Maski w płachcie Cliv

Maski w płachcie Cliv

Dawno nie miałam ochoty na maskę w płacie, a przecież był czas, kiedy nie nakładałam codziennie jedną. Teraz mamy siedzieć w domu, powinno to sprzyjać maseczkowaniu, ale tak serio nie chce mi się. A i moja skóra, nie jest męczona tapetą, zmiennymi warunkami atmosferycznymi, itd. Więc nie domaga się moich działań, żeby zapewnić jej komfort. Jednak jeszcze przed tą nową rzeczywistością, wpadłam do Hebe, a tam te maseczki, były na promocji. Firmę Cliv poznałam, kupując ich esencję, która była fajna. Więc uznałam, że czas sprawdzić inne ich produkty.

Zużyte czy nie, pozbywam się #10 2020

Zużyte czy nie, pozbywam się #10 2020

Piątek, piąteczek, piątunio … a ja już nie wiem, jaki jest dzień tygodnia, zwłaszcza w tygodniu. Wszystko zaczyna mi się zlewać. Nie zrozumcie mnie źle, nie nudzę się, nie będę narzekać. Ale już dawno nie miałam tyle wolnego, ponad dekadę. Wiem, że modne jest narzekanie, ale mi jest dobrze i doceniam ten czas. Przyjemności dnia codziennego Wam życzę.

My Magic Essence - Hydration Base – Baza nawilżająca

My Magic Essence – Hydration Base – Baza nawilżająca

W końcu pierwsze spotkanie z My Magic Essence. Od dłuższego czasu obserwuję właścicielkę na Instagramie. Nawet miałam okazję z nią zamienić parę słów na targach kosmetyków naturalnych, które odbyły się w Gdańsku. Co prawda na stoisku pojawiłam się z konkretnym celem, bo chciałam kupić prezent dla Agnieszki z bloga Kosmetyczny Fronesis, którego przynajmniej wówczas nie można było kupić on-line. A jak widać klasycznie wyszłam też z czymś dla siebie.

Natura Siberica - Regenerująco-ochronny krem na noc do cery wrażliwej z różeńcem górskim

Natura Siberica – Regenerująco-ochronny krem na noc do cery wrażliwej z różeńcem górskim

Natura Siberica to jedna z tych firm, które często mi migają. Dużo osób je lubi i poleca, ja jednak nie miałam do nich wielkiego szczęścia. Choć też nie mogę napisać, żeby robiły mi coś złego. Podstawowe, nie krzywdzące, ale najlepiej wspominam peeling do skóry głowy. Jednak kremu do twarzy jeszcze od nich nie miałam. A jak się skusiłam to od razu na 2, na dzień i na noc. Co z tego wyszło?