Bema Cosmetici – Liftingujący krem pod oczy z szafranem

Bema Cosmetici - Liftingujący krem pod oczy z szafranem
Bema Cosmetici – Liftingujący krem pod oczy z szafranem

Miałam na niego ochotę odkąd przeczytałam recenzję u Ani z bloga Co kręci Anulę. No i wiecie to Bema Cosmetici, na których produkty ogólnie mam ochotę. Trafił w moje ręce, jako prezent urodzinowy, od Ani z bloga Co kręci Anulę, Ani z Aneczka blog, Mariki z bloga Le Bleuet oraz Agnieszki z bloga Kosmetyczny Fronesis. I co będzie hit?

Bema Cosmetici - Liftingujący krem pod oczy z szafranem
Bema Cosmetici – Liftingujący krem pod oczy z szafranem

Obietnice ze strony Ekozuzu.pl:

Aktywny naturalny krem pod oczy Bema Love bio, zapewnia natychmiastową poprawę oznak zmęczenia wokół oczu (cieni i worków) oraz zmarszczek pod oczami. Dzięki lekkiej konsystencji emulsji, wzbogaconej szlachetnymi nitkami szafranu zawierającego antyoksydanty, krem wyraźnie wygładza kontur oka.

Zauważalne efekty poprawionej sprężystości skóry widać po około 2-3 tygodniach regularnego stosowania.

Najwyższe stężenie składników aktywnych:
– Hydrolat z róży damasceńskiej  –
 koi i nawilża, stymuluje regenerację tkanek, wspomaga gojenie, nawilżają skórę, łagodzi podrażnienia

– Woda z kwiatów gorzkiej pomarańczy – wzbogaca skład kremu zastępując wodę,  oczyszcza, tonizuje, zwęża pory i lekko ściąga skórę, ma działanie bakteriobójcze, usuwa wolne rodniki,  ma działanie przeciwzmarszczkowe i przeciwdziała wiotczeniu skóry

– Ekstrakt z kwiatów chabra bławatka  – działanie łagodzące, tonizujące, ściągające i antyoksydacyjne (chroni komórki skóry przed wolnymi rodnikami)

– Masło Shea – działa zmiękczająco, wygładzająco, odżywczo, naturalny filtr przeciwko promieniom UV, nawilża i chroni skórę, koi podrażnienia.

Cena: 58 zł za 20 ml.

Bema Cosmetici - Liftingujący krem pod oczy z szafranem
Bema Cosmetici – Liftingujący krem pod oczy z szafranem

Skład (INCI):

Rosa Damascena* Flower Water, Citrus Aurantium Amara*Flower Water, Centaurea Cyanus*Flower Water, Butyrospermum Parkii*(Shea)Butter, Candelilla Cera/Candelilla Wax, Olus Vegetable Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Shorea Stenoptera Butter, Cetearyl Glucoside, Cetearyl Alcohol, Coco-Caprylate, Propylheptyl Caprylate, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Glycerin, Oryza Sativa (Rice)Starch, Titanium Dioxide, Mica, Tocopherol, Citric Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Olea Europaea*(Olive)Fruit Oil, Persea Gratissima*(Avocado)Oil, Simmondsia Chinensis*  (Jojoba) Seed Oil, Porphyridium Polysaccharide, Hydrolyzed HibiscusEsculentus Extract, Dextrin, Ilex Paraguariensis Leaf Extract, Sodium Stearoyl Glutamate, Crocus Sativus, Pisum Sativum (Pea) Extract, Avena Sativa *(Oat)Kernel Extract, Sodium Cocoyl Glutamate, Sodium Lactate, Sodium Benzoate, Sucrose Dilaurate, Maltodextrin, Porphyra Umbilicalis Extract, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Xanthan Gum, Parfum***/Fragrance, Linalool**, Limonene**, Geraniol**.
*Da agricoltuta biologica/organic agriculture

**wyciągi z olejków roślinnych
***100% naturalny zapach

Bema Cosmetici - Liftingujący krem pod oczy z szafranem
Bema Cosmetici – Liftingujący krem pod oczy z szafranem

Inne produkty Bema Cosmetici, które miałam:

Recenzję Liftingującego krem pod oczy z szafranem z Bema Cosmetici widziałam też u:

Bema Cosmetici - Liftingujący krem pod oczy z szafranem
Bema Cosmetici – Liftingujący krem pod oczy z szafranem

Moje wrażenia:

Pierwsze wrażenia pozytywne, gęsty, treściwy, ale kremowy. Zapach nie zwraca mojej uwagi, co zawsze jest na plus dla moich wrażliwych oczu.

Nie uczula, nie podrażnia, nie zapycha, nie zauważyłam, żeby jakoś szczególnie migrowała mi do oczu. Mgły brak, co doceniam, bo mogę sobie spokojnie wieczorkiem książkę poczytać.

Nie wchłania się w sekundę, wymaga trochę uwagi i rozsmarowywania, a wcale nie nakładam go tak dużo. Nie jest tak masełkowaty, jak bym chciała. Za to niewielka ilość, starcza na pokrycie sporej powierzchni. Mało kiedy chce mi się go do końca wmasowywać, zostawiam go, żeby się wchłonął. I zazwyczaj jest wsysany przez moją skórę, ale czasami zwłaszcza na obrzeżach, pozostawia smugi. Więc warto mieć to na uwadze, jeśli wychodzi się z domu, bez nakładania makijażu. Bo jednak białe smugi potrafią rzucać się w oczy.

Na noc?

Jest wystarczająco dobry. Co prawda solo, brakuje mi nawilżenia. Ale ponieważ obecnie spryskuję twarz tonikiem, wklepuję kolejny, a na to jeszcze rozpylam esencję i dopiero kładę krem pod oczy to skóra tak bardzo nie odczuwa tego małego nawilżenia, jakie daje. Jednak rano budzę się i nie czuję, nic szczególnego. Jest ok, nie ma nadmiaru, nie ma gładkości i nawilżenia. Jest zupełnie znośna i normalna, jak na moje standardy skóra. A liczyłam na dużo więcej.

Lifting?

Rzeczywiście ciut ściąga i napina skórę, jednak nie jest to jakoś drastycznie odczuwalne. I głównie zwraca uwagę zaraz po nałożeniu. Potem jakby odpuszczał i zachowuje się, jak normalny, dobry krem.

Pod makijaż?

Bezproblemowy, dogaduje mi się ze wszystkim co na niego nakładałam. Nic mi się nie rolowało, nie uciekało, nie zbierało bardziej, niż zwykle. Mimo, że konsystencja, nie do końca na to wskazywała, to jest fajny krem na dzień i pod makijaż.

Bema Cosmetici - Liftingujący krem pod oczy z szafranem
Bema Cosmetici – Liftingujący krem pod oczy z szafranem

Podsumowując:

Skórę mam specyficzną, wymagającą. Niby mam 35 lat, więc ani młoda, ani stara. A skórę pod oczami mam gorszą od mojej mamy. Wiotka, odwodniona, z ogromnymi ciemnymi cieniami. Potrzebuję nawilżenia, natłuszczenia, odżywienia i regeneracji. Powoli przestaję wierzyć w cuda, ale nadal szukam ideału. Ten krem jest dobry, tak po prostu. Wiele z Was będzie z niego więcej niż zadowolonych. Jednak mi samodzielnie nie daje tego czego potrzebuje i dosyć szybko zaczęłam go podrasowywać. Ot taki produkt na jedno spotkanie. Zły nie jest, krzywdy nie robi, szukam dalej.

Bema Cosmetici - Liftingujący krem pod oczy z szafranem
Bema Cosmetici – Liftingujący krem pod oczy z szafranem