Bioup – Eliksir rewitalizujący – Mango Energy

Bioup - Eliksir rewitalizujący - Mango Energy
Bioup – Eliksir rewitalizujący – Mango Energy

Ile ja się naczytałam o jego obłędnym zapachu. Chyba po raz pierwszy w życiu miałam ochotę na pachnącą pielęgnację. Co zaskakuje tym bardziej, że zapach najczęściej oznacza dla mnie łzawiące oczy. Zanim go zamówiłam, dostałam go w ramach subskrypcji pudełka Terra Botanica z Lost Alchemy. I co myślicie? Płakałam?

Bioup - Eliksir rewitalizujący - Mango Energy
Bioup – Eliksir rewitalizujący – Mango Energy

Obietnice ze strony producenta:

Zapewnienie skórze odpowiedniego poziomu nawilżenia to podstawa właściwej pielęgnacji oraz profilaktyki przeciwstarzeniowej. Eliksir zapewnia nie tylko głębokie nawilżenie i wiązanie wody głęboko w skórze, ale tworzy na skórze niewyczuwalną warstwę ochronną ograniczającą jej utratę. Trójcząsteczkowy kwas hialuronowy wraz z kompleksem pochodnych ksylitolu tworzą bardzo skuteczny system nawadniający skórę i trwale poprawiający poziom jej nawilżenia w trakcie stosowania.

Jednak główne działanie

jest ukierunkowane na rewitalizację skóry – a więc jej odnowę, odświeżenie, usprawnienie procesów zachodzących w skórze – dzięki którym skóra utrzymuje dobry i zdrowy wygląd:

  • Ekstrakt z korzenia lukrecji, ekstrakt z mango oraz glukonolakton to składniki wpływające na koloryt cery – jego ujednolicenie, delikatne działanie depigmentujące i rozjaśniające, a także odświeżające wygląd skóry.
  • Skwalan z trzciny cukrowej, wyciąg z drożdży, delikatny olej migdałowy oraz organiczny olej jojoba zapewniają dodatkowe wygładzenie, uelastycznienie i ułatwiają głębsze wniknięcie substancji odżywczych zawartych w Eliksirze.
  • Ekstrakt z owoców granatu pobudza i stymuluje syntezę kolagenu, a wraz z olejem z nasion opuncji figowej wykazuje działanie przeciwstarzeniowe i wpływa na regenerację komórek skóry.
  • Ekstrakt z owoców jabłoni – skarbnicy witamin – zapewnia skórze witaminy z grupy B, witaminę C, ale również naturalne delikatne kwasy AHA – oczywiście w bezpiecznej “owocowej” dawce. Pobudza odnowę naskórka, wygładza, odświeża wygląd skóry.
  • Istotnym składnikiem aktywnym jest Glyceryl Glucoside – o szerokim działaniu anti-aging  i wspierającym odnowę komórek. Wpływa on rewitalizująco na starsze komórki skóry stymulując ich metabolizm i sprawia, że zaczynają działać jak młodsze – a więc wykazuje rzeczywiste działanie odmładzające. Naturalna roślinna witamina E jako silny antyoksydant również dba o zatrzymanie (lub przynajmniej spowolnienie) procesów starzenia w skórze.

Eliksir jest …

kosmetykiem o lekkiej konsystencji wodno-żelowej z niewielką zawartością (praktycznie niewyczuwalną) fazy olejowej –  szybko się wchłania i pozostawia cerę matową. Przy niektórych rodzajach cer może być wrażenie delikatnego działania liftingującego. Eliksir pięknie pachnie – ma dość intensywny zapach mango – świeży, soczysty, energetyzujący.

Odpowiedni dla każdego typu cery. Szczególnie skorzystają z niego cery przesuszone, poszarzałe, o osłabionym kolorycie i oznakach zmęczenia. Ze względu na zawartość kompozycji zapachowej przy cerach wrażliwych dobrze jest wcześniej wykonać próbę na małym kawałku skóry.

Polecamy go stosować pod krem, olejek czy olejowe lub samodzielnie (raczej dopiero z nadejściem upałów – gdy potrzebujemy czegoś naprawdę lekkiego). Przy cerach tłustych może być czasem chętnie stosowany samodzielnie, przy suchych, normalnych, mieszanych raczej będzie wymagał przykrycia kremem lub olejkiem. Polecamy również zmieszanie porcji eliksiru w dłoni z porcją dowolnego kremu lub oleju ( dobrze sprawdzają się w tej mieszance Skwalan z trzciny cukrowej BIOUP, Olej z opuncji BIOUP lub anti-aging BIOUP) i zaaplikowanie ich razem. Zachęcamy do eksperymentowania!

Bardzo dobrze sprawdza się na rano jako baza wygładzająco-nawilżająca pod makijaż tradycyjny i kremy BB. Dobrze trzymają się na nim minerały.

Można stosować rano i wieczorem na oczyszczoną twarz oraz szyję. Przy aplikacji omijać okolicę oczu i ust. Każdorazowo przed aplikacją intensywnie wstrząsnąć buteleczką.

Kosmetyk jest w buteleczce z bezbarwnego szronionego szkła z pipetą.

Bioup – Eliksir rewitalizujący – Mango Energy

Skład (INCI):

Aqua, Sodium Lactate, Gluconolactone, Glycerin*, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Simmondsia  Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Opuntia Ficus-Indica (Prickly Pear) Seed Oil,  Panthenol, Squalane*, Hippophae Rhamnoides Fruit (Seabuckthorn) Oil, Helianthus Annuus Seed Oil*, Tocopherol, Yeast Extract, Pyrus Malus Fruit Extract*, Mangifera Indica Fruit Extract*, Punica Granatum Fruit Extact*, Glyceryl Glucoside*, Glycyrrhiza Glabra Root Extract*, Carrot Sativa Root Extract*, Sodium Hyaluronate, Hyaluronic Acid, Xylitylglucoside*, Anhydroxylitol*, Xylitol*,  Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Parfum, Limonene, Hexyl cinnamal, Citral, Citronellol, Linalool, Xantan Gum, Benzyl Alcohol, Salicylic Acid, Dehydroacetic Acid, Sorbic Acid

Woda, mleczan sodu (substancja nawilżająca obecna w skórze jako składnik NMF), glukonolakton, gliceryna roślinna*, olej migdałowy, olej jojoba*, olej z nasion opuncji figowej, prowitamina B5, skwalan z trzciny cukrowej*, olej z owoców rokitnika, olej słonecznikowy*, witamina E pochodzenia roślinnego, wyciąg z drożdży, ekstrakt z owoców jabłoni*, ekstrakt z owoców mango* standaryzowany na obecność substancji czynnych, ekstrakt z owoców granatu*, Glyceryl Glucoside*, ekstrakt z korzenia lukrecji*, ekstrakt z korzenia marchwi*, kwas hialuronowy trójcząsteczkowy, ksylitol* i jego pochodne* o działaniu silnie nawilżającym skórę, kompozycja zapachowa, składniki kompozycji zapachowej będące potencjalnymi alergenami, guma ksantanowa,  konserwanty dopuszczone  do stosowania w kosmetykach naturalnych

*składniki z kontrolowanych upraw ekologicznych lub z certyfikatem Ecocert

Składniki z certyfikacją Ecocert: skwalan z trzciny cukrowej, ekstrakt z mango, ekstrakt z lukrecji, ksylitol i jego pochodne (Xylitylglucoside, Anhydroxylitol, Xylitol), Glyceryl Glucoside

Cena: 95,00 zł za 30 ml, ja mam 15 ml.

Bioup - Eliksir rewitalizujący - Mango Energy
Bioup – Eliksir rewitalizujący – Mango Energy

Inne tego typu produkty, które opisywałam:

Bioup – Eliksir rewitalizujący – Mango Energy

Inne produkty z pudełek Lost Alchemy, które opisywałam:

Bioup – Eliksir rewitalizujący – Mango Energy

Moje wrażenia:

Jak on pachnie! Obłęd! Wcale się nie dziwię, że dziewczyny tak mocno podkreślały jego zapach. Słodki, owocowy, soczysty, naturalny, a nie perfumowany. Nie wiem, jak oni ten zapach osiągnęli, ale mogłabym mieć cała pielęgnację, tak pachnącą. Zwłaszcza, że jego istnienie nie oznacza, że mi oczy łzawią.

Nie uczula, nie podrażnia, nie zapycha. Jak już pisałam nawet moje wrażliwe oczy nie protestują, a z czasem zaczęłam go nakładać również na skórę pod oczami.

Początkowo …

wrzucałam go w swoją standardową pielęgnację, no i cóż mogłam powiedzieć? Tyle, że w najróżniejszych kombinacjach, rano, czy wieczorem, krzywdy mi nie robi. Jest na tyle lekki, że zazwyczaj nakładałam go zaraz po toniku. Wchłania się bez problemu, mimo, że ja praktycznie zlewam skórę hydrolatami i tonikami, po oczyszczaniu, a przed pielęgnacją. Miałam wręcz wrażenie, że dzięki eliksirowi reszta przyjmowała się lepiej.

Niby podbijał działanie wszystkiego, co na niego nakładałam, ale czy robił aż taką różnicę? Muszę przyznać, że jeszcze w normalnych czasach, nie widziałam, żeby był genialny. Choć no dobra dłużej go używam, uziemiona w domu.

Pod makijaż?

Pod makijaż, jeszcze kiedy go jeszcze robiłam. Ledwie parę razy nałożyłam go pod krem na dzień. Potem po prostu leciał solo na twarz i tylko pod oczy nakładałam jeszcze krem. I co? Dawał radę. Byłam w szoku! Za każdym razem byłam pewna, że to w końcu będzie dzień kiedy skóra powie dość. A ja poczuję co najmniej dyskomfort, przesuszenie i rozdrażnienie. Nie doczekałam się. Skóra za każdym razem była do wieczora w dobrej formie.

A jaką mam skórę?

Tłusta strefa T, w miarę normalne boki, bardzo wrażliwa zwłaszcza wokół nosa. Odwodniona po całości, ale pod oczami to pustynia. Więc nie potrzeba mi wiele na dzień, bo inaczej makijaż mi pływa. A jednocześnie jest na tyle wrażliwa i reaktywna, że nie mogę sobie pozwolić, na brak kremu. Zwłaszcza, że pudry w strefie T muszą być porządnie matujące. Niby potrzeb wielkich nie mam, a jednak są bardzo specyficzne.

Bioup - Eliksir rewitalizujący - Mango Energy
Bioup – Eliksir rewitalizujący – Mango Energy

W czasach kwarantanny?

To jest ten moment, kiedy w końcu go doceniłam. Muszę przyznać, że mam teraz lenia pielęgnacyjnego, jak nigdy. Nie zrozumcie mnie źle, nie mam czasu się nudzić, ciągle za mało mi doby, choć siedzę w domu. Nie wiem, jak tu się można nudzić. Ale pielęgnacja leży, choć teoretycznie powinnam zasuwać z nią, jak nigdy. Jednak tak serio, chcę wyjść w końcu z domu ze skórą na twarzy, a nie masakrą, bo przesadziłam z pielęgnacją. Dobra popłynęłam, wracam więc do eliksiru Bioup.

Myję twarz, tak, tak mycie nie łapie się w to, że mi się nie chce. Tonizuję, nakładam eliksir i krem pod oczy, na tym się najczęściej kończy moja pielęgnacja dzienna. I co? Moja skóra niczego się ode mnie nie domaga. Zupełnie o niej zapominam, nie muszę lecieć po krem, bo czuję suchość, ściągnięcie, czy rozdrażnienie. Jasne nałożone solo przez chwilę się lepi, ale nawet w domu trzeba ćwiczyć nie dotykanie twarzy. Potem się wchłania i zostawia delikatną warstewkę, która nie zwraca uwagi, ale wiem, że jest.

Co lepsze, moja skóra wygląda tak jakoś lepiej. Na początku, dziwnie się czułam z tym spostrzeżeniem. Gładsza, bardziej napięta, nawilżona, rozświetlona, ale takim subtelnym blaskiem, a nie tłuszczem. Nawet pod oczami, jakoś mniej mi się te moje cienie rzucają w oczy. To co producent pisze, że solo, to raczej latem, w tym momencie i na mojej skórze już gra.

Do czego się czepiam?

Nie zauważyłam działania depigmentującego, a szkoda, przydałoby mi się. Mojej cery nie zostawia matową, a chciałabym, oj chciała. Jednak ten zdrowy, subtelny blask, który z niej bije, nie jest zły.

Bioup - Eliksir rewitalizujący - Mango Energy
Bioup – Eliksir rewitalizujący – Mango Energy

Podsumowując:

Zapewnia skórze odpowiedni poziom nawilżenia. Rozjaśnia i odświeża wygląd skóry. Delikatnie wygładza i uelastycznia. Nawet z regeneracją, jakoś u mnie lepiej. Co widać szczególnie na szycie kości jarzmowej, gdzie już nie nakładam ciężkiej artylerii, ze względu na oczy. Ale jest to już moja normalna skóra, z tendencją do zapychania. “skorzystają z niego cery przesuszone, poszarzałe, o osłabionym kolorycie i oznakach zmęczenia” i ja się z tym stwierdzeniem producenta zgadzam! No i ten obłędny zapach, dobry również dla wrażliwców. Jeszcze do niego wrócę. Polecam!

Bioup - Eliksir rewitalizujący - Mango Energy
Bioup – Eliksir rewitalizujący – Mango Energy