Benton – Krem pod oczy – Fermentation Eye Cream

Benton - Krem pod oczy - Fermentation Eye Cream
Benton – Krem pod oczy – Fermentation Eye Cream

Miałam już do czynienia z produktami Benton, nawet z tej samej serii, a dokładniej Fermentation Essence, co więcej nawet ją lubiłam. Ale jeśli chodzi o kremy pod oczy to wymagania mam dużo większe, niż w stosunku do esencji. Jednak ten gagatek wiele fanek ma i w sumie dlatego się na niego skusiłam. Dodatkowym plusem jest to, że wersja mini ma 10g i bardzo dobrą cenę, a ja nie będę musiała się męczyć z 30g tubą, gdyby jednak mi nie podszedł. Co z tego wyszło?

Benton - Krem pod oczy - Fermentation Eye Cream
Benton – Krem pod oczy – Fermentation Eye Cream

Obietnice Benton ze strony Cosibella:

Benton – Fermentation Eye Cream -krem pod oczy o działaniu nawilżająco-odżywczym. Skład produktu opiera się na filtracie z grzyba pleśniowego – Galactomyces Ferment. Zawarte w nim witaminy, aminokwasy, sole mineralne i kwasy organiczne pozytywnie wpływają na naturalną odnowę naskórka. W składzie kosmetyku znajdziemy ceramidy, które zmiękczają i odżywiają skórę, a także ekstrakt z aloesupantenol oraz alantoinę o właściwościach kojących i łagodzących. Nawilżenie skóry jest zapewnione dzięki betainie i hialuronianowi sodu, który wiąże wodę w naskórku. Zawarty olej z orzechów makadamia uelastycznia i regeneruje podrażnioną skórę wokół oczu. 

Produkt zawiera: 

  • filtrat z grzyba Galactomyces – bogaty w witaminy, minerały, aminokwasy, kwasy organiczne, wspomaga regenerację, uspokaja, 
  • ekstrakt z aloesu – posiada właściwości łagodzące, nawilżające i regenerujące,
  • ceramidy – zmiękczają i kondycjonują skórę, zapobiegają utracie wody z naskórka, 
  • olej z orzechów makadamia – uelastycznia, regeneruje, odżywia i łagodzi, 
  • hialuronian sodu – sól sodowa kwasu hialuronowego, wiąże wodę w naskórku,
  • betainę – silnie nawilża,
  • pantenol i alantoinę – łagodzą podrażnienia. 

Działanie produktu:

  • nawilża i odżywia,
  • koi i łagodzi podrażnienia, 
  • regeneruje,
  • działa przeciwzmarszczkowo.

Rodzaje skór oraz defekty kosmetyczne, dla których ten produkt może być pomocny:

  • skóra sucha, 
  • wiotka skóra, 
  • skóra z pierwszymi oznakami starzenia.

Sposób aplikacji: Nałóż krem na obszar wokół oczu i delikatnie wmasuj okrężnymi ruchami. Stosuj rano i wieczorem.Przed pierwszym użyciem wykonaj próbę uczuleniową. Zajrzyj do naszego wpisu o Próbie uczuleniowej, aby dowiedzieć się więcej.

Data ważności: 
6 miesięcy od otwarcia.

Benton - Krem pod oczy - Fermentation Eye Cream
Benton – Krem pod oczy – Fermentation Eye Cream

Skład (INCI):

Galactomyces Ferment Filtrate, Bifida Ferment Lysate, Butylene Glycol, Caprylic /Capric Triglyceride, Glycerin, Cetostearyl Alcohol, Cetyl Ethylhexanoate, Water, Macadamia Temifolia Seed Oil, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Pentylene Glycol, rh-Oligopeptide-1, Ceramide NP, Sodium Hyaluronate, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Adenosine, Allantoin, Althaea Rosea Root Extract, Betaine, Panthenol, Beta-Glucan, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Arginine, Zanthoxylum Piperitum Fruit Extract, Pulsatilla Koreana Extract, Usnea Barbata (Lichen) Extract, Sorbitan Stearate.

Cena: 24,00 zł za 10g lub 129,00 zł za 30g.

Benton - Krem pod oczy - Fermentation Eye Cream
Benton – Krem pod oczy – Fermentation Eye Cream

Inne kremy pod oczy, o których gdzieś na blogu wspominałam:

Benton - Krem pod oczy - Fermentation Eye Cream
Benton – Krem pod oczy – Fermentation Eye Cream

Krem pod oczy Benton i moje wrażenia:

Zgrabna tubka, wygodny dzióbek, który dozuje małą, ale odpowiednią ilość produktu, nad czym mam kontrolę. Zapachu nie czuję, co oczywiście jest na plus. Sam krem jest dosyć gęsty, ale nie ma najmniejszych problemów z jego rozprowadzeniem, nawet jeśli znacznie przesadzę z jego ilością.

Pod makijaż i na dzień …

Świetnie się spisuje, ani razu nie miałam z nim problemów, jeśli chodzi o kolorówkę, którą na niego nakładałam. Szybko się wchłania, pozostawia delikatną warstewkę zabezpieczającą. Nie roluje się, nie wpływa negatywnie natrwałość lub wygląd tego co na niego nakładam. Bardzo dobry krem pod makijaż.

Na dzień bez makijażu też świetnie się spisuje, nie migruje mi do oka. Mimo, że oko mam głęboko osadzone i miewam problemy z tym, że kremy mi tak wchodzą i je podrażniają. Tu ani jedno, ani drugie nie występuje. Utrzymuje skórę w optymalnym stanie.

Na noc?

Tu niestety jest za słaby. Jak już pisałam, skórę mam wymagającą, odwodnioną w stronę suchej, cienką, wiotką, ogromne cienie też nie ułatwiają mi życia. A on nie robi tak dużo, jakbym chciała, żeby robił. O ile przy porannej pielęgnacji, na niektóre mankamenty mogę przymknąć oko. O tyle wieczorem staram się uzupełnić wszelkie braki. A on po prostu nie jest wstanie temu podołać, nawet wspomagany dodatkową dawką nawilżenia.

Obietnice producenta?

  • nawilża i odżywia – nawilżenie przynajmniej dla mnie jest zdecydowanie na niewystarczającym poziomie, ale tu wspomagam się innymi produktami. Za to odżywienia odmówić mu nie mogę.
  • koi i łagodzi podrażnienia – oj tak to jest odczuwalne i nie mogę na nie narzekać.
  • regeneruje – może w jakimś niewielkim stopniu, dla mnie jednak zdecydowanie za słabo.
  • działa przeciwzmarszczkowo – hmmm z tym mam zawsze problem, to raczej takie marzenie, nie do zmierzenia po jednym opakowaniu i bez specjalistycznego sprzętu. Choć w sumie jak to ocenić?

Nie uczula, nie podrażnia, a oczy mam bardzo wrażliwe, nie zapycha co się zdarza innym kremom, zwłaszcza jeśli wjadę nimi na moją normalną tłustą skórę z tendencją do niedoskonałości.

Mama …

Jak widać po zdjęciach skusiłam się od razu na kilka sztuk. Jedna dla mnie, 2 jako dodatek do prezentu. Jeden z nich wylądował u mojej mamy 50+ ze skórą bardzo suchą od stóp do głów, której skóra pod oczami wygląda lepiej niż moja. Uznała, że jest fajny, żeby go zużyć, ale nie na tyle, żeby chciała kolejne opakowanie.

Benton - Krem pod oczy - Fermentation Eye Cream
Benton – Krem pod oczy – Fermentation Eye Cream

Podsumowując:

To całkiem przyjemny bazowy krem. W niezłej cenie, gdzie miniaturka opłaca się bardziej niż pełnowymiarowy produkt. Wcale się nie dziwię, że ma tyle fanek. Dla mnie to jednak produkt na raz, mimo, że nie jest zły, to jednak na noc jest za słaby. A ja po prostu potrzebuję więcej. Każda z Was posiadających mniej problematyczną skórę, będzie z niego bardziej zadowolona. Nie kupię ponownie.