GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód

GlamShop - GlamBox - Karmel Cud Miód
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód

Nie potrzebuję kolejnej palety, mam co używać. Nie potrzebuję konturówek, bo ich nie używam. Tym bardziej nie potrzebna mi klasyczna pomadka. Ale już peeling mi się przyda, pędzelek też i nawet gąbeczka, mimo, że mam całą szufladę. Jak widać bardzo logicznie podeszłam do tego zamówienia.

GlamShop - Kremowa konturówka do ust - Brzoskwiniowy nude oraz Różana i Szminka do ust - Rozi
GlamShop od prawej: Kremowa konturówka do ust – Brzoskwiniowy nude oraz Różana i Szminka do ust – Rozi

Kremowa konturówka do ust – Różana

Opis ze strony GlamShop:

Kremowa konturówka do ust, w klasycznej formie drewnianej kredki. Kredki charakteryzują się bardzo trwałą, kremową konsystencją. Są wystarczająco twarde żeby wyrysować kontur ust i wystarczająco miękkie żeby komfortowo pokryć kolorem całe usta. Można stosować ją na 3 sposoby: jako bazę pod błyszczyk, klasycznie do wyrysowania konturu ust oraz samodzielnie na całe usta jako kolor.

Kredka posiada temperówkę w zakrętce.

Kolor średniego, przybrudzonego różu. 

Produkt Polski, nie testowany na zwierzętach. 

Skład (INCI):

Ricinus Communis Seed Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Copernicia Cerifera Cera, Candelilla Cera, Caprylic/Capric Triglyceride, Cera Alba, C10-18 Triglycerides, Hydrogenated Coco-Glycerides, Isopropyl Myristate, Mica, Talc, Tocopheryl Acetate, Propylparaben, Propylene Glycol, BHT, Ascorbyl Palmitate, Glyceryl Stearate, Citric Acid, (+/- CI 77499, CI 77492, CI 77491, CI 77891, CI 15850)1

Cena: 15,00 zł.

GlamShop - Kremowa konturówka do ust - Brzoskwiniowy nude oraz Różana i Szminka do ust - Rozi
GlamShop od prawej: Kremowa konturówka do ust – Brzoskwiniowy nude oraz Różana i Szminka do ust – Rozi

Kremowa konturówka do ust – Brzoskwiniowy nude

Opis ze strony GlamShop:

Kremowa konturówka do ust, w klasycznej formie drewnianej kredki. Kredki charakteryzują się bardzo trwałą, kremową konsystencją. Są wystarczająco twarde żeby wyrysować kontur ust i wystarczająco miękkie żeby komfortowo pokryć kolorem całe usta. Można stosować ją na 3 sposoby: jako bazę pod błyszczyk, klasycznie do wyrysowania konturu ust oraz samodzielnie na całe usta jako kolor.

Kredka posiada temperówkę w zakrętce.

Kolor delikatnego, brzoskwiniowego nude.

Produkt Polski, nie testowany na zwierzętach .

Skład (INCI):

Ricinus Communis Seed Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Copernicia Cerifera Cera, Candelilla Cera, Caprylic/Capric Triglyceride, Cera Alba, C10-18 Triglycerides, Hydrogenated Coco-Glycerides, Isopropyl Myristate, Mica, Talc, Tocopheryl Acetate, Propylparaben, Propylene Glycol, BHT, Ascorbyl Palmitate, Glyceryl Stearate, Citric Acid, (+/- CI 77499, CI 77492, CI 77491, CI 77891, CI 15850)1

Cena: 15,00 zł.

GlamShop - Szminka do ust - Rozi
GlamShop – Szminka do ust – Rozi

Szminka do ust – Rozi

Opis ze strony GlamShop:

Klasyczna szminka do ust, o satynowym wykończeniu. Bardzo trwała i mocno napigmentowana. Formuła nie przesusza ust. Kolor naturalnego, odświeżającego karnację różu.

Produkt Polski, nie testowany na zwierzętach. 

Skład (INCI):

RICINUS COMMUNIS SEED OIL, OCTYLDODECANOL, MICA, CERA ALBA,  COPERNICIA CERIFERA CERA, EUPHORBIA CERIFERA WAX, HYDROGENATED CASTOR OIL, SEBACIC ACID COPOLYMER, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, PARFUM [+/-] CI 77891, CI 77499, CI 77491, CI 77492, CI 45380, CI 45410, CI 77742, CI 77007, CI 15850

Cena: 29,00 zł za 4.5g.

GlamShop - Kremowa konturówka do ust - Brzoskwiniowy nude oraz Różana i Szminka do ust - Rozi
GlamShop od góry: Kremowa konturówka do ust – Brzoskwiniowy nude, Szminka do ust – Rozi i Kremowa konturówka do ust Różana

Moje wrażenia: Kremowe konturówki do ust – Brzoskwiniowy nude i Różana

Świetne są! Jak nie lubię i nie używam konturówek, tak ostatnio sięgam po nie non stop. Mięciutkie, kremowe, fajnie daje się je rozprowadzić, ładnie się zjadają. Nie są jakoś ekstremalnie trwałe, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Bo i tak na nie nakładam tylko błyszczyk.

A kolory pięknie zgrywają mi się z kolorem ust. Co prawda ba początku marudziłam, że Brzoskwiniowy nude jest za jasny, ale tak serio zgrywa się z tym zewnętrznym, blaknącym konturem moich ust, więc jak wyjadę, nie widać tego szczególnie.

Różana za to jest minimalnie ciemniejsza od mojego naturalnego koloru ust, więc podkreśla je, a nie rzuca się w oczy. Dla mnie bomba. Sięgam po nie zamiennie, w zależności od nasycenia reszty makijażu i tego na co miałam wenę w danym momencie.

Temperówka działa, w sumie to niezła opcja, jak używa się jej poza domem.

GlamShop - Kremowa konturówka do ust - Brzoskwiniowy nude oraz Różana i Szminka do ust - Rozi
GlamShop od lewej: Kremowa konturówka do ust – Brzoskwiniowy nude, Szminka do ust – Rozi i Kremowa konturówka do ust Różana

Moje wrażenia: Szminka do ust – Rozi

Niby klasyczna, a w sumie chyba takiej formuły nigdy nie miałam. Nie lubię jej, ale muszę podkreślić, że fanką szminek nie jestem. Nie jest w pełni matowa, nie wysusza, nie jest jakoś mocno wyczuwalna na ustach. Ale krycie nie jest pełne, chyba, że nałożę jej za dużo, czego nie lubię i źle wygląda. Podkreśla fakturę ust. A do tego kolor jest dla mnie za jasny i mnie wymywa. A ja nie lubię tracić ust.

Jestem wstanie ją ograć, jeśli użyję konturówki Różanej, szminki nałożę mało, dosłownie odrobinę wklepię. Jednak wolę ją zastąpić błyszczykiem. Bo jak ją przykryję błyszczykiem, to robi mi się maź na ustach, co mnie mega irytuje.

Opakowanie jest solidne, to nie jest lekki plaścior, na jaki wygląda. Zamknięcie na klik działa bez zarzutu. Lubię srebro i błyskotki, ale wizualnie nie podoba mi się to opakowanie. Choć podczas macania zyskuje. Jednak mam nadzieję, że Hania postawi na coś prostszego, w jednolitym kolorze.

GlamShop - Kremowa konturówka do ust - Brzoskwiniowy nude oraz Różana i Szminka do ust - Rozi
GlamShop od lewej: Kremowa konturówka do ust – Brzoskwiniowy nude, Szminka do ust – Rozi i Kremowa konturówka do ust Różana

Pędzel GlamBRUSH O120

Opis ze strony GlamShop:

Pędzel z wysokiej jakości włosia kucyka, okrągły w przekroju. 

Cena: 26,00 zł.

Moje wrażenia:

Cudownie miękki, świetny kształt, super nabiera i rozciera cienie. Nic mnie nie drapie, oczy mi nie łzawią, używam z czystą przyjemnością. Spokojnie mogę tylko nim zrobić, prosty, dzienny makijaż oka. Bardzo lubię.

Peeling do ust – Skrobaczek

Opis ze strony GlamShop:

 Peeling cukrowy do ust w formie wygodnego sztyftu. Zawiera w składzie olej rycynowy, który nawilża skórę, działa kojąco i wygładzająco, olejek jojoba – ujędrnia, uelastycznia i nawilża oraz masło shea – właściwości natłuszczające i odżywcze. 

UWAGA! Przy pierwszym użyciu, należy poświęcić kilka minut na pocieranie szminką o usta w celu wydobycia pierwszej warstwy drobinek cukru.

Produkt wegański, Polski, nie testowany na zwierzętach.

gramatura 4.5g

Skład (INCI):

Sucrose, Ricinus Communis Seed Oil, Cera Alba, Euphorbia Cerifera Cera,  Simmondsia Chinensis Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Parfum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, CI 77891

Cena: 15,00 zł.

Moje wrażenia:

Jak już dostałam się do drobin to zwątpiłam, mega ostry jest. Cukier jest za gruby, można poranić sobie usta. Efekt nie jest lepszy i szybszy. Mam nadzieję, że Hania pomyśli o tym, żeby podrasować peeling i zmniejszyć drobiny. Wtedy chętnie jeszcze do niego wrócę. Bo masa w której zatopione są drobiny, działa fajnie, pielęgnacyjnie na moje usta. Sam taki balsam z chęcią bym kupiła.

Ekstra miękka i plastyczna ścięta gąbka do nakładania makijażu GlamSPONGE w pojemniczku

Opis ze strony GlamShop:

Nowa odsłona naszej kultowej gąbeczki. Nowy, ścięty GlamSPONGE charakteryzuje się niesamowitą miękkością oraz plastycznością. Makijaż nałożony przy użyciu naszej nowej gąbki wygląda niesamowicie naturalnie, ścięty kształt ułatwia nakładanie korektora w okolice oczu, baking czy konturowanie twarzy. Najnowsza GlamSPONGE zapakowana jest w pudełeczko z otworem umożliwiające transport oraz suszenie gąbki.

Cena: 20,00 zł.

Moje wrażenia:

Świetne są te gąbeczki. Niedrogie, trwałe, miękkie. Pierwszą z nich kupiłam lata temu i nadal moje zdanie na ich temat nie zmieniło się.

GlamShop - GlamBox - Karmel Cud Miód
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód

Informacja ze strony GlamShop:

KARMEL CUD MIÓD zawiera 9 neutralnych odcieni – od jasnego brązu po neutralne złoto. Znajdziesz w niej cienie metaliczne, ULTRA maty oraz ULTRA perły, charakteryzujące się niebywałą łatwością rozcierania, aplikacji oraz budowania koloru. Świetnie spisują się nakładane bezpośrednio na cieniutką warstwę korektora.

Produkt POLSKI

Gramatura 9 x 1.8g

Nietestowane na zwierzętach

Cena: 89,00 zł.

GlamShop - GlamBox - Karmel Cud Miód
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód

Skład (INCI):

Kolor Karmelowy:

MICA, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, TALC, CALCIUM ALUMINIUM BOROSILICATE, ISOSTEARYL ISOSTEARATE, DIMETHICONE , CYCLOPENTASILOXANE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, ZINC STEARATE, POLYSILICONE-11, KAOLIN, PHENOXYETHANOL, HYDROGENATED TETRADECENYL/METHYLPENTADECENE, ISODECANE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, MAGNOLIA OFFICINALIS BARK EXTRACT

[+/- ]  TITANIUM DIOXIDE,CI77491, TIN OXIDE

Kolor Miodowy:

MICA, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, TALC, ISOSTEARYL ISOSTEARATE, DIMETHICONE , CYCLOPENTASILOXANE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE , ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, ,ZINC STEARATE, POLYSILICONE-11, KAOLIN, PHENOXYETHANOL, HYDROGENATED TETRADECENYL/METHYLPENTADECENE, ISODECANE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, MAGNOLIA OFFICINALIS BARK EXTRACT

[+/- ]  TITANIUM DIOXIDE, CI77491 , CI77861

Kolor Toffi:

MICA, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, TALC, CALCIUM ALUMINUM BOROSILICATE, ISOSTEARYL ISOSTEARATE, DIMETHICONE , CYCLOPENTASILOXANE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, ZINC STEARATE, POLYSILICONE-11, KAOLIN, SILICA, PHENOXYETHANOL, DIMETHICONE CROSSPOLYMER, HYDROGENATED TETRADECENYL/METHYLPENTADECENE, ISODECANE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, MAGNOLIA OFFICINALIS BARK EXTRACT

[+/- ]  CI 77491 , TITANIUM DIOXIDE  , TIN OXIDE

Kolor Słodka magia:

MICA, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, TALC, CALCIUM ALUMINIUM BOROSILICATE, ISOSTEARYL ISOSTEARATE, DIMETHICONE , CYCLOPENTASILOXANE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, ZINC STEARATE, POLYSILICONE-11, KAOLIN, PHENOXYETHANOL, HYDROGENATED TETRADECENYL/METHYLPENTADECENE, ISODECANE, ETHYLHEXYLGLYCERIN,MAGNOLIA OFFICINALIS BARK EXTRACT

[+/- ]   CI 77491 , TITANIUM DIOXIDE, TIN OXIDE

Kolor Cudo:

MICA, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, CALCIUM ALUMINUM BOROSILICATE, ISOSTEARYL ISOSTEARATE, DIMETHICONE , CYCLOPENTASILOXANE, TRIETHYLHEXANOIN, SILICA, POLYSILICONE-11

HYDROGENATED TETRADECENYL/METHYLPENTADECENE, ISODECANE, PHENOXYETHANOL, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, MAGNOLIA OFFICINALIS BARK EXTRACT

[+/- ]   CI 77491 , TITANIUM DIOXIDE , TIN OXIDE

Kolor Brązowa kostka:

MICA, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, TALC, CALCIUM ALUMINIUM BOROSILICATE, ISOSTEARYL ISOSTEARATE, DIMETHICONE , CYCLOPENTASILOXANE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, ZINC STEARATE, POLYSILICONE-11, KAOLIN, PHENOXYETHANOL, HYDROGENATED TETRADECENYL/METHYLPENTADECENE, ISODECANE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, MAGNOLIA OFFICINALIS BARK EXTRACT

[+/- ]   CI 77491 , TITANIUM DIOXIDE, TIN OXIDE

Kolor Mleczko pszczele:

TALC, MICA, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, MAGNESIUM STEARATE, CYCLOPENTASILOXANE , SYNTHETIC WAX, LAUROYL LYSINE, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER (AND) SILICA, POLYETHYLENE, SILICA, ZINC STEARATE, ZINC OXIDE, KAOLIN, PHENOXYETHANOL, HYDROGENATED TETRADECENYL/METHYLPENTADECENE, ISODECANE, POLYMETHYLSILSESQUIOXANE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, CYCLOHEXASILOXANE , ISOCETETH-10, ETHYLHEXYLGLYCERIN, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, CYCLOTETRASILOXANE , MAGNOLIA OFFICINALIS BARK EXTRACT

[+/- ]   TITANIUM DIOXIDE, CI 77492, CI 77491, CI 77499

Kolor Pszczoła:

TALC, MICA, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, MAGNESIUM STEARATE, CYCLOPENTASILOXANE , SYNTHETIC WAX, LAUROYL LYSINE, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER (AND) SILICA, POLYETHYLENE, SILICA, ZINC STEARATE, ZINC OXIDE, KAOLIN, PHENOXYETHANOL, HYDROGENATED TETRADECENYL/METHYLPENTADECENE, ISODECANE, POLYMETHYLSILSESQUIOXANE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, CYCLOHEXASILOXANE , ISOCETETH-10, ETHYLHEXYLGLYCERIN, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, CYCLOTETRASILOXANE , MAGNOLIA OFFICINALIS BARK EXTRACT

[+/- ]   CI 77492, CI 77499, CI 77491, TITANIUM DIOXIDE

Kolor Jak w ulu:

TALC, MICA, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, MAGNESIUM STEARATE, CYCLOPENTASILOXANE , SYNTHETIC WAX, LAUROYL LYSINE, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER (AND) SILICA, POLYETHYLENE, SILICA, ZINC STEARATE, ZINC OXIDE, KAOLIN, PHENOXYETHANOL, HYDROGENATED TETRADECENYL/METHYLPENTADECENE, ISODECANE, POLYMETHYLSILSESQUIOXANE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, CYCLOHEXASILOXANE , ISOCETETH-10, ETHYLHEXYLGLYCERIN, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, CYCLOTETRASILOXANE , MAGNOLIA OFFICINALIS BARK EXTRACT

[+/- ]   CI 77492, CI 77491, CI 77499, TITANIUM DIOXIDE
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód

Karmel Cud Miód i moje wrażenia:

Jeśli chodzi o opakowanie to nie mam jej nic do zarzucenia. Solidnie wykonane, a lekkie, kartonowe opakowanie. Dobrej jakości lusterko, do którego można się umalować. Przynajmniej jeśli chodzi o prosty, dzienny makijaż. Póki co nie mam większych ALE poza tym, że jest miejsce na ciut większe lusterko.

GlamShop - GlamBox - Karmel Cud Miód
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód

A co z matowymi cieniami?

Nie miałam nic do poprzednich wersji matów z GlamShop. Może nie byłam ich fanką, ale były ok. Ale podobno zostały ulepszone i to jedna z tych palet, już po tym ulepszeniu. Ultra maty. I to czuć, pod palcami, na pędzlu i na powiece. Są bardziej miękkie, masełkowe, na ile można tak opisać cień matowy. Są mocniej napigmentowane. Każdy cień wychodzi ciut ciemniej na skórze, niż to co widzę w opakowaniu.

A przy tym ich rozcieranie to marzenie, nie trzeba się szczególnie męczyć, żeby uzyskać mgiełkę. Jednocześnie spokojnie można je budować. Jeszcze nie udało mi się zrobić sobie nimi plamy, mimo, że mają moc. A nie mam zamiaru ściemniać, że mam godziny na zrobienie makijażu z rana i blendowanie, aż mi ręka odpadnie, żeby było idealnie. A maluję się praktycznie tylko rano, przed pracą, na szybko. Wstawać wcześniej, niż to jest koniecznie nie zamierzam. Więc, jak mam się bawić z cieniami, które nie mają mocy lub mają jej za dużo, to po nie nie sięgam. Zaznaczam oko brązerem i znikam. Tak więc, jeśli chodzi o maty to dla mnie są doskonałe.

GlamShop - GlamBox - Karmel Cud Miód
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód

Mleczko pszczele

Jest za ciemne jako typowy beżowy cień. Co mi zupełnie nie przeszkadza, bo i tak prawie go nie używam. Jak po niego sięgałam to głównie, żeby rozetrzeć krawędzie, jeśli za ciemno mi wyszło. Solo jest u mnie prawie nie widoczny. Nie jestem typowym bladziochem i raczej sięgam po 2-3 podkład w kolejności. Więc raczej nie przeskoczy nigdzie poza ewentualne rozcieranie krawędzi. Ale nie łudźmy się, to już etap, gdzie mam kilka minut więcej.

Pszczoła

Idelany, dzienny cień dla mnie, na całą powiekę, na zaznaczenie załamania bez pogłębiania. Jest niemal jak moje naturalne cienie wokół oczu, tylko cieplejszy. Więc idealnie mi się zgrywa z podkładami, które też raczej ciepłe wybieram. Wygląda mega naturalnie, oko jest podkreślone, zaznaczone, dzienne, nieprzerysowane. Na szybko z rana, oddaje kolor, niemal sam się rozciera, nie robi plam. Muszę się powtórzyć, mój ideał.

Jak w ulu

Najciemniejszy, spokojnie można nim pogłębić cieniowanie i zrobić przydymione, wieczorowe oko, ale to już raczej nie moja bajka. Ja co najwyżej przyciemniam nim linię rzęs, zewnętrzny kącik, czasami również załamanie. Jednak wpada jakoś lekko w chłodniejsze i bardziej czerwonawe tony. Co bardziej widać w opakowaniu, niż na dłoni. Ładny cień, ale ciut mi odstaje od jaśniejszych cieni. I wolałabym jednak, gdyby był ciemniejszym, cieplejszym brązem. Bo robiąc kreskę przy linii rzęs, na Pszczole, sięgam po coś innego.

GlamShop - GlamBox - Karmel Cud Miód
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód

Górny rząd: Karmelowy, Miodowy i Toffi.

Środkowy rząd: Słodka magia, Cudo, Brązowa kostka.

Dolny rząd: Mleczko pszczele, Pszczoła, Jak w ulu.

GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód

Co do ultra pereł i metalików …

Nie jestem ich największą fanką. Spoko są, ale mam wrażenie, że na filmie i na dłoni, wyglądają lepiej niż na moich powiekach. Choć nie ułatwiam im życia, bo nie używam kleju pod brokaty, czy mokrego korektora. Oczywiście palcem aplikuje się je lepiej, niż pędzelkiem, choć oczywiście i nim da się je nałożyć. Jednak ja mam zawsze osyp, oczywiście im bardziej się staram i uważam tym mniejszy, ale zawsze widzę te drobinki gdzieś na twarzy.

Do tego wolałabym, żeby były jaśniejsze, przynajmniej połowa z nich. Jako, że ja jednak robię głównie dzienne makijaże. A paletka ma potencjał, mimo, że jest z tych monochromatycznych na to, żeby byś samowystarczalnym dzienniaczkiem. Wiem, wiem, czepiam się. Każdemu się nie dogodzi. Ale jak już marudzę, to wymieniłabym 2 błyski, na turbopigment i jeszcze jeden ultramat.

Żeby nie było, jest świetna, ale nie idealna dla mnie.

GlamShop - GlamBox - Karmel Cud Miód oraz Anastasia Beverly Hills - Soft Glam
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód oraz Anastasia Beverly Hills – Soft Glam

Żeby nie było za nudno, wrzucam takie luźne zdjęcia w porównaniu do Soft Glam, czyli palety cieni z Anastasia Beverly Hills. Jak widać kolorystyka palety Karmel Cud Miód jest mi bliska. Lubię ABH, a jednak nie sięgam po nią tak często, jak by się wydawało.

Swatche:

GlamShop - GlamBox - Karmel Cud Miód
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód oraz Anastasia Beverly Hills – Soft Glam

Górny rząd to GlamShop – Karmel Cud Miód. Od lewej: Mleczko pszczele, Pszczoła, Jak w ulu.

Dolny rząd to Anastasia Beverly Hills – Soft Glam. Od lewej: Orange soda, Burnt orange, Sienna, Rustic.

Moim skromnym zdaniem cienie matowe, ultra maty z GlamShop, dorównują, są niemal identyczne, jeśli nie biją tych z Anastasia Beverly Hills.

GlamShop - GlamBox - Karmel Cud Miód oraz Anastasia Beverly Hills - Soft Glam
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód oraz Anastasia Beverly Hills – Soft Glam

Górny rząd to GlamShop – Karmel Cud Miód. Od lewej: Karmelowy, Miodowy, Toffi, Słodka magia, Cudo i Brązowa kostka.

Dolny rząd to Anastasia Beverly Hills – Soft Glam. Od lewej: Glistening, Fairy, Rose pink, Sultry i Bronze.

Cienie błyszczące, ultra perły i metaliki z GlamShop, co najmniej dorównują tym z Anastasia Beverly Hills. Choć moim zdaniem mają ciut więcej głębi, są ciut bardziej błyszczące. ABH ciut bardziej stonowane są. Więc co kto lubi. Ale mnie zaskakują wrażenia z tego porównania.

A teraz tylko GlamShop, czyli Karmel Cud Miód, garść pojedynczych cieni, które kupiłam lata temu i kilka cieni, które znalazłam w dużym kalendarzu adwentowym. To nie wszystko co mam, ale część została w pracy i nie miałam do nich dostępu, jak robiłam zdjęcia.

Swatche:

GlamShop - GlamBox - Karmel Cud Miód
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód

Górny rząd Karmel Cud Miód od lewej: Mleczko pszczele, Pszczoła, Jak w ulu. Dolny rząd: Matowy cielak, Karmelek, Marsala i Szare bordo.

Różnica w jakości matów jest ogromna. Te nowe ultra maty to bajka. Uwielbiam je i mam ochotę na więcej.

GlamShop - GlamBox - Karmel Cud Miód
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód

Górny rząd – Karmel Cud Miód. Od lewej: Karmelowy, Miodowy, Toffi, Słodka magia, Cudo i Brązowa kostka. Dolny rząd: Sezon na blask, Magia, Zimno-ciepły i Bombowy.

Różnica w jakości błysków, między tymi pierwszymi, które miałam jest tak ogromna, że nawet nie chciało mi się bawić w ich pokazywanie. Bo to wręcz satyna. Za to zawartość dużego kalendarza adwentowego, to już jest zupełnie inny poziom, obecny poziom z turbo pigmentami i turbo rozświetlaczami. Już sama różnorodność wykończeń robi wrażenie.

GlamShop - GlamBox - Karmel Cud Miód
GlamShop – GlamBox – Karmel Cud Miód

Podsumowując:

GlamShop bardzo się zmienia, jakość stale idzie w górę. I to jest rzeczywiście zauważalna i odczuwalna zmiana. Moim zdaniem, są warte swojej ceny. Warto poświęcić im choćby trochę uwagi. Zwłaszcza, że ostatnio pojawiło się tyle nowości. Polecam.