Feel Free – Krem do rąk z olejem ze słodkich migdałów

Feel Free - Krem do rąk z olejem ze słodkich migdałów
Feel Free – Krem do rąk z olejem ze słodkich migdałów

Produkty Feel Free wpadły mi w oko, dawno temu. W sumie, jak tylko po raz pierwszy zobaczyłam je w Hebe. Jednak do tej pory miałam tylko fajny tonik oraz bardzo dobry peeling do twarzy. Czemu nie miałam ich więcej, skoro mi się sprawdzają? Nie wiem.

Feel Free - Krem do rąk z olejem ze słodkich migdałów
Feel Free – Krem do rąk z olejem ze słodkich migdałów

Obietnice Feel Free ze strony Hebe:

Krem do rąk Feel Free to bogactwo naturalnych składników, które nawilżają bez natłuszczania, idealne do naprawy skóry dłoni.

Skład (INCI):

Aqua, Aloe barbadensis Leaf Juice*, Coco-Caprylate/Caprate, Caprylic/capric Triglyceride, Olea Europaea Fruit Oil*, Glycerin, Polyglyceryl-6 Distearate, Stearyl Alcohol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil*, Citrus Sinensis Oil*, Chamomilla Recutita Flower Extract*, Tocopherol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Beta-Sitosterol, Squalene, Citric Acid, Dehydroacetic Acid, Xantham Gum. *Składniki z upraw naturalnych.

Cena: 11,99 zł za 75 ml.

Feel Free - Krem do rąk z olejem ze słodkich migdałów
Feel Free – Krem do rąk z olejem ze słodkich migdałów

Inne kremy do rąk, o których pisałam:

Inne produkty Feel Free, które używałam:

Feel Free - Krem do rąk z olejem ze słodkich migdałów
Feel Free – Krem do rąk z olejem ze słodkich migdałów

Krem do rąk Feel Free i moje wrażenia:

Pachnie słodko, cytrusowo, delikatnie, bardzo ładnie, jak dla mnie. Zapach to zdecydowanie jedna z jego zalet. Choć zazwyczaj wolę produkty bezzapachowe.

Konsystencja jest przyjemnie kremowa, ani za rzadka, ani za gęsta. Nie ma najmniejszych problemów z rozprowadzaniem. Pięknie sunie po skórze. Szybko się wchłania, nie muszę go jakoś szczególnie długo rozsmarowywać.

Otula skórę delikatną powłoczką, której nie czuję, póki skóry nie dotknę. Więc jest wystarczająco lekki, żeby mnie nie irytować. A ja nie lubię kremów do rąk. Zawsze jakiś mam, ale używam dopiero jak stan skóry mnie do tego zmusi. Choć próbuję sobie nawyk wyrobić, żeby sięgać więcej. Ale z tym nawet Korona mi nie pomaga, bo ja zawsze ręce często myłam.

Nie muszę go trzymać szczególnie długo, nie muszę nakładać rękawiczek. Jak po 10 minutach go zmyję, co wcale u mnie niezwykłe nie jest. Oczywiście jak tylko ręce posmaruję, zaraz zrobię coś co wymaga umycia rąk. Nie lepi się, nie jest tłusty, nie rozjeżdża się pod wpływem ciepła.

Świetnie się z nim dogaduję, jako z kremem do komputera i tak najczęściej go używam. Odpalę kompa, wsmaruję krem, ewentualny nadmiar z wnętrza dłoni, wetrę w przedramiona i mogę działać. Po chwili nawet jak umyję dłonie, skóra jest gładsza, jędrniejsza, ładniejsza. A jak pozwolę mu poleżeć na skórze dłużej, to efekt będzie utrzymywał się dłużej.

Nie mam szczególnie wymagającej skóry dłoni. Nie oszczędzam jej i w rękawiczkach nie sprzątam, a sprzątam, bo w syfie siedzieć nie lubię. Więc krem jednak, jakbym nie chciała i nie lubiła. Przydaje się.

Feel Free - Krem do rąk z olejem ze słodkich migdałów
Feel Free – Krem do rąk z olejem ze słodkich migdałów

Podsumowując:

Fajny, lekki w konsystencji, nie lepiący się, a jednocześnie wystarczająco odżywczy krem do rąk. Kolejny produkt Feel Free, który sprawia, że mam ochotę na więcej. Idealnie wpisuje się w moje potrzeby. Lubię i z przyjemnością kupię ponownie, zwłaszcza, że i cena do wysokich nie należy.