ColourPop – You Has Me At Hello

You Has Me At Hello, czyli paletka ColourPop  i moje wrażenia na jej temat oraz swatche.

Nie jestem profesjonalistką, żadna ze mnie Makeup Artist. Jednak chciałabym podzielić się z Wami tylko moimi wrażeniami, jako przeciętny użytkownik, który ostatnio odkrywa przyjemność z czegoś więcej, niż tylko wyrównany koloryt powieki.

You Has Me At Hello, czyli paletka ColourPop  i moje wrażenia na jej temat oraz swatche.



Nie stosuję baz, nigdy nie kupiłam sobie kleju do brokatu. Moją bazą pod cienie jest korektor i to jeszcze przypudrowany. Powiekę mam opadającą i tłustą, więc zbieranie się produktu w załamaniu, blaknięcie cieni, tudzież ich zanikanie nie jest mi obce. 


You Has Me At Hello, czyli paletka ColourPop  i moje wrażenia na jej temat oraz swatche.



Paletka jest własnością Agnieszki z bloga Kosmetyczny Fronesis, która mi ją użyczyła na zbyt długo, ale póki nie krzyczy … to pozwoliłam sobie na 1,5 miesięczną zabawę, ale żeby nie było, już jedzie do właścicielki.


You Has Me At Hello, czyli paletka ColourPop  i moje wrażenia na jej temat oraz swatche.

Na stronie producenta ColourPop – You Has Me At Hello kosztuje 18 USD, a choćby na LookTop można ją kupić za 139 zł.

You Has Me At Hello, czyli paletka ColourPop  i moje wrażenia na jej temat oraz swatche.



Pierwsze wrażenia co do niej to takie łeee, niby ładna, ale czegoś tu brakuje. No i nie matowego beżu. Zrobiłam swatche i jakieś takie słabe, spory osyp, błyskotki przyjemnie kremowe, ale maty ciut suche. No dobra użyję ze 2 razy i odeślę.

You Has Me At Hello, czyli paletka ColourPop  i moje wrażenia na jej temat oraz swatche.




Jednak w końcu użyłam zgodnie z przeznaczeniem. Na pędzel nabiera się pięknie, wystarczy dotknąć i jest pigment, nie trzeba grzebać. Na oku jeszcze bardziej widać, że maty są dobrze napigmentowane, na mojej powiece wydają się wręcz bardziej intensywne, niż w opakowaniu i dużo bardziej intensywne, niż na swatchach. Nie osypują się. Świetnie się rozcierają, a nigdy nie mam na to godziny, najlepszych pędzli i super techniki. Chmurka koloru powstaje praktycznie bez mojego udziału. Mój ulubieniec to Look-See, o ile się nie mylę co do nazwy, czyli ten ciemny fioletowo-różowy, a w sumie na oku wychodzący jak przygaszone ciemne bordo … hmm najciemniejszy w 2 rzędzie, 2 od prawej. Dziwny kolor, ale piękny, mega mi się podoba, jak na oku wypada. Wszystkie maty zachowują się tak samo. A ciemny brąz jest tak intensywny, że za każdym praktycznie razem robiłam z niego kreskę przy rzęsach. Po całym dniu nadal są na oku, może minimalnie kolor ucieka, nie zbierają się w załamaniu. Dla mnie petarda.


You Has Me At Hello, czyli paletka ColourPop  i moje wrażenia na jej temat oraz swatche.

Błyskotki, są mega przyjemne pod palcami, masełko. Byłam przekonana, że na oku takiej mocy nie będą miały. A tu zaskoczenie, nie trzeba się starać, żeby znalazły się na palcu, ale co ważniejsze, cudownie transferują się na powiekę. Różnicy między nakładaniem palcem, a pędzlem, wielkiej nie ma. Nie sprawdzałam jak zachowują się na mokro, bo efekt tego jak wyglądają nałożone na sucho, bez bazy, czy kleju, w zupełności mnie zadowala. A i tak mam wrażenie, że ich intensywność jest więcej niż zadowalająca, jak na mój makijaż dzienny. W ciągu dnia ciut wytracają swą moc. Zostają, ale jednak po kilku godzinach, nie są już tak intensywne. I niestety za każdym razem choć trochę zbiorą mi się w załamaniu. 


You Has Me At Hello, czyli paletka ColourPop  i moje wrażenia na jej temat oraz swatche.

Podsumowując:

Cudownie mi się z nią pracowało. Nie musiałam się przesadnie przykładać, ani uważać. Bez plam, bez osypywania się. Brak beżowego matu mi nie przeszkadzał, bo wcale nie jestem jego wielką fanką. Czysty pędzel lub z odrobiną pudru w zupełności mi wystarcza pod łukiem brwiowym. Brak czarnego jest dla mnie plusem, bo i tak po niego nie sięgam na co dzień, ciemny brąz jest dla mnie w zupełności wystarczający do przyciemnienia i zagęszczenia linii rzęs. Maty są świetne, błyskotki bardzo dobre. Kolorystyka cudowna, bardzo dobrze się ostatnio w takich kolorach czuję. 2 cienie wystarczą, żeby zrobić fajny, szybki makijaż. Już mi jej brakuje i szczerze rozważam jej zakup. Moim zdaniem jest świetna i zdecydowanie warta, co najmniej zainteresowania.


You Has Me At Hello, czyli paletka ColourPop  i moje wrażenia na jej temat oraz swatche.



Dziś zaczęłam zabawę paletką Lorac i wstępnie ta paletka ColourPop, wcale od niej mocno nie odbiega, a kolorystycznie bardziej mi odpowiada. Jednak więcej moich wrażeń o Lorac za jakiś czas.

Aga @kosmetyczny_fronesis potrafi zaskakiwać ? Paczka dotarła do mnie w piątek dobrze po 20, akurat jak ciemno zielona maska oczyszczająca wyładowała na mojej twarzy ? Aga nawet się nie zająknęła, że coś do mnie wysyła, dopiero w sobotę coś tam brzęczy, że może bym skrzynkę sprawdziła, czy awizo nie ma ? Jak otworzyłam paczkę to mało nie padłam ? Maski @medihealpolska #mediheal znam w innej wersji i lubię ?? Na mgiełkę @pulpedevie #pulpedevie miałam ogromną ochotę, bo mgiełka/serum to świetna opcja dla mojej skóry mieszanej w kierunku tłustej na lato, ale czy ta się sprawdzi? ? A co do palet, No cóż ostatnio moja obsesja przerzuciła się właśnie na nie ? O czym Aga dobrze wie ? @colourpopcosmetics #colourpop #youhadmeathello prezentuje się obłędnie, oczywiście błysk jest lepszy, bo mat ciut suchy, ale póki nie sprawdzę na oku … ? Jednak musicie przyznać, że kolorystycznie jest pięknie dzienna, czyli jak dla mnie idealnie użytkowa ? Ale … moje serce już skradła paleta @loraccosmetics #lorac #loracpro #loracpropalette #loracpropalette3 jaki pigment, nawet tych jasnych cieni ?? Jaka miękkość matów, one chwytają się wszystkiego ? Ciemne mają taką moc, że nie wiem czy sobie z nimi poradzę ? A kolorystyka, obłędna, na żywo wygląda o niebo lepiej, niż na jakimkolwiek zdjęciu, które widziałam ? Mega uniwersalna, dzienna, bazowa, ale nie tylko … chyba jest pierwsza paletą, która ma realny potencjał na zużycie jej w całości ? Kocham i już wiem, że wcześniej czy później będzie moja ?
Post udostępniony przez Mama z różową torebką (@mamazrozowatorebka) Maj 20, 2018 o 1:41 PDT