3 produkty – tusz do rzęs – Guerlain, Max Factor oraz Sephora

3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.
Ileż to lat wystarczał mi tusz do rzęs, żeby uznać, że jestem umalowana. Teraz w sumie zaczynam bawić się makijażem bardziej i czasami pomijam ten krok, ale to nigdy nie jest to samo. Ja po prostu lubię mieć podkreślone oko, choćby tylko tuszem. Co też robi ogromną różnicę, przy mojej opadającej powiece. Mimo, że już mam swoich ulubieńców, to nowości ciągle mnie korcą. Dziś cenowy przeskok między poszczególnymi gagatkami jest spory.
3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.


Guerlain – Mascara La Petite Robe Noire




Opis ze strony Sephory:



La Petite Robe Noire marki Guerlain tworzy swoją pierwszą maskarę, która oferuje 4 style w jednym. Tak jak mała czara idealnie podkreśla sylwetkę, tak nowa maskara doskonale dopasowuje się do kształtu każdej poszczególnej rzęsy! Jej wszechstronna formuła sprawia, że produkt maluje każdą rzęsę z osobna i podkreśla ją pod każdym względem: pogrubia, wydłuża, podkręca i definiuje. Efekt można dostosować do indywidualnych oczekiwań: od najbardziej naturalnego po superwyrazisty. 



W jaki sposób? Dzięki wyjątkowej szczoteczce 2-w-1:



1. Korpus szczoteczki, ustawiany poziomo, służy do pogrubiania, podkręcania i wydłużania rzęs.



2. Okrągła główka, ustawiana pionowo, intensyfikuje efekt makijażu i dociera do poszczególnych rzęs – nawet tych, które znajdują się w najdalszych kącikach oczu. 


Supermakijaż – aż po same końce rzęs! 

Skład (INCI):

Aqua (Water), Cera Alba (Beeswax), Glyceryl Stearate, Butylene Glycol, Acrylates Copolymer, Polybutene, Candelilla Cera (Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax), Pvp, Cera Carnauba (Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax), Steareth-21, Vp/Eicosene Copolymer, Palmitic Acid, Stearic Acid, Phenoxyethanol, Steareth-2, Aminomethyl Propanediol, Panthenol, Caprylyl Glycol, Hydroxyethylcellulose, Parfum (Fragrance), Tocopheryl Acetate, Linalool, Citronellol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Bht, Tocopherol, [+/- Mica, Ci 77891 (Titanium Dioxide), Ci 77491, Ci 77492, Ci 77499 (Iron Oxides), Ci 77007 (Ultramarines), Ci 77288 (Chromium Oxide Greens), Ci 77289 (Chromium Hydroxide Green), Ci 77510 (Ferric Ferrocyanide)].
Cena 149,00 zł za 10 ml w perfumeriach.

3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.

Moje wrażenia:

Dostałam ją w Golden Box No 2. Trochę sobie przeleżał, ale wiedziałam, że tak będzie, więc do środka nie zaglądałam. Więc nadal jest mokry, świeży, bez grudek, czy też czegoś co by mnie niepokoiło. Nie uczula, nie podrażnia, nie odbija się i nie osypuje się. Szczota jest dziwaczna, na początku myślałam, że to może być jego zaletą. Niestety mimo, że jest szczotka jest silikonowa, to jej kształt przy moim małym oku oznacza kombinacje, żeby się nim wszędzie nie usmarować. Dobrze choć, że nie włoski mimo, że sztywne, nie są z tych kłujących. Nabiera idealną ilość produktu. Jednak efekt, przy 1 warstwie jest mega delikatny, przy 2 są podkreślone, rozdzielone, ale im dłużej się bawię, próbując uzyskać objętość, tym bardziej się sklejają. Co nawet jak na moje preferencje, raczej naturalnie wyglądających rzęs, jest słabym efektem. Po pierwszym użyciu, chciałam ją do kosza wywalić. Kartonowe opakowanie jest tandetne, to co w środku też nie zachwyca. Nie widzę w niej nic szczególnego co by uzasadniało cenę. Jej największą zaletą jest rozmiar, mieści się do mojej małej, torebkowej kosmetyczki i w sumie tylko to ją ratuje przed śmietnikiem, bo to co robi, nie jest na moje nerwy, z rana.

3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.

3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.

Max Factor – Masterpiece Transform Mascara

Opis ze strony eKobieca:

Pogrubia



Dodaje objętości



Rozdziela


Nowa, rewolucyjna maskara od Max Factor z innowacyjną szczoteczką zaskoczy Cię natychmiastowym działaniem – gęstsze i pełniejsze rzęsy od pierwszej aplikacji.

Smukła szczoteczka została wyprofilowana w taki sposób, aby utrzymywać tusz na zewnątrz włosia, co umożliwia jego precyzyjną aplikację od nasady rzęs. Rowki pomiędzy obracającym się włosiem zapewniają pełne pokrycie, wręcz otulenie rzęs tuszem. Krótkie włosie dociera do każdej rzęsy, nawet tych najkrótszych.
Efekt jaki uzyskujemy to gęstsze, grubsze i pełniejsze rzęsy.

3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.

Skład (INCI):

Skład: Aqua, Acrylates Copolymer, Glyceryl Stearate, Disteardimonium Hectorite, Propylene Glycol, Stearic Acid, Copernicia Cerifera Cera, Triethanolamine, Lecithin, Propylene Carbonate, Polyvinyl Alcohol, Synthetic Wax, Oleic Acid, Alcohol, Glycerin, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Panthenol, Polyethylene, Glycine Soja Oil, Xanthan Gum, Glyceryl Oleate, Dimethicone, Synthetic Japan Wax, Methylcellulose, Silica Dimethicone Silylate, Trisodium EDTA, Tetrasodium EDTA, Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Propylparaben, Methylparaben, Ethylparaben, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Sodium Laureth Sulfate, Ammonium Hydroxide, Sulfuric Acid, Denatonium Benzoate,T-butyl Alcohol, +/- [CI 77499, CI 77491, CI 77492].
Cena 16,00-26,00 zł za 12 ml on-line.

3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.

Moje wrażenia:

Przeleżała u mnie trochę, bo to jeszcze efekt moich szaleńczych zakupów przy okazji dużych przecen w popularnych drogeriach stacjonarnych. Liczyłam się z tym, że mogła być otwierana wcześniej i po prostu już nie nadawać się do użytku. Ale nic takiego nie miało miejsca. Nadal jest mokry, świeży, bez grudek, czy też czegoś co by mnie niepokoiło. Nie uczula, nie podrażnia, nie odbija się i nie osypuje się. Szczota jest silikonowa, tak jak lubię, ale kształt ma nietypowy. Co mogło być zaletą, na szczęście wadą nie jest, nie robi na mnie większego wrażenia, podczas używania, więc źle nie jest. Ładnie rozczesuje, choć nie idealnie. Nakłada dobra ilość produktu. Efekt jest ładny naturalny, ale widoczny. Przy pierwszej warstwie wygląda mocniej, niż Guerlain przy 2. Jednak to do spektakularnego efektu mu daleko. Lubię ją, nie jest zła, ale nie zachwyca mnie na tyle, żebym planowała do niej wracać.

3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.

3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.


Sephora – Sephora Collection – Mini Mascara Outrageous Volume




Opis ze strony Sephory:



Pierwsza mascara Sephora nadająca rzęsom spektakularną objętość i niezwykły wygląd.



Rezultat: niewiarygodne spojrzenie glamour!



Bogata, aksamitna formuła wzbogacona kwasem hialuronowym(1) o właściwościach nawilżających.



Formuła testowana okulistycznie, odpowiednia dla wrażliwych oczu, i dla osób noszących soczewki kontaktowe.


3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.



Skład (INCI):

Water, Glyceryl Stearate, Pentylene Glycol, Ricinus Communis Seed Oil [Ricinus Communis (Castor) Seed Oil], Cera Microcristallina (Microcrystalline Wax), Copernicia Cerifera Cera [Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax], Palmitic Acid, Acrylates Copolymer, Polyvinyl Alcohol, Butylene Glycol, C12-16 Alcohols, Stearic Acid, Triethanolamine, Sodium Dehydroacetate, Lecithin, Alcohol, Nylon-12, Ppg-2-Deceth-30, Sodium Laureth Sulfate, Dehydroacetic Acid, Sodium Hyaluronate, Benzyl Alcohol, Tocopherol.May Contain [+/-] CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77499, CI 77492 (Iron Oxides), CI 77007 (Ultramarines).

Cena: 25,00 zł za 2,5 ml, pełnowymiarowy produkt 15 ml kosztuje 62,00 zł.

3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.

Moje wrażenia:

Kupiłam ją, żeby podciągnąć swoje zamówienie do darmowej przesyłki. Tak, jestem z tych co chorują, jak mają zapłacić za przesyłkę. Przychodzi bez kartonika, ale za to zafoliowana, nie ma opcji, żeby ktoś tam się dobierał przede mną. Wszystkie tusze powinny być tak pakowane. Trochę sobie przeleżał, ale wiedziałam, że tak będzie, więc do środka nie zaglądałam. Więc był mokry, świeży, bez grudek, czy też czegoś co by mnie niepokoiło. Nie uczula, nie podrażnia, nie odbija się i nie osypuje się. Szczota jest silikonowa tak jak lubię, ogromna w stosunku do opakowania i mojego oka. Jednak problemów z nią nie miałam, super łapie rzęsy od nasady i wyciąga, cudownie rozdzielając. Efekt jest fajny, naturalny, ale zauważalny już po 1 warstwie jestem usatysfakcjonowana. No chyba, że bawiłam się mocniejszymi cieniami, to wtedy więcej wyrazistości trzeba. Wszystko byłoby super, gdyby nie to, że po miesiącu pojawiły się grudki, a codziennie jej nie używałam, które niestety z każdym kolejnym dniem były większe i bardziej uciążliwe. Niezbyt długi żywot fajnego tuszu, to mój jedyny zarzut w stosunku do niego.

3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.

Podsumowując:

Mój ulubiony typ szczoteczki, silikonowa i taką wszystkie miały, więc już powinno być dobrze. Rozrzut cenowy jest duży i jak to często bywa, nie świadczy on o jakości otrzymanego produktu. Najtańsza Max Factor okazała się po prostu poprawna, ale nie na tyle dobra, żebym miała ochotę do niej wracać. Średniak cenowy, Sephora najbardziej zachwycił mnie działaniem, ale żywot jego był krótki. Natomiast Guerlain za miliony monet, nie zachwyca efektem. Koniec końców to 3 tusze do których wracać nie będę.

3 produkty to seria mini recenzji, dziś  tusz do rzęs z Guerlain, Max Factor oraz Sephora.