3 produkty – płatki pod oczy – Efektima, Exclusive oraz Oh K!

3 produkty to seria mini recenzji, dziś płatki pod oczy z Efektima, Exclusive oraz Oh K!

Przez lata uważałam, że nie potrzebuję nic więcej, niż krem pod oczy. Cały czas szukam ideału, wymagania z wiekiem się powiększają, a ja nadal go nie znalazłam. Razem z większą popularnością maseczek w płacie, zaczęłam bardziej zwracać uwagę na ich odpowiedniki pod oczy. Nie wszystkie mnie zachwycały, ale zauważyłam, że działają. Nie muszę ich używać na co dzień, wystarczy raz w tygodniu, a skóra zauważalnie i odczuwalnie, na tych 15-30 minutach z nimi, zyskuje.

3 produkty to seria mini recenzji, dziś płatki pod oczy z Efektima, Exclusive oraz Oh K!

Oh K! – Awakening Under Eye Mask

 Kupiłam ją w H&M za 19,90 zł. Mega dziwny, mało przyjemny zapach. W opakowaniu nie było esencji, gdyż było w nim kolejne opakowanie, lepiej dopasowane do żelowych płatków, dzięki czemu, pozostały w miejscu. Osłonięte z obu stron dodatkowymi foliami. Potworna ilość plastiku. Z nałożeniem nie było problemu, dosłownie przyssały się do skóry. Nie ruszyły się z miejsca, mimo, że ja się ruszałam. Po 30 minutach zmniejszyły się o połowę. Zaraz po zdjęciu skóra była lekko rozgrzana i rozdrażniona, a takie uczucie utrzymywało się dosyć długo. Płatki nałożyłam późnym wieczorem, nie nałożyłam już kremu, rano skóra była całkiem przyjemna, ale nic więcej. Nawilżają, ale nie jest ono szczególnie długie. Nie zachwyca. Przy tej cenie, efekt nie powala. Zaraz po ich zdjęciu na linii między skórą pod oczami, a resztą skóry twarzy, u mnie ta różnica jest mocno widoczna, wyskoczył mi mały, biały syfek. A następnego dnia przy zewnętrznej części oka pojawiło mi się wybrzuszenie, które nękało mnie przez kilka dni. Nie kupię ponownie

3 produkty to seria mini recenzji, dziś płatki pod oczy z Efektima, Exclusive oraz Oh K!

Skład (INCI):



Aqua, Butylene Glycol, Glycerine, 1,2-Hexanediol, Cetyl Ethylhexanoate, Panax Ginseng Root Extract, Ceratonia Siliqua Gum, Chondrus Crispus Powder, Glyceryl Stearate, Cellulose Gum, Sodium Polyacrylate, Panax Ginseng Root , Hydrogenated Polydecene, Dextrin, Trideceth-6, Theobroma Cacao (Cocoa) Extract, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Lavandula Angustifolia (Lavender) Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Melissa Officinalis Leaf extract, Thymus Vulgaris (Thyme) Flower/ Leaf Extract, Pelargonium Graveolens Extract, Origanum Vulgare Leaf Extract, Eucalyptus Globulus Leaf Extract, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Extract, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract , Disodium EDTA, Phenoxyethanol.





3 produkty to seria mini recenzji, dziś płatki pod oczy z Efektima, Exclusive oraz Oh K!
3 produkty to seria mini recenzji, dziś płatki pod oczy z Efektima, Exclusive oraz Oh K!


Exclusive Cosmetics – Hydrożelowe płatki pod oczy ze złotem

Zabawnie zapakowane, jak tabletki. Zapach był dziwny, ale nie przeszkadzał mi. Esencji praktycznie nie było. Za to płatki są mega grube i zbite, jeszcze się z takimi nie spotkałam. Zanim nałożyłam drugi, pierwszy już był w połowie policzka. Zupełnie się nie trzymają w miejscu. Przez co zauważyłam, że moja skóra przy nosie, która jest mega wrażliwa, zaczęła odrobinę piec. Na szczęście pod oczami, nic złego się nie działo, poza tym, że płatki uciekały, więc musiałam przytrzymać je na miejscu za pomocą maski w płacie. Po 30 minutach zdjęłam maskę, a z nią płatki, które zabarwiły tkaninę, nie zmieniając swojego rozmiaru. Skóra pod oczami, była nawilżona, ukojona, ale tylko w delikatnym stopniu. W ciągu godziny skóra wymagała kremu. Cena około 5 zł, ale działanie nie jest dla mnie wystarczające, żebym chciała do nich wracać.

Skład (INCI):

Aqua, Glycerin, Propylene Glycol, Carrageenan, Collagen Amino Acids, Betaine, Saccharomyces Cerevisiae Extract, Rhiodiola Rosea Root Extract, Panthenol, Lactose, Gold, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Ethylhexylglycerin, Potassium Silicate, Aluminium Silicate, CI 77019, CI 77891, CI 77491, CI 19140, CI 77861.

3 produkty to seria mini recenzji, dziś płatki pod oczy z Efektima, Exclusive oraz Oh K!
3 produkty to seria mini recenzji, dziś płatki pod oczy z Efektima, Exclusive oraz Oh K!

Efektima – Hialu-Lift – Hydrożelowe płatki pod oczy

Już o nich pisałam, ponad 2 lata temu, oj jak ja wtedy na nie narzekałam, w międzyczasie sięgałam po nie nie raz, ale w tym czasie kondycja mojej skóry się zmieniała nie raz, no i co by nie pisać, zestarzała się ciut. Nie uczulają, nie podrażniają moich wrażliwych oczu, nie zapychają skóry twarzy, a często tam lądują. I w sumie to jest ich największy mankament, nie utrzymują się w 1 miejscu, tylko w miarę upływu czasu, zsuwają się na policzek, nawet jeśli tylko siedzę przy komputerze, czy czytam książkę. A efekt: natychmiastowe nawilżenie i ulga. Po około pół godziny znika opuchlizna, cienie wydają się być rozjaśnione, a zmarszczki spłycone, czyli nawilżenie jest realne. Komfort pod oczami utrzymuje się cały dzień, co prawda kremu po ich zdjęciu nie pomijam, ale podbijają działanie każdego z nich. Jeśli użyję ich choć raz w weekend, to skóra pod oczami, przez dłuższy czas wygląda lepiej. Więc ich używanie rzeczywiście wpływa na moją skórę pod oczami. Cena około 5 zł. Na co dzień nie mam tyle czasu z rana, żeby się w nie bawić, a szkoda by mi było, trzymać je krócej. Jednak raz w tygodniu to zupełnie uzasadniona cena za tego kopa, którego daje mojej skórze. Lubię, kupię ponownie.


Skład (INCI):



Aqua, Hydrolyzed Soy Protein, Niacinamide, Panthenol, Sodium Benzoate, Propylene Glycol, Algae Extract, Hyaluronic Acid, Beta-Glucan, Allantoin, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Xanthan Gum, Ascorbic Acid, Heparyna Sodowa, Carbomer, Disodium EDTA, Vitis Vinifera Fruit Extract, Rose Flower Oil, Tocopherol, Iodopropynyl Butylcarbamate, Gold, Polysorbate 20.




3 produkty to seria mini recenzji, dziś płatki pod oczy z Efektima, Exclusive oraz Oh K!

Podsumowując:

Po Oh K! mnie zapchało, co pod oczami praktycznie nigdy mi się nie zdarzało, więc nazwa jest zgodna z moją reakcją. Exclusive tak naprawdę nie wiele robią, poza ześlizgiwaniem się z mojej skóry. Za to płatki Efektimy przerodziły się z bubla w ulubieńca. Jeśli masz skórę młodą lub nie wymagającą, to szkoda nawet tych 5 zł na ten dodatkowy krok. Ale jeśli ostatnio Twoja skóra dziwnie się zachowuje, może warto dać im szansę, jeśli jeszcze nie próbowałyście lub poprzednio nie zrobiły na Was wrażenia. A jeśli używacie takich gagatków dajcie znać, jakie są Wasze ulubione.