EOLaboratorie – Dezodorant łagodność i komfort z acerolą i pudrem perłowym

EOLaboratorie - Dezodorant łagodność i komfort z acerolą i pudrem perłowym
EOLaboratorie – Dezodorant łagodność i komfort z acerolą i pudrem perłowym

Nieśpiesznie, a jednak już od kilku lat poszukuję dobrego dezodorantu. Jakoś nie mam szczęścia trafić na taki, który spełniłby moje oczekiwania. A niby nie wymagam od niego wiele, bo wtedy po prostu sięgnęłabym po antyperspirant. Co też robię, jak wiem, że będzie intensywniej. Kolejnym dezodorantem, który wpadł mi do koszyka jest ten oto gagatek z EOLaboratorie. Jak wypadł?

EOLaboratorie – Dezodorant łagodność i komfort z acerolą i pudrem perłowym

Obietnice EOLaboratorie ze strony Iwos:

Puder perłowy nadaje skórze uczucie komfortu i delikatności. Kwas hialuronowy ma działanie głęboko nawilżające, sprawia, że skóra jest delikatna i jedwabista. Sól cynkowa kwasu rycynolowego jest naturalnym doskonałym absorbentem, który nadaje skórze świeżość przez długi czas.

  • Naturalny i bezpieczny środek. 
  • Nie zatyka porów. 
  • Nie zostawia śladów na ubraniach 
  • Pozwala skórze oddychać 

Cena: 21,00 zł za 50 ml.

EOLaboratorie - Dezodorant łagodność i komfort z acerolą i pudrem perłowym
EOLaboratorie – Dezodorant łagodność i komfort z acerolą i pudrem perłowym

Skład (INCI):

Aqua, Organic Malpighia Punicifolia (Acerola) Fruit Extract (organiczny ekstrakt aceroli), Pearl Powder (puder perłowy), Хanthan Gum (guma ksantanowa), Zinc Ricinoleate (sól cynkowa kwasu rycynolowego), Tetrasodium Glutamate Diacetate, Propanediol, Vegetable Glycerin (roślinna gliceryna), Allantoin, Panthenol (prowitamina B5), Perfume, Benzyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy), Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.

EOLaboratorie – Dezodorant łagodność i komfort z acerolą i pudrem perłowym

Inne dezodoranty, o których pisałam:

EOLaboratorie - Dezodorant łagodność i komfort z acerolą i pudrem perłowym
EOLaboratorie – Dezodorant łagodność i komfort z acerolą i pudrem perłowym

EOLaboratorie i moje wrażenia:

Jak widać po zdjęciach mam go dosyć długo i trafił na dobry okres do testowania dezodorantu, czyli łagodną zimę oraz okres zamknięcia w domu.

Klasyczna kulka, z która nie miałam problemów, nie zacinała się i dozowała odpowiednią ilość produktu. Przyjemny, bardzo delikatny, nie zwracający uwagi zapach. Dzięki czemu nie gryzie mi się z zapachem, który wybiorę później.

Największą różnicą między dezodorantem, a antyperspirantem jest fakt, że będę się pocić. Ale ma zapobiegać przykrym zapachom. Co przy moim trybie pracy, niezbyt wysokich temperaturach jest w zupełności wystarczające. Jak spodziewam się dłuższego dnia, większego wysiłku fizycznego, wyższych temperatur sięgam po antyperspirant.

Co robi?

Rzeczywiście nie brudzi ubrań, choć kilka razy zdarzyło mi się przejechać po nim koszulką. Ani razu, nawet po depilacji, nie czułam dyskomfortu. Ogólnie nie zauważyłam, żeby robił mi coś złego.

A co do najważniejszego, to właśnie do biura, w chłodnych miesiącach, ale i podczas tych trochę cieplejszych spisywał się ok przez większość dnia. Ale nie mogę napisać, żebym czuła się komfortowo wychodząc jeszcze gdzieś wieczorem. Po prostu zaczynałam czuć to czego bym nie chciała, żeby ode mnie inni czuli. Choć bardzo delikatnie, więc skojarzenia z komunikacji miejskiej, nie powinny mieć miejsca.

Niestety im cieplej, im dłuższy dzień, im więcej wysiłku, im więcej stresów, tym było gorzej. I wcale nie potrzeba, żeby wszystkie czynniki wzrastały, a dosłownie wystarczał jeden, żebym przestawała czuć komfort. Nie tylko podnosząc wysoko ręce. A muszę nadmienić, że nie mam jakichś szczególnych problemów z nadmierną potliwością. Wody i żelu też na co dzień sobie nie żałuję.

Na szczęście nie jest też tak, żeby wywoływał pocenie się. Czego niestety miałam okazję doświadczyć przy innych.

EOLaboratorie - Dezodorant łagodność i komfort z acerolą i pudrem perłowym
EOLaboratorie – Dezodorant łagodność i komfort z acerolą i pudrem perłowym

Moje wrażenia:

Dezodorant EOLaboratorie okazał się dla mnie taki sobie. Ani nie łapie się do tych najgorszych, na które moja skóra by źle reagowała. Ani też mnie nie zachwyca, dając radę podczas długich ciepłych dni. Dałam radę go zużyć, ale pod koniec coraz częściej musiałam wspomagać się czymś jeszcze. Nie planuję powrotu do niego.