Haruharu – Wonder

Haruharu - Wonder
Haruharu – Wonder

Dawno nie sięgałam po w płacie, przejadły mi się w sumie już lata temu. Ale jak widać czasami jeszcze na jakąś się skuszę. Co do tych z Haruharu byłam przekonana, że kupiłam je na jakiejś wyprzedaży w Lidlu. Jednak teraz jak szukam info o nich to wyskoczyło mi, że są dostępne w Rossmannie.

Haruharu - Wonder - Antyoksydacyjna maska w płacie z jagodami Maqui
Haruharu – Wonder – Antyoksydacyjna z jagodami Maqui

Antyoksydacyjna z jagodami Maqui

Obietnice producenta ze strony Rossmann:

Antyoksydacyjna maska w płachcie zawierająca ekstrakt z jagód Maqui, bogatych w antyoksydacyjne antocyjany i polifenole. Działa przeciwstarzeniowo poprzez redukcję aktywnych form tlenu oraz przynosi ulgę zestresowanej skórze.

Skład (INCI):

Water, Glycerin, 1-2-Hexanediol, Niacinamide, Propanediol, Betaine, Trehalose, Beta-Glucan, Xanthan Gum, Hyaluronic Acid, Aristotelia Chilensis Fruit Extract/Brown Rice Vinegar/ Lactobacillus Ferment (10.000 ppm), Capsicum Annuum Fruit Extract, Yeast ferment Extract, Prunus Persica (Peach) Flower Extract, Althaea Rosea Flower Extract, Nelumbium Speciosum Flower Extract, Nelumbo Nucifera Leaf Extract, Sodium Phytate, Sophora Flavescens Root Extract, Bletilla Striata Root Extract, Caprylyl Glycol, Adenosine, Benzyl Salicylate, Citral, Ethyl Linalool, Tetramethyl Acetyloactahydronaphalanes, Methyldihydrojasmonate.

Cena 11,99 zł.

Moje wrażenia:

Bardzo dobrze nasączony, grubszy, ale nadal dobrze trzymający się y, dosyć dobrze nacięty, kremowy płat. nie zwraca uwagi, nie jest nieprzyjemny, czy intensywny, co dla mnie jest bardzo na plus.

Nałożyłam go wieczorem, a oczyszczoną skórę, która była mocno rozdrażniona, cięższym dniem, który był związany z obniżoną odpornością organizmu. Szczególnie wypieki na policzkach były niekomfortowe. Na szczęście nałożenie nie wpłynęło na skórę negatywnie, a wręcz dało natychmiastowe ukojenie od nałożenia. A i podczas trzymania komfort tylko wzrastał. Ekspresowe rozluźnienie organizmu, a przecież to niby tylko maseczka. Choć standardowo przecierając zdjętym po 20 minutach płatem , czułam delikatne mrowienie nad górną wargą. Jednak nie było ono na tyle niepokojące, żebym tego zaprzestała, tudzież nie przetarła skóry pod oczami, które mam bardzo wrażliwe. Co więcej nie pojawiło się już więcej.

Iiii …

Skóra był komfortowa, nawilżona, koloryt był wyrównany, zero zaczerwienień, nie czułam też lepkości, czy siedzenia pozostałości esencji na skórze. Miałam czas na dalsze kroki pielęgnacji, ale ze zwykłej ciekawości nic więcej nie nałożyłam, pod oczy również. Przez cały wieczór nie czułam braków. Rano również nie czułam braku rozbudowanej wieczornej pielęgnacji, nie było choćby pustyni pod oczami. Co mnie bardzo zaskoczyło. Skóra była nadal komfortowa, jędrna i nawilżona.

Odnosząc się do obietnic producenta: “działa przeciwstarzeniowo” nie do ocenienia po 1 użyciu, ale skórą nawilżona, zawsze wygląda młodziej. “przynosi ulgę zestresowanej skórze” komfort i ulga były cudowne. Bardzo fajna maska, z przyjemnością do niej wrócę, choć oczywiście nawilżająca zawsze jest moim pierwszym wyborem.

Haruharu – Wonder – Antyoksydacyjna z jagodami Maqui
Nawilżająca -Haruharu – Wonder

Nawilżająca

Obietnice Haruharu ze strony Rossmann:

Nawilżająca maska w płachcie zawiera ekstrakt z bogatej w polifenole sfermentowanej zielonej herbaty z Boseong oraz słodki miód. Przyjazna środowisku, wysokiej jakości płachta wykonana z mikrofibry zawiera węgiel aktywny z bambusa Moso, nazywanego „czarnym diamentem”. Maska absorbuje ze skóry zanieczyszczenia, po jej zastosowaniu skóra jest czysta i pełna blasku. Płachta doskonale przylega do skóry.

Skład (INCI):

Water, Glycerin, 1.2-Hexanediol, Niacinamide, Propanediol, Beta-Glucan, Betaine, Trehalose, Xanthan gum, Hyaluronic Acid, Sodium Phytate, Lactobacillus/Momordica Charantia Fruit/Leaf Ferment Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Yeast Ferment Extract, Lactobacillus Ferment, Honey, Lecithin, Hydrogenated Lecithin, Hydrolyzed Extensin, Maltodextrin, Sophora Flavescens Root Extract, Bletilla Striata Root Extract, Adenosine, Caprylyl Glycol, Benzyl Salicylate, Citral, Ethyl Linalool, Tetramethyl Acetyloctahydronaphthalenes, Methyldihydrojasmonate.

Cena 11,99 zł.

Moje wrażenia:

Mocno nawilżony, fajnie docięty, choć oczywiście otwory na oczy mogłyby być większe, czarny płat. zupełnie nie zwraca uwagi, więc bardzo na plus. Nałożyłam na oczyszczoną i usiadłam do kompa … czułam się z nią na tyle komfortowo i nic niepokojącego nie działo się, że ocknęłam się dopiero dobre 30 minut później. Jak już płat nad wargą był suchy, a zazwyczaj ściągam jeszcze dosyć mokry. Na szczęście reszta płata jeszcze była wilgotna. Przetarłam całą , łącznie ze skórą pod oczami płatem.

Iii …

Skóra była nawilżona, komfortowa, nic złego się z nią nie działo. A skórę mam wrażliwą z tłustą strefą T i tendencją do zapychania. Nawet moje wrażliwe oczy nie protestowały. Co więcej, nie nałożyłam kolejnych kroków pielęgnacji, bo byłam ciekawa, kiedy moja skóra zacznie się tego domagać. Do wieczora nic takiego nie nastąpiło. Więc ogromne zaskoczenie. Co prawda to nie był dzień z makijażem, tudzież szczególnie intensywny, bo siedziałam w domu. Ale mamy, które “siedzą” w sobotę w domu, wiedzą że jednak trochę się człowiek narobić może.

Podoba mi się ta maska i mam ochotę kupić ją ponownie.

Nawilżająca -Haruharu – Wonder
Haruharu - Wonder - Naprawcza maska w płacie
Haruharu – Wonder – Naprawcza

Naprawcza

Obietnice Haruharu ze strony Rossmann:

Rozświetlająca maska w płachcie zawiera ekstrakt z bogatej w polifenole sfermentowanej zielonej herbaty z Boseong oraz słodki miód. Przyjazna środowisku, wysokiej jakości płachta wykonana z mikrofibry zawiera węgiel aktywny z bambusa Moso, nazywanego „czarnym diamentem”. Maska absorbuje ze skóry zanieczyszczenia, po jej zastosowaniu skóra jest czysta i pełna blasku. Płachta doskonale przylega do skóry.

Skład (INCI):

D.I. WATER, Glycerin, 1.2-Hexanediol, Niacinamide, Propanediol, Beta-Glucan, Trehalose, Betaine, Xanthan Gum, Sodium Phytate, Hyaluronic Acid, Schizandra Chinensis Fruit Extract, Yeast ferment extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Saharomyces Ferment, Lactobacillus Ferment, Honey, Lecithin, Hydrogenated Lecithin, Paullinia Cupana Seed Powder, Sophora Flavescens Root Extract, Bletilla Striata Root Extract, Squalane, Tocopherol, Adenosine, Caprylyl Glycol, Benzyl Salicylate, Citral, Ethyl Linalool, Tetramethyl Acetyloctahydronaphthalenes, Methyldihydrojasmonate.

Cena 11,99 zł.

Moje wrażenia:

Zaciągałam się specjalnie, ale nie czuję u. Kolejny mocno nasączony, czarny płat. dosyć wodnista, co w sumie nie przeszkadza, poza tym momentem, w którym wyciskam ją z opakowania, żeby zużyć nadmiar w inny sposób. A ten inny sposób to po prostu moje , jako wilgoć, pod coś, czyli odżywkę lub olej. Płat jest taki sam, jak w poprzednich, czyli dość dobrze docięty do mojej y, choć oczywiście przy oczach mógłby leżeć lepiej.

Umyłam , użyłam znanego u, nałożyłam maskę i zabrałam się za składanie łóżeczka. Trochę mi zeszło i mniej więcej po 30 minutach ją zdjęłam. Oczywiście przetarłam płatem też całą , w tym skórę pod oczami oraz szyję, który jest całkiem przyjemny dla skóry.

Iii …

Skóra była delikatnie rozdrażniona, nie na tyle, żeby się martwić, ale nie była tak nawilżona, chłodna i komfortowa, jak przy pierwszych 2 maskach. Co prawda z oknem śnieg, ogrzewanie działa, ja się ciut zmachałam. Więc wypieki i rozszerzone pory to nie jest dla mnie coś niezwykłego. Jednak zazwyczaj przyzwoita pielęgnacja radzi sobie z takimi objawami, a poprzednie nie miały znacznie lepszych warunków, bo wszystkich używałam niemal dzień po dniu.

Odnosząc się do obietnic producenta: “Maska absorbuje ze skóry zanieczyszczenia, po jej zastosowaniu skóra jest czysta i pełna blasku” można tak powiedzieć, choć nie powiem, żeby wcześniej taka nie była. Jednak to mogłoby zgadzać się z delikatnym rozdrażnieniem skóry, która potrzebowała w tym momencie czegoś innego. Maska nie uczula, nie podrażnia moich wrażliwych oczu oraz nie zapycha. Do tej konkretnej już nie planuję wracać.

Haruharu – Wonder – Naprawcza
Haruharu - Wonder - Przeciwzmarszczkowa maska w płacie
Haruharu – Wonder – Przeciwzmarszczkowa

Przeciwzmarszczkowa

Obietnice Haruharu ze strony Rossmann:

Naprawcza maska w płachcie zawiera ekstrakt z bogatej w polifenole sfermentowanej zielonej herbaty z Boseong oraz słodki miód. Skóra po użyciu jest oczyszczona i pełna blasku.

Skład (INCI):

WATER, Glycerin, 1.2-Hexanediol, Niacinamide, Propanediol, Betaine, Trehalose, Beta-Glucan, Xanthan gum, Hyaluronic Acid, Camellia Sinensis Leaf Extract, Saharomyces Ferment, Lactobacillus Ferment, Honey, Prunus Persica (Peach) Flower Extract, Althaea Rosea Flower Extract, Nelumbium Speciosum Flower Extract, Nelumbo Nucifera Leaf Extract, Schizandra Chinensis Fruit Extract, Yeast ferment extract, Sodium Phytate, Caprylyl Glycol, Adenosine, Benzyl Salicylate, Citral, Ethyl Linalool, Tetramethyl Acetyloctahydronaphthalenes, Methyldihydrojasmonate.

Cena 11,99 zł.

Moje wrażenia:

Beżowy, klasycznie, dobrze wycięty, bardzo dobrze nasączony wodnistą esencją płat, tak jak pozostałe. u znowu nie czułam, co zawsze jest plusem. Umyłam , spryskałam ją em, użyłam oczyszczającej z kwasami, zmyłam ją, spryskałam em i nałożyłam tą maskę w płacie.

Cudny chłodek, siedziałam z nią dobre pół godziny. Następnie zdjęłam, klasycznie przetarłam całą , szyję i skórę wokół oczu płatem, który był jeszcze mocno wilgotny.

Iii …

Jedyną dziwniejszą reakcją było delikatne mrowienie ust, które jednak szybko minęło. A cała reszta skóry była, nawilżona, jędrna i bardzo komfortowa. Jak tylko nadmiar wilgoci wchłonął się, skóra nie lepiła się. Jednak mniej więcej po godzinie, zaczęłam czuć delikatne ściągnięcie, delikatne rozdrażnienie. Którego jednak nie było widać, bo nie było zaczerwienienia, a i jak dotknęłam skóry, nadal była jędrna i chłodna. Nie czekałam na rozwój wypadków i po prostu nałożyłam dalsze kroki pielęgnacji.

Nie uważam, żeby maska była zła. Postawiłam przed nią wyższą poprzeczkę, gdyż jednak oczyszczająca maska z kwasami to ciężki kaliber dla wrażliwej skóry, która ogólnie nie jest bardzo agresywna dla mojej skóry. To jednak pielęgnacja po jej użyciu musi być bardziej konkretna. A maska była pod tym względem niewystarczająca, ale muszę też podkreślić, że gdyby nie ciekawość sprawdzenia jak maska działa solo, to po jej zdjęciu zaraz nałożyłabym jakieś dalsze kroki pielęgnacji. A sama maska nie zrobiła mi nic złego.

Haruharu - Wonder - Przeciwzmarszczkowa maska w płacie
Haruharu – Wonder – Przeciwzmarszczkowa

Podsumowując:

Cena regularna masek w płacie Haruharu z serii Wonder to 11,99 zł. 2 sprawdziły mi się świetnie, jedna mnie ciut rozczarowała, a jedna nie podołała podniesionej wyżej poprzeczce. Jednak ogólnie jestem z nich zadowolona. Do pierwszych 2 chętnie jeszcze wrócę, zwłaszcza, że dostęp do nich jest bardzo łatwy.