Alkemie – Perfect Balance – 24-godzinny krem równoważący

Alkemie - Perfect Balance - 24-godzinny krem równoważący
Alkemie – Perfect Balance – 24-godzinny krem równoważący

Od dawna miałam ochotę na ich produkty, ale jakoś tak cena mnie odstraszała. Zapas mam konkretny, więc zakup odkładałam na czas, kiedy ciut go zmniejszę. Jednak Ania z bloga Co kręci Anulę, jakiś czas temu pokazała, że go odsprzeda za 100 zł, o ile dobrze pamiętam. A użyła go dosłownie kilka razy. Nie mogłam się powstrzymać.

Alkemie - Perfect Balance - 24-godzinny krem równoważący
Alkemie – Perfect Balance – 24-godzinny krem równoważący

Obietnice ze strony producenta:

Perfect Balance to rewolucyjne podejście do terapii cery wrażliwej oparte na koncepcji skórnego mikrobiomu, którego zadaniem jest przywrócenie właściwej równowagi flory bakteryjnej skóry.

Krem zawiera innowacyjny kompleks, który łączy oligosacharydy i fruktooligosacharydy, pozyskane z korzenia yakon, oraz zalety prebiotyku i probiotyku. Stymuluje rozwój pożytecznej mikroflory skóry i zapobiega rozwojowi patogenów. Odbudowuje jej biologiczną odporność i przywraca zdolność do samoistnej regeneracji.

Dzięki dodanemu do receptury ekstraktowi z jagód pieprzu tasmańskiego, natychmiastowo łagodzi uczucie swędzenia i pieczenia skóry. Obecny w nim wyjątkowo aktywny składnik – poligodial, uszczelnia naczynia krwionośne, działa przeciwzapalnie i redukuje obrzęki.

Bogaty w komórki macierzyste wyciąg z zielonej marchwi zmniejsza nadreaktywność i wzmacnia poziom tolerancji skóry. Chroni jej DNA przed utlenianiem. Składnik posiada zdolność wyciszania nawet uśpionych stanów zapalnych.

Wzbogacony o naturalne filtry z oleju ryżowego i sezamowego, witaminę E oraz syrop kukurydziany, chroni komórki przed promieniowaniem UV i następstwami stresu cywilizacyjnego. Wzmacnia i uszczelnia naskórek, pozostawiając skórę dogłębnie nawilżoną i odżywioną.

Microbiome

Kosmetyki z serii MICROBIOME zawierają bogactwo najwyższej jakości surowców organicznych o udowodnionym działaniu regenerującym, łagodzącym i nawilżającym skórę. Są także idealne jako regeneracyjna kuracja dla osób ze skórą suchą i wrażliwą, atopowym zapaleniem skóry oraz po intensywnych zabiegach dermokosmetycznych i po nadmiernej ekspozycji na promienie słoneczne.

Alkemie - Perfect Balance - 24-godzinny krem równoważący
Alkemie – Perfect Balance – 24-godzinny krem równoważący

Skład (INCI):

Aqua, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Oryza Sativa (Rice) Bran Oil, Glycerin, Isoamyl Cocoate, Polyglyceryl-3 Methylglucoside, Squalane, Glyceryl Stearate, Maltooligosyl Glucoside/Hydrogenated Starch Hydrolysate, Cetearyl Alcohol, Myristyl Myristate, Alpha Glucan-Oligosaccharide, Daucus Carota Sativa Root Cell Culture Lysate, Polymnia Sonchifolia Root Juice, Tasmannia Lanceolate Fruit Extract, Tocopherol, Lactobacillus, Benzyl Alcohol, Maltodextrin, Heliantus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Dehydroacetic Acid, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Parfum, Limonene, Linalol.

Cena: 145 zł za 50 ml.

Alkemie - Perfect Balance - 24-godzinny krem równoważący
Alkemie – Perfect Balance – 24-godzinny krem równoważący

Moje wrażenia:

Fajne solidne, lekkie opakowanie. Nic złego mi się z nim nie działo, a długo go używałam. Nawet do dozownika przyczepić się nie mogę.

Krem nie uczula, nie podrażnia nawet moich wrażliwych oczu, a tam również lądował, nie zapycha. Nie robi nic niepokojącego. Zapach nie zwraca uwagi, co dla mnie zawsze jest na plus.

Konsystencja jak widać poniżej, normalny krem. Jednak już przy pierwszym podejściu mi podpadł. Jego rozprowadzenie nie jest najłatwiejsze, smuży się, jest oporny na wmasowywanie. Długo się wchłania. Skutecznie mnie tym zniechęcał. Ale wszystko zależy od ilości. Jak się okazało, przy 1 pompce nie jest taki uciążliwy. Więc niby im mniej tym lepiej.

Na dzień?

1 pompka, nawet pod BB daje radę. Nic niepokojącego się nie dzieje, skóra jest zadowolona. Choć jest ciut cięższy, niżbym tego chciała w ciepłych miesiącach pod makijaż, więc makijaż nie jest tak trwały, jak bez niego, ale nie ma na co szczególnie narzekać. Zwłaszcza, że komfort skóry jest zacny.

Rozdrażniona skóra?

Mega liczyłam na jego właściwości łagodzące, a tymczasem, kiedy nakładałam go na skórę w dniach nie najlepszej kondycji, nie wspomagał jej. Raczej nie robię sobie wielkiej krzywdy, zawsze szybko reaguję, po kwasach i peelingach na potrzeby swojej skóry. Niestety nakładany, jako jedyny produkt, po toniku, nie potrafił ukoić mojej skóry i za każdym razem potrzebował wsparcia. Więc po prostu przestałam po niego sięgać, jeśli skórę miałam rozdrażnioną.

Na noc?

Zużyłam całe opakowanie, w dosyć długim, jak na mnie czasie. Nakładałam dużo, nakładałam mało, wmasowywałam, zostawiałam, żeby sam się wchłonął. Zawsze dawałam mu na to czas. Ostatnio nawet wspomagałam go 2 tonikami i esencją. No i nie widzę, żeby działał. Rano skóra była taka, jakbym po toniku zostawiła skórę w spokoju i nic nie nałożyła. Chciałam, kombinowałam i ostatecznie zużyłam, jako jeden z wielu produktów, nakładanych cienkimi warstwami. Ciężko mi nawet pisać, że inne produkty podbijały jego działanie, bo to raczej one się wybijały.

Coś robi?

Teraz czytając obietnice producenta mogłabym mu przypisać wpływ na zwiększenie samoistnej regeneracji skóry oraz wyciszanie stanów zapalnych. Moja skóra wrażliwa z tłustą strefą T i normalnymi bokami oraz ogromną tendencją do niedoskonałości ostatnio miała się całkiem dobrze. Nawet jak mnie coś wywaliło po testach, to nie musiałam sięgać po ciężką artylerię w postaci kwasów. A skóra ładnie i szybko, jak na mnie, ogarniała problem sama. Choć to nie był okres, kiedy stosowałam go solo, a jako jeden z wielu produktów nakładanych cienkimi warstwami. Co ciekawe żaden z nich samodzielnie tego nie robił.

Alkemie - Perfect Balance - 24-godzinny krem równoważący
Alkemie – Perfect Balance – 24-godzinny krem równoważący

Podsumowując:

To nie jest krem dla mnie. Nie daje mi tego czego moja skóra potrzebuje, ale nie robi mi nic złego. Nie zniechęcił mnie do Alkemie, co więcej widzę tu potencjał. Choć przy tych cenach raczej będę powoli i rozważnie wybierać kolejne produkty. Bo za 145 zł spodziewałabym się jednak dużo więcej.