skóry głowy. Jednak to jednak raczej ekstremum, niż norma, nawet dla mnie.

Mgiełka reguluje produkcję sebum, coś jest na rzeczy. Nawilża je, rzeczywiście miałam z tym mniejszy problem, niż zwykle. Odżywienie, jeśli brać pod uwagę nowe, to rzeczywiście robią lepsze wrażenie.

Khadi - Wzmacniająca mgiełka do włosów
Khadi – Wzmacniająca mgiełka do włosów

Podsumowując:

Mgiełka działa, moje włosy odczuwalnie zyskały na jej używaniu. Nie mogę pisać o wysypie baby hair, ale to co mi rośnie jest w dużo lepszej kondycji, a ja nie tracę tak szybko włosów, jak było to jeszcze kilka miesięcy temu. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona i teraz pozostaje mi tylko, zerknąć co tam jeszcze producent ma w swojej ofercie.

Tags: No tags