Janet Farell – Noc duchów – Przygody Jessiki Bannister. Historie z dreszczykiem

Nowa seria w Hitsalonik, Janet Farell i jej Noc duchów, tom 1 z cyklu: Przygody Jessiki Bannister. Historie z dreszczykiem.

Kupujecie książki dodawane do gazet? Mi się zdarza, choć słomiany zapał zazwyczaj w połowie mnie dopada i mam takie niedokończone serie na regale. Nie dosyć, że nie kupuję do końca, to jeszcze przerywam czytanie w połowie, choć nadal planuję je przeczytać. 

Nowa seria w Hitsalonik, Janet Farell i jej Noc duchów, tom 1 z cyklu: Przygody Jessiki Bannister. Historie z dreszczykiem.

Ostatnio w kioskach pojawiła się nowa seria, o czym dowiedziałam się od męża, który wypatrzył ją w kiosku. Historie z dreszczykiem to coś co zawsze mnie przyciąga. Autorki nie znam. Okładki nie widziałam. Dostałam, inna mnie ciut zmęczyła, więc wczoraj chwyciłam coby sprawdzić co to.

Czcionka, jak dla dzieci uczących się czytać. Żeby nie było, że przesadzam, zrobiłam Wam zdjęcie, w porównaniu z 2 normalnymi książkami różnych wydawnictw i 1 książką dla starszych dzieci. Czy mi się tylko wydaje, że ktoś jednak z tą wielkością przesadził? Ja rozumiem, że ktoś chciał opowiadanie na książkę przerobić, ale to chyba nie do końca tak powinno wyglądać.

No i te ilustracje, ani potrzebne, ani klimatyczne, po prostu brzydkie zapchaj dziury, żeby dodać książeczce objętości.

Nowa seria w Hitsalonik, Janet Farell i jej Noc duchów, tom 1 z cyklu: Przygody Jessiki Bannister. Historie z dreszczykiem.

A co do samej historii to miałam wrażenie, że to opowiadanie lub streszczenie książki. Jak ostatnio Wam piszę, że daną książkę można by skrócić,  o tyle z jej skróceniem ktoś mocno przesadził. Nie ma za bardzo opisów, większość z tego co się dzieje to uproszczenia. Dialogi prawie nie istnieją. Jak można nawet wspominać o zamku i go nie opisać. Relacje międzyludzkie to jesteś niezwykła, ale co, jak i dlaczego. Nawet to co dla mnie jest kiepskim romansidłem, bazującym na cielesności, ma w sobie więcej życia. 

A gdzie ten dreszczyk? To, że autorka wrzuciła tam zamek, tajemniczą śmierć sprzed lat i seans spirytystyczny, nie znaczy, że znajdziecie tu dreszczyk. Całość jest tak płaska, że przy tym kartka papieru to morze podczas sztormu. 

Lubię dreszczyk, a tu nawet jego parodii nie ma. Nie wiem, komu mogłaby się spodobać. Choć może, jak byłam dzieciakiem, w tym dziwnym okresie między dzieckiem, a nastolatką to by mnie mogła zainteresować. Nie w sumie, wtedy też lepsze książki czytałam.

Zirytowałam się,  bo zmarnowałam przez nią czas, niewiele, bo krótka była, ale jednak. Nie jest warta tej promocyjnej ceny 3,99 zł z Przyjaciółką. A już tym bardziej normalnej 9,99 zł. Nie sięgnę po kolejne tomy, bo tu nie widzę sensu, żeby dawać serii kolejną szansę. Tym razem byłam bliska, wyrzucenia jej za okno, gdyby nie to, że nie lubię śmiecić.

Nowa seria w Hitsalonik, Janet Farell i jej Noc duchów, tom 1 z cyklu: Przygody Jessiki Bannister. Historie z dreszczykiem.